reklama

Październik 2008

Witam sie i ja!
Mam paskudny humor od wczoraj wieczorem. Nie wiem, napadło mnie cos i bym tylko beczała :confused::dry: A dziś mnie przez to głowa boli... Lipa...
Idę dziś do ginki, a potem jadę do sklepu po łóżeczko Małemu. Jutro chce gdzieś jechac z M. i z Julą, gdzieś daleko, na cały dzień... Może w swoje stare strony???? Boziu tak mi czegoś brakuje, tylko nie za bardzo wiem... Czego?:confused:

No nic, zbieram się, a Wam życzę miłego dnia:tak::-D Usmiechnijcie się dla Mnie :tak:
 
reklama
Witam i ja porannie...
gosiu ja mam tak samo. od wczoraj caly cas placze, ze strachu przed tym wszystkim, przez ta sprawe z C:-(pol nocy nie spalam bo najpierw zasnac nie moglam bo plakalam a pozniej mnie w koncu jakies skurcze co 6 minut:szok: obudzily...na szczescie tylko kilka i przestalo.ale strachu sie najadlam i potem znowu nie spalam. wiec pierdziele i bede dalej dolki kopac dzisiaj. dzisiaj C przyjezdza:tak:i moze sie zobaczymy na chwilke chociaz.
a wczesniej przyjezdza brat z przyszla bratowa:tak:bo za 3 tygodnie wyprowadzaja sie na stale do Szwecji:-(ale im dobrze....
ide sniadankowac
smacznego wszystkim
 
GOSIU i co jednak idziesz dzis do ginki ?Dalej cie szczypi przy sikaniu ?a to cie szczypi od srodka czy na zewnatrz ????Ja planuje jak co to isc w poniedzialek do gina jak mi nie przejdzie bo narazie jest ciut lepiej Mam nadzieje ze nie zaszkodze Oliwi :baffled:
ASIU wspolczuje tej nocki Kurcze zycze ci aby ci sie poukladalo z Cezarym:tak:

U mnie pogoda strasznie barowa :baffled:I ja tez mam taki humorek Chyba dzis wiekszosc z nas tak bedzie miala:wściekła/y:I wogole jakos sie dzis nie za bardzo dobrze czuje ale juz sama nie wiem co mi jest :confused:
 
Witajcie - przepraszam, ale wczoraj miałam zalatany dzień i dziś też się taki szykuje.
Na 10.30 do gina a później jeszcze parę spraw.

Ja nadal w dwupaku - choć dziś z rana miałam (tak mi się wydaję) dwa skurcze - brzuszek twardniał i bolał jak na @ - cuzłam dyskomfort.
Zaraz wejdę sobie pod prysznic i będzie lepiej.

Przepraszam, że tak tylko o sobie i nie odpisuję na inne posty.
Jak wrócę to poczytam i odpiszę.
Dziękuję bardzo za pamięć.
Buźka dziewczyny.
 
Mały mnie "masuje" na dole :baffled::baffled::baffled: A ja ma dokladnie taką minę :baffled::baffled::baffled: :-D

Ciągam dalej brodawki, bez wiekszego efektu. Choć skrycie marzę, żeby tylko nie rodzić po terminie :-p:-p:-p

Kaka, cos mi się zdaje, że u Ciebie Hania "wyskoczy" przed terminem :tak:

Skad ja znam tą minę:baffled:. Ja mam tak samo. Brodawy martreture raz dziennie bo na wiecej nie starcza mi cierpliwości. A co do Hani to najwyzej będzie sie tłumaczyłam ciociom z BB dlaczego nie słuchała mamusi;-)

Witam sie i ja!
Mam paskudny humor od wczoraj wieczorem. Nie wiem, napadło mnie cos i bym tylko beczała :confused::dry: A dziś mnie przez to głowa boli... Lipa...
Idę dziś do ginki, a potem jadę do sklepu po łóżeczko Małemu. Jutro chce gdzieś jechac z M. i z Julą, gdzieś daleko, na cały dzień... Może w swoje stare strony???? Boziu tak mi czegoś brakuje, tylko nie za bardzo wiem... Czego?:confused:

No nic, zbieram się, a Wam życzę miłego dnia:tak::-D Usmiechnijcie się dla Mnie :tak:

i Ja dzis do ginki idę. Humorek poprawiła mi herbata z cytryną i jajecznica hehehe

A pogoda może się dziś rozkręci??

W planach mam przychodnię i aptekę.

Korytarz pomalowany jupppy - tylko listwy do założenia ale to po wypłacie;-)
 
witam sie i ja.

no to zaraz kolejny weekend, kolejny tydzień... jessssu, moja niedziela. umre chyba...Wczoraj czytałam troche o tym masażu i jedne mówia ze to gorsze od porodu inne ze nie jest az tak xle. zależy pewnie kto i jak robi:baffled:
nad ranem obudziło mnie...mokro:zawstydzona/y: miałam nadzieje ze to wody ale :no: i musiałam wstac umyc sie przebrac.matko jedyna masakra. mam dosc. jakies dziwne mam bóle i skurcze ale 0 konkretów.

gosia i blond, noski w góre. może coś słodkiego poprawi wam humorki:confused::-)
 
reklama
No Magdziunia fajnie ze juz jestes:tak:
Justyna a moze to jednak wody byly. ja to czuje w kosciach ze sie rozsypiesz w tn weekend:-pw koncu kiedys musisz. i wspolczuje tych telefonow.ja mam termin dopiero na 22 a do mnie juz tez co chwile dzwonia i pytaja dlaczego jeszczeni u rodzilam:wściekła/y::szok:no przeciez mam jeszcze czas do jasnej ciasnej....:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry