reklama

Październik 2008

Hej Laski!!!!!!!
Ja już po wizycie, ale to na innym wątku. Kładą mnie w sobotę rano (8dni po terminie):-p:-p:-p A dzidziusiów nam przybywa :tak:
Dziś, jak byłam na położniczym, to ślicznie pachniało Maluszkami.... Jednak z drugiej strony, jak sobie pomyślę, cały dzień leżeć, to chyba pierd...ca dostanę :-D Muszę dopakować torbę i mam w tej kwestii kilka pytań do mamusiek, które urodziły: Czy wszystkie rzeczy się przydały? Czy teraz, po wyjściu ze szpitala, wzięłybyście coś dodatkowo, co ewidentnie by się przydało?
Nastrój duuużo lepszy, bo już wiem, co i jak, i KIEDY!!!! ;-):-D:-D:-D
Buziam mocno :**********************
 
reklama
ASIU ja nie wiem czy to byl czop Bo to byly zaledwie takie 2 nitki jakby sluzu ale takiego rozciagliwego Juz kiedys tez mi takie cos wypadlo niedawnoJa nie robie zadnych nadzieji A zreszta chyba juz nie chce samego czystego czopa bo po nim to nawet do 3 tygodni ponoc mozna urodzic a ja nie chce jeszcze 3 tygodnie chodzic :no:Czop i wody moga odejsc tez juz w szpitalu wiec ja chyba juz tak wole heheh.A co do twojego z krwia to mnie sie wydaje ze jakby byl z krwia to juz bys na porodowce byla ale moge sie mylic :baffled:
GRATULUJE brzuszka moj sie nie opuszcza nic a nic :baffled:
Ja dzis w nocy tez mialam rozne schizy :baffled:
 
MALENA sen niezly :-)A co do skurczy to ja mam to samo wslu****e sie w siebie i mija :-(A niemogloby sie to rozwinac co nie ????
GOSIU to od soboty czekamy na wiesci o twoim maluszku A jak w sobote cie klada to juz w ten sam dzien beda wywolywac czy pozniej ???????
 
Witam się i ja:) jakoś dziś nie mam humorku, prawie całą noc nie przespałam, mała się ciągle wierciła, a jak przestawała to mnie na siku brało a na dodatek tak krzyż mnie bolał, że myślałam, że zwariuje;/
co do snów to ost mojemu mężowi się sniło, że urodziłam w domu i on odbierał poród bo za pożno się zorientowaliśmy, że się mała zaczęła rodzić. Ale najlepsze było w tym wszystkim to, że zamiast Emilki urodził się chłopczyk i pępowina była połączona z siusiakiem i sie zastanawialiśmy przez parę godzin na jaką odległość go uciąć. Heee :) ale gupoty mu się śniły:)
 
Czołem Mamuśki.
Hania dzis obudziała się w nocy tylko 3 razy i dała mamie pospac prawie do 9tej wiec czuję sie wyspana hehehe

Wczoraj pierwszy raz sami ją kąpaliśmy - do tej pory asystowała przy tym babcia. Byłam spękana ale dałam radę.

Położna była u mnie już 2 razy i przyjdzie jeszcze w czwartek. Ogląda mnie, naciska brzuch by sprawdzić macicę...zdjęła szwy, ogląda cycuchy i odpowiada na wszystkie pytania. Ogląda też Małą ze wszystkich stron.

Co do torby do szpitala. Mi sie tylko nie przydał odtwarzacz mp3 - nie miałam kiedy ani siły sie skupić na muzyce. Ważna była tylko Hania. Przydatny za to był notes z długopisem. Mogłam zapisywac co chce żeby mi M przywiózł do szpitala, częstotliwość skurczy itp.
W szpiutalu w sumie siedziałam cały czas w szpitalnych kreacjach. Moje szybko sie zabrudziły. Na szczęście po praniu cała krew zeszła.

Widzę, ze Wasze suwaczki coraz bliżej końca są;-)
 
ASIU ja nie wiem czy to byl czop Bo to byly zaledwie takie 2 nitki jakby sluzu ale takiego rozciagliwego Juz kiedys tez mi takie cos wypadlo niedawnoJa nie robie zadnych nadzieji A zreszta chyba juz nie chce samego czystego czopa bo po nim to nawet do 3 tygodni ponoc mozna urodzic a ja nie chce jeszcze 3 tygodnie chodzic :no:Czop i wody moga odejsc tez juz w szpitalu wiec ja chyba juz tak wole heheh.A co do twojego z krwia to mnie sie wydaje ze jakby byl z krwia to juz bys na porodowce byla ale moge sie mylic :baffled:
GRATULUJE brzuszka moj sie nie opuszcza nic a nic :baffled:
Ja dzis w nocy tez mialam rozne schizy :baffled:

