kachha87
Mama Patryka :*
nadi25 szczerze Ci powiem ze pulsoksymetr mam od hospicjum firmy nie wiem MD? taki jak na linku ( http://medicalonline.pl/files_med/247/219/t_23/20100205113236_Pulsoksymetr_MD300A_o.jpg ) i mam niestety taki sam klips... Hospicjum nie da mi innego bo nie mają - nie mogę dostać nigdzie do tego końcówek... małemu mierzę saturację tylko jak śpi, albo lezy i jest spokojny... beznadzieja jestem wściekła ale nie stac mnie na pulsoksymetr własny... i z tego co widzę na butle też mnie nie stać... w tej chwili mały ma 1l/min i w tym saturacja powyzej 90. kiedy waszym zdaniem mogę zredukować jeszcze? nie wiem co robić jestem załamana... zbliżają sie pod koniec listopada wizyty w ICZMP... a ja nie wiem czy zdążymy pozbyć się tlenu....

. Przykre, że musicie myśleć o tych wszystkich urządzeniach i o tym skąd je w ogóle wziąć, gdzie o nie prosić, a nie po prostu cieszyć się Bąbelkiem. Mam nadzieję, że niedługo uda się pozbyć na dobre tych wąsów i Patryś da radę oddychać sam, "normalnym" powietrzem. Cały czas trzymam kciuki :-).


