reklama

Październik 2008

dzieki wielkie!!!!!!!!!!!!
ja nie wiem, czy budzic juz M. bole są mocne, dosc silne, ale do zniesienia:baffled: trwają kolo 40 sek.I Roznie, raz co 3-4 min, raz co 2... jak bylam w kibelku, to widzialam, ze poszla mi krew.
 
reklama
Witam sie z samego rana :tak:
CIEKAWE CO U GOSI czy pojechala ,czy urodzila :tak:
Wiec czekam na wiesci od Gosi i 3 mam kciuki;-)

Ja juz czekam na M zaraz konczy i przed 7 bedzie w domu:tak:
Nie wyspalam sie strasznie Wiec moze jak M wroci to sie poloze z nim choc jakos watpie:-p
Mnie niedawno przeczyscilo ale to mialam po wczorajszef fasolce po bretonsku bo ja zawsze tak po niej mam Dzis juz jej nie jem :no:Oliwia sie dzis wierci wiec chyba dzis nie urodze jak ona taka aktywna :rofl2:
 
Witam sie koncowo tygodniowo. No gdyby nam sie Gosia rozpakowala to bylby super poczatek weekendu!!!! Moze przez te trzy dni cos sie ruszy i juz wszystkie sie rozpakujemy:-DCo to wtedy dopiero bedzie tutaj, cisza jak makiem zasial;-):-D:-D:-D
Dorota te symptomy zblizajacego sie porodu sa naprawde rozne, ja tam nie wierze w to co pisza, tzn przymykam na to oko, bo u kazdej kobiety to jest inaczej, wiec to czy ktos ma wiekszy apetyt, czy mniej czuje ruchow to wcale nie musi swiadczyc o szybkim porodzie. Ja tobie zycz:-De, zebys juz urodzila skoro tak bardzo chcesz. Ale pewnie jak urodzisz i tak bedziesz marudkowala, bo wtedy dopiero sie zacznie:-D:-D:-D:-D:-D

Moja pociecha dzisiaj sie zbuntowala i powiedziala ze nie idzie do przedszkola bo maja robic dzisiaj jakies trudne zadania;-) Lezy plackiem w lozku i ani jej sie sni zeby sie ubrac, gowniara mala charakterek ma po mamusi:rofl2::-D Nawet przekupstwo nie pomaga, ale przeciez sila jej tam nie zaprowadze, male wagary jeszcze nikomu nie zaszkodzily, a jeszcze ze i ja siedze w domu to niech dzis juz nie idzie:happy: Wczoraj dzielnie pozbywala sie zabawek, wrzucala do wora wszystkie ktorymi sie juz nie bawi, i teraz ma miejsca w pokoju ze szukac sie mozna:-);-)Az dziw bieze skad sie tyle gratow nazbieralo, i ja tez tak mam ze chomikuje wszystko co moze mi sie kiedys przydac, a co bardzo zadko sie zdaza.
Ide troche na tv bede zagladala i czekala na wiadomosci od gosi:tak:
 
Ja też na nogach od rana - nie mogłam już spać. Zjedliśmy wyjątkowo z M. śniadanie rano i poszedł do pracy. Pogoda nie nastraja optymistycznie :-(

Śniło mi się, że jechaliśmy do szpitala WŁASNYM samochodem haha - to efekt tego, że jedziemy dziś oglądać autko od znajomego i mam nadzieję, że kupimy i pewnie tak podświadomie przeżywam :-). Trzymajcie kciuki!!!

Ja nadal nie nastawiam się na weekendowe rodzenie. Jutro urodziny mojej najlepszej przyjaciółki i cały czas marudzi, żebym pogadała z Mariką i ją zachęciła do wyjścia właśnie jutro. Będę próbować!!!:-D
 
reklama
Hej mamusie.
Wchodze z nadzieja na wiesci od Gosi a tu ciszaaaaaa.
Mnie z wrazenia brzuch boli i zaraz bedzie mnie gonic. Ciekawe co mi dzis ginka powie;-)

Ja juz pewnie nie wejde przed wizyta bo musze sie jeszcze przygotowac ale jak tylko bede mogła wpadne zdac relacje:tak: koło południa;-)
Buziam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry