majeczka02
Fanka BB :)
Witaj Kaka!!! Super,że już jesteś
:-) I ,że masz wszystko już za soba
Prześliczną masz CÓRUNIE!!! A teraz ciesz się tymi wspaniałymi chwilami...no i opisz nam wszystko gdzie trzeba
:-)
Mój M wczoraj był sam na zakończeniu w SR...niestety ja wyglądam tak,że lepiej jak sie światu nie będę pokazywać
Kto poza tym zniósł by ode mnie ten zapach czosnku
;-) Ciągle kaszle (najgorsze noce...no i katar) Na szczęście nie robi mi się aż tak słabo
jak na początku... Mam coraz częstsze "małe"skurczyki...
A i zapomniałam się pochwalić,że dostaliśmy certyfikat ze SR
:-) dzięki niemu mam pierszeństwo w przyjęciu na porodówke
(bo teraz jest tam strasznie tłoczno-nie ma już łóżek
) No i mój M uczył się wczoraj "parcia kontrolowanego"
Jak wrócił to mnie niezle przetrenował

Nauczył się też jak sprawdzić czy gółwka jest już bardzo nisko (blisko poród) czy troszkę wyżej (jest jeszcze czas) No i sprawdziliśmy...główka jest bardzo nisko...Ale chyba dam radę przetrzymać do listopada?
Poza tym tryska radością i nie może doczekać się syna
A Mały bardzo się wierci (mało ma miejsca...) Pocieszam się,ze w sobotę wizyta! Beza trzyamam mocno za Was kciuki (rodzi w tym szpitalu,co i ja zamierzam)
Wszystkim życzę dużoooo uśmiechu i słoneczka (u mnie go nie ma:-(buuuu)
:-) I ,że masz wszystko już za soba
Prześliczną masz CÓRUNIE!!! A teraz ciesz się tymi wspaniałymi chwilami...no i opisz nam wszystko gdzie trzeba
:-)Mój M wczoraj był sam na zakończeniu w SR...niestety ja wyglądam tak,że lepiej jak sie światu nie będę pokazywać
Kto poza tym zniósł by ode mnie ten zapach czosnku
;-) Ciągle kaszle (najgorsze noce...no i katar) Na szczęście nie robi mi się aż tak słabo
jak na początku... Mam coraz częstsze "małe"skurczyki...A i zapomniałam się pochwalić,że dostaliśmy certyfikat ze SR
:-) dzięki niemu mam pierszeństwo w przyjęciu na porodówke
(bo teraz jest tam strasznie tłoczno-nie ma już łóżek
) No i mój M uczył się wczoraj "parcia kontrolowanego"
Jak wrócił to mnie niezle przetrenował

Nauczył się też jak sprawdzić czy gółwka jest już bardzo nisko (blisko poród) czy troszkę wyżej (jest jeszcze czas) No i sprawdziliśmy...główka jest bardzo nisko...Ale chyba dam radę przetrzymać do listopada?
Poza tym tryska radością i nie może doczekać się syna
A Mały bardzo się wierci (mało ma miejsca...) Pocieszam się,ze w sobotę wizyta! Beza trzyamam mocno za Was kciuki (rodzi w tym szpitalu,co i ja zamierzam)Wszystkim życzę dużoooo uśmiechu i słoneczka (u mnie go nie ma:-(buuuu)



Sory. ale dzis mam cały wściekło- ryczący dzień, oczywiście temat mamy. chce mi sie cholernie wyć ale k
nie moge. nie moge. pójdę posprzątać to tam sie wyrycze i wyżyje.