Milena witaj
tak jak Ty jestem tu nowa i tak jak Ty mam podejść pierwszy raz do IUI, ale nie wiem jeszcze kiedy na razie tak jak pisałam dziś ostatnia tabletka aromka zobaczymy co to będzie w środe usg pierwsze w tej klinice.
Ja tez się dużo nasłuchałamo klinice mimo wszystko jakoś wierze że tu mi pomoga zostałam do niej skierowana nie przez lekarza z kliniki tylko ze szpitala mi ja polecono.
Lublin o nim tez wiem mam koleżanke która tam jeździ juz pół roku i tak naprawde nie ma takich problemów jak ja ale nic sie nie udaje, niby jest zdrowa, drozna mąż ok a sami nie wiedza co ijak.
Jak ostatnio rozmawiałayśmy koszty tam i tu dla porównania te same tylko ja mam klinike na miejscu a ona musi jeździć, dla kogoś kto jest dyspozycyjny to nie problem ale ani ja ani mój luby dyspozycyjni nie jesteśmy a na utrate pracy sobie pozwolic nie możemy.
Szkoda że Pan Dr sobie poszedł, możebyło mniej komfortowo ale bardziej fachowo pod niektórymi względami.
Póki co na klinike nie narzekam, ceny jak ceny odmówię sobie tego i owego ale dzieciatka nie chcę sobie odmawiąć i jesli ma mi sie udać to zapłace każdą cenę.
Z mężem rozmawialiśmy o adopcji, jak nam sie nie uda mieć naszego będziemy podchodzic do adopcji.
Póki co usg w środe wizyta w marcu juz zaklepane.
Co do Pań z rejetracji ja narzie nie trafiłam źle. Pierwszym razem była miła Pani która wiele mi wytłumaczyła była tylko zdiwiona że bez męża, a drugim razem jak poszłam na badania to nawet nie poczułam ukłucia, szkoda że karta płcic nie mozna, ale Pani na tyle uprzejma że poczekała po pobraniu krwi jak wróce z kasą. badania tez w cenach normalnych przynajmniej te z krwi.
USG trochę drogie no ale cóż jak trzeba to tzreba
Mam pytanie kiedy pochodzisz do IUI? Jeśli możesz napisać :-)