reklama

Paulinka 27tc 1100g 37cm

reklama
Paulinka rządzi i jej irokez też :) :D ślicznotka!!! a irokez to idento jak u mojej Ali w tym wieku, wszyscy się nas wtedy pytali czemu dziewczynce czeszemy irokeza...a my naweg jak go przyklepialiśmy to sam wstawał :) niestety zniknął jak parę mies później pojawiła się mega czupryna do ramion :D teraz za to mamy grzywę opadającą niczym u koker spaniela.
 
No tak i potrafi tak godzinami, skąd to chucherko ma tyle siły??? Może i masz rację, że kobietki sobie lepiej radzą, w końcu całe życie musimy być zwarte i gotowe i pracować i domem i dziećmi zajmować ;-)

kurcze muszę przełożyć dr Ładę, mam nadzieję, że coś się szybko zwolni :wściekła/y: A sobie znaleść szybko dobrego ginekologa bo co @ to gorzej ze mną, oby nie znowu mięśniaki, po ostatniej stracie wszystko wydaje mi się możliwe :-(
 
Ale to jest czad Dorota!!!!!
Mała chodzi bokiem praktycznie tylko opierając sie o meble a nie trzymając sie ich!! A jak sama stoi!!!
BRAWO PAULINKA!!!!!

Wiesz co, kiedy my sie widziałyśmy? 2 tygodnie temu? Toż ona niesamowity postęp zrobiła!!!!
Normalnie kosmos, ciotka:tak:
 
Kosmos, ale tylko w domu ;-) Poza domem, jak jesteśmy u mojego brata np to boi się nawet wstać. Dlatego robię jej te wyjazdy choć na tydzień bo tam ona tylko raczkuje, a to jeszcze jest bardzo potrzebne.

Wiem, jak nagrywałam to miała być zabawa z hulą kulą, a wyszło jak zawsze, czyli Paulina popisuje się :rolleyes: Ona rozumie ze ją nagrywam i tak się zachowuje.

Czad Aga to jest, że puściła się i jedna nóżka poszła do przodu, później jak się jej spodobało to jeszcze przed snem w łóżeczku próbowała. Dziś na podłodze znowu. No i wczoraj wreszcie wyszła z naszego pokoju i poszła sama za mną do kuchni, a dziś łaziła po całym mieszkaniu, nawet łazienka ją interesuje. Wcześniej bała się a teraz coś ją ciągnie w nieznane ;-) Odważniejsza się robi.


A przez 2 tyg to dużo może się wydarzyć, ona kiedyś poszła raczkować i tydzień później wstała i wszystkich zaskoczyła.
No a ja ćwiczę z nią znów, padam na facjatę ale warto, kurde warto tak się pomęczyć żeby dać jej kopa w dupkę :tak:
 
Ostatnia edycja:
Obejrzałam filmik i jestem pełna podziwu dla walecznego szkraba. Gdybym nie znała Waszej historii to nigdy bym nie pomyślała,że urodziła się tak maleńka.Ona chyba będzie sportowcem!
Brawa dla Paulinki i dzielnej mamy!
 
reklama
Świetny filmik, Paulinka jak zwykle gwiazda! Jaka ona się mobilna zrobiła! To raczkuje, to wstaje, to siada, to znów raczkuje...Faktycznie musi być ciężko za nią nadążyć ;-)Już się nastawiam, co mnie czeka za parę miesięcy, bo mój Adaś też z tych dzieci co sekundy spokojnie nie usiedzą i wszędzie wlezą.
A tak w ogóle to po Paulince już widać, że to nie niemowlak tylko małe dziecko. Jednym słowem - jak ona urosła! Nawet jeśli nie w centymetrach i kilogramach.
A tak swoją drogą widziałam, że już potrafi się wspiąć i zajrzeć na ławę. Pewnie to ława niska, ale Paulinka się wtedy taka wysoka wydała :-)
Adaś od paru dni też się ławą interesuje i akurat na nią koniecznie chce się wspinać - sięga pod blat i to tym gorzej, bo nie dość, że go muszę sprowadzać do parteru to jeszcze uważać żeby się nie uderzył.
No i wczoraj wreszcie wyszła z naszego pokoju i poszła sama za mną do kuchni, a dziś łaziła po całym mieszkaniu, nawet łazienka ją interesuje.
:szok: Wow!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry