Anikola, myślę, że 6 prób - podejść do IUI to rzeczywiście maks, sama myślałam o 4, ale zobaczymy, Pytałam o ilość armii mojego M, przy pierwszej IUI miał 24 mln, 76% w ruchu postępowym, więc całkiem nieźle to wyglądało, ale jednak nic nie pomogło;-( Anikola, byłam dzisiaj na wizycie i właśnie w takich godzinach, w których TY byłaś Musiałyśmy się widzieć:-) Nuna, życzę powodzenia!!!!! Goya, to musiało być straszne odczucie, jak przygotowywałaś do do IUI i zabieg odwołano, ja też się tego obawiałam, bo różnie to bywa z tą armią mojego M Chociaż ostatnio się poprawiło, nie wiem jak budowa plemników, ale na pewno ilość i ruch postępowy. Drugie podejście w piątek!!!

kiedyś mówiłam, że jeżeli spotka mnie taka sytuacja to na IVF raczej się nie zdecyduje i to nie tylko ze względów religijnych po prostu się boję całej sytuacji czy sobie dam radę z całym przebiegiem mrożeniem zarodków ale czuję się oszukana bo inaczej nikt nam nie chce pomóc....