Witam sie koncowo tygodniowo. No gdyby nam sie Gosia rozpakowala to bylby super poczatek weekendu!!!! Moze przez te trzy dni cos sie ruszy i juz wszystkie sie rozpakujemy

Co to wtedy dopiero bedzie tutaj, cisza jak makiem zasial;-)



Dorota te symptomy zblizajacego sie porodu sa naprawde rozne, ja tam nie wierze w to co pisza, tzn przymykam na to oko, bo u kazdej kobiety to jest inaczej, wiec to czy ktos ma wiekszy apetyt, czy mniej czuje ruchow to wcale nie musi swiadczyc o szybkim porodzie. Ja tobie zycz

e, zebys juz urodzila skoro tak bardzo chcesz. Ale pewnie jak urodzisz i tak bedziesz marudkowala, bo wtedy dopiero sie zacznie




Moja pociecha dzisiaj sie zbuntowala i powiedziala ze nie idzie do przedszkola bo maja robic dzisiaj jakies trudne zadania;-) Lezy plackiem w lozku i ani jej sie sni zeby sie ubrac, gowniara mala charakterek ma po mamusi


Nawet przekupstwo nie pomaga, ale przeciez sila jej tam nie zaprowadze, male wagary jeszcze nikomu nie zaszkodzily, a jeszcze ze i ja siedze w domu to niech dzis juz nie idzie

Wczoraj dzielnie pozbywala sie zabawek, wrzucala do wora wszystkie ktorymi sie juz nie bawi, i teraz ma miejsca w pokoju ze szukac sie mozna:-);-)Az dziw bieze skad sie tyle gratow nazbieralo, i ja tez tak mam ze chomikuje wszystko co moze mi sie kiedys przydac, a co bardzo zadko sie zdaza.
Ide troche na tv bede zagladala i czekala na wiadomosci od gosi
