reklama

pary Polsko-Zagraniczne

Witajcie, chcialabym dolaczyc do forum... Moj maz jest Turkiem. Mieszkamy w Polsce. Mamy 3-letniego synka. Nie udalo mi sie przebrnac przez wszystkie posty:sorry2:, bo jest ich strasznie duzo, wiec zapytam... czy jest moze ktos z Trojmiasta? Pozdrwaiam serdecznie wszystkie Mamusie.
 
reklama
Aisah! ale ale.. przeciez ja nie pisalam ze mi sie imie "Mia" nie podoba! wrecz przeciwnie bardzoladne imie.. po prostu zauwazylam ze baaaardzo popularne :))

Kelebek witaj :D:D
 
Domiska Nie pisałam że ci się nie podoba to imie, tylko że mi się podoba :-D Mniejsza z tym hehehehehe

Kelebek witam serdecznie, jestem z Poznania, wię nie pasuje do opisu hehehe. Moja siostra tez jest z turkiem, 8 lat.
 
Dziewczyny, sliczne dzidzie macie! Zabieram sie za czytanie starszych postow, zeby sie troche dowiedzic kto skad, z kim itd ;-) no i o czym sobie tu gadacie. Pozdrawiam, zycze milego dnia
 
Kelebek- ja mieszkalam w okolicach Gdanska, ale teraz juz nie mam zamiaru wracac do Polski..

hihihi... widze, ze imie mojej coreczki prawie burze wywolalo :D
 
Wyszło szydło z worka!!!
Ale mam doła :-(:-(:-(
Nie jestem pewna na 100% ale sama nie wiem co o tym myslec!!!
Wiec, jak wieczie, staram sie Aisah przyzwyczajic do innych ludzi, tak jakos wyszło ze spotykam sie z afrykanczykami, chodze tam codziennie juz od jakiegos czasu i nie widze poprawy Aisah wisi na mnie i nie daje sie wziasc nikomu na ręce. Dzisiaj byłam rozmawiac z pewna kobieta (holenderka) o pracy , i ta babka wzieła Aisah na rece, mowie jej zeby sie nie wystraszyła jak mała zacznie jej ryczec, a tu nic cisza. Więc ja szczęsliwa, że w koncu sie przyzwyczajiła do innych, wracam do domu. Po jakims czesie przyszła, moja znajoma (afryka) ze swoja znajoma polka, pierwsze widziałam ja na oczy. Wzieła Aisah na rece i było OK, więc ja cała w skowronkach :tak: Poszłysmy wszystkie razem, tam gdzie zawsze chodziłam, żeby miec pewnosc na 100% że jest OK. Cały czas tam zajmowała się nią ta polka, była cisza, wogóle nie wiedziałam że mam dziecko. Aż przyszedł brat (afryka) i widząc że Aisah dobrze sie bawi stwierdził, że może ona nie toleruje czarnych :rofl2::rofl2::rofl2: Zrobiliśmy test, jedna z nich wziela ja od polki i co płacz jak zawszwe, oddała ja jej i cisza, ja nic nie musiałam ingerowac, pare osób prubowało ja wziąsc od tej dziewczyny, ciągle płacz. Ale mi się głupio zrobiło, bo to chyba prawda!!! :dry::confused::confused: Już kiedyś była taka sytuacja, że na mieście kobieta (holenderka) wzieła ja na rece i była cisza, ale moj M stwierdził, ze przeciez tata jest czarny i go akceptuje normalnie, to pewnie nie to. Dzisiaj się przekonałam , że to prawda i jak dobrze pomysle to dużo było takich sytuacji, ale nie zwróciłam na to uwagi.

Więc dziewczyny co na ten temat myslicie, czy faktycznie moje dziecko jest rasistka???!!!:dry: Czy tak jakos dzisiaj wyszło???
 
o rasizmie napewno nie moza mowic, po prostu jest przyzwyczajona do Twojej- bialej buzi i boi sie wszystkiego co inne...chociaz dziwne, bo tata przeciez tez czarny.... nic tylko przyzwyczajac dalej....bedzie dobrze....
 
Ostatnia edycja:
Aisah,,nie sadze ze to rasizm..moja corka tez tak sie zachowywala,,,bala sie czarnoskorych kolegow ojca..nadal tak jest jeszcze troche..moze to jest natura..bo nie ma problemu jak moi biali znajomy ja biora na rece czy cos takiego...wyrosnie z tego..tak mi sie zdaje
 
reklama
Aisah ja kurde nie wiem znowu co doradzic bo u nas nie bylo problemu ani z bialymi ani czarnymi buziami :D ale zobaczysz predzej czy pozniej sie malutka przyzwyczai !!!1 :))

aj u nas pieknie..ponad 25 stopni :D bierzemy mala, jej autko i jedzonko i smigamy pozniej w teren :D mala pojezdzi rodzice porelaksuja sie moze poopalaja hihihi :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry