julitkakrol
Szczęśliwa mama Ksawerego
domimo25 jak ja mogłam Cię pominąć na NK......
Aisah, fajnie zazdroszczę na te spotkania z innymi mamami, mi tego strasznie brakuje, zapisalam się na łódzkie forum mam, zobaczymy, może i tam będą jakieś miłe koleżanki, ja z Ksawerym wychodzę tylko na sklepy,ot rozrywka,nie znam tu fajnych miejsc, Łódź to tylko nasz życiowy przystanek na jakiś czas.
Ksawciu bardzo lubi towarzystwo,zwłaszcza być w centrum uwagi

Aisah, fajnie zazdroszczę na te spotkania z innymi mamami, mi tego strasznie brakuje, zapisalam się na łódzkie forum mam, zobaczymy, może i tam będą jakieś miłe koleżanki, ja z Ksawerym wychodzę tylko na sklepy,ot rozrywka,nie znam tu fajnych miejsc, Łódź to tylko nasz życiowy przystanek na jakiś czas.
Ksawciu bardzo lubi towarzystwo,zwłaszcza być w centrum uwagi
Ostatnia edycja:
w ogóle pierwsza rzecz jaką zrobił po powrocie to już w taxówce wyciągnął tel. i wydzwaniał do znajomych z opowiadaniami jaki to wspaniały kraj, a że irl. w porównaniu to jedna wioska, a że gdyby miał tylko możliwość pracy tutaj a prywatny odrzutowiec to mieszkałby tylko w Polsce hahaha a że ludzie tacy gościnni, a ze czuł się jak gwiazda telewizyjna
no rewelacja dla niego. poza oczywiście incydentem na lotnisku.
...zbulwersowałam się i powiedziałam swoje, podobno o 5 rano tak składamy głośno łóżko,że ona spać nie może- łóżko, które mamy się nie składa;-)....to się nazywa urocza sąsiadka, ot się nagadała.