Dorotka masz rację co do tego czopu, mi wypadl w zeszłym tygodniu w czwartek zaczął wychodzić i co dziś minął prawie tydzień i cisza nic a nic tylko skurcze mnie co jakiś czas łapią, i dokładnie mam tak samo jak wy jak zaczynam je już liczyć to ustają. :wściekła/y:
 
No a ja nie wiem co mam liczyc te nieprzyjemne ale bardzo dobrze wyczuwalne skurcze macicy czyli stawiania sie brzucha cze te bardziej bolesne bolesci brzucha ???????
OOLIVIA no ja wyczekuje czopa z KRWIA bo wtedy to raczej szybko pojdzie :-)
 
Dorotka - idź koniecznie na spacer do Twojego M !! trochę się przewietrzysz i "zabijesz" trochę czasu.... tylko stroznie!!!!

Malena - ja tez śpię i śpie, więc może to normalne... a sen super !! widzę, że nie tylko ja mam pokręcone sny :-) mi się raz śniło, że rodziłam więcej niż jedno dziecko - bliźniaki. Rodziłam w domu rodziców i moja siostra robiła mi cesarkę (siostra z medycyna nie ma nic a nic wspólnego), jedno było zdrowe, a drugie niestety martwe, i wyglądało jak taki staruszek z wąsami.... dziwne to.

Gosia - no fajnie, że już cos wiesz!! jak w sobotę pójdziesz do szpitala, to bez dzidzi już nie wrócisz:-):-):-) superowo!!!!!
 
reklama
Hej Laski!!!!!!!
Ja już po wizycie, ale to na innym wątku. Kładą mnie w sobotę rano (8dni po terminie):-p:-p:-p A dzidziusiów nam przybywa :tak:
Dziś, jak byłam na położniczym, to ślicznie pachniało Maluszkami.... Jednak z drugiej strony, jak sobie pomyślę, cały dzień leżeć, to chyba pierd...ca dostanę :-D Muszę dopakować torbę i mam w tej kwestii kilka pytań do mamusiek, które urodziły: Czy wszystkie rzeczy się przydały? Czy teraz, po wyjściu ze szpitala, wzięłybyście coś dodatkowo, co ewidentnie by się przydało?
Nastrój duuużo lepszy, bo już wiem, co i jak, i KIEDY!!!! ;-):-D:-D:-D
Buziam mocno :**********************
Gosiu super to tylko 3 dni!!!!!!!!!! boze jak jabym chciała znac dzien:-p u nas to nawet dziewczyny w 44 tc rodziły:szok::szok::szok:
I ja tez tu jestem jeszcze!!!!:-D:-D:-D:-D
a ja dzisiaj w nocy budzilam sie co godzine doslownie zeby sprawdzic czy mi wody nie odeszly:-Dnie wiem co za schize zalapalam ale jakos tak...po tym obnizeniu brzucha.dzisiaj mierzylam i przez noc kolejny cm w dol:tak:
Dorotka gratuluje czopa!!!;-):-Dja nie wiem czy mi czasem z ta krwia przedwczoraj nie odchodzil...bo wkladki zmienialam co chwile....
ale u mnie pogoda wstretna...:baffled:w sumie to ja i tak nigdzie z domu nie wychodze no ale wole sloneczko.
jutro jade na KTG i juz sie doczekac nie moge znowu:tak:fajnie tak sobie polezec i posluchac dzidziusia....
no super super. ja juz nie sprawdzam ani nie mierze.:no::no::no:

Wczoraj 2 osoby (po 5 dniach niewidzenia mnie) mówia ale "ty masz nisko brzuch ze niby d... mi zeszczuplała{efekt obnizania brzucha} i takie tam bzdety" normalnie powiedziałam im gdzie mam ich spostrzezenia i poszłam:-p
Magdasf zdrówka dla Zosii. Moja Laura tez jak nam sie wpakuje zawsze oberwe z nogi od niej. i gratuluje lepszego samopoczucia

Dorotka tez mi sie wydaje ze powinnas sie wziasc w garsc i isc dzis po M:))

Kaka super ze Hanusia dała pospac. I jak kapiecie małą w wannience?
Ja dzis mam typowe LB moja chałupka brudna (tzn nie jest zle ale tez nierewelacyjnie) Dzisiejsza nocka koszmar:crazy: bolał mnie kregosłup, nie mogłam spac i obmyslałam plan jak przekonac moja gin na cc:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry