mamaPaulinki
mama kochanego śmieszka
Mam nadzieję, że jutro mi przepiszą ja też trzymam takie rzeczy na czarną godzinę ;-)
Taaa, diabeł tkwi w szczegółach
i nikt tego nie rozumie i każdemu trzeba tłumaczyć dlaczego nie chodzi
A bo jej się nie chce i już
I tyle w temacie, od jutra znów harówka...
Taaa, diabeł tkwi w szczegółach
i nikt tego nie rozumie i każdemu trzeba tłumaczyć dlaczego nie chodzi
A bo jej się nie chce i już
I tyle w temacie, od jutra znów harówka...
(takie miałam oczy, serio)
No i z hulą kulą szaleje godzinami, sajgon na podłodze jak u Was w hotelu, że przejść nie można etc.
Tak po prostu??? 
