misia83_83
Mama Alusia i Tymusia
nas niedzielka, pierwsza od dwóch moesięcy razem i co, za oknem pada
Olivca- to zabrzmialo jakbym i ja to powiedziala.....juz nie pamietam kiedy mielismy caaalyyy dzien dla siebie...z ta roznica, ze i tej niedzieli nie mamy....heh..wiec ciesz sie, ze go wogole masz przy sobie...;-)
Mam tylko nadzieje, że popołudniu troche pośpimy, a może tak koło 10:00, czasami się udaje. Teraz musze wytrwac, aż się zmęczy
, zjem śniadanko i będziemy oglądac bajki ;-)
Włączanie i wyłącznie światła, obracanie się z boku na bok...i dopiero teraz raniutko sen zmaga oczka a glowa rodziny musiała iść do pracy oj jaka szkoda. A nasza już rola kobieca martwić się chyba o wszystko
Musimy byc zdrowe na święta bo jedziemy do Niemiec;-), oby się udało