Ja małego przez 2 dni dokarmiałam w szpitalu i położne mówiły, że 3-dniowy potrzebuje 30 ml, 4-dniowy 40 ml mleka modyfikowanego itd. Póżniej jak konsultowałam sie jeszcze przy wypisie z doradcą laktacyjnym, to jak sie spytałam, w razie czego ile dawac po odciągnięciu laktatorem, mówiła mi, że to samo jest z naturalnym.
więc 30 ml to chyba naprawde mało jak na ten okres po porodzie. ale nie chce straszyc.
ja też się bałam, że mam za mało pokarmu, bo mały non stop na cycu siedział i bardzo nerwowo szarpie brodawki, wiec myslalam, ze malo mam mleczka. ale tydz po wypisie jak poszlam z nim do lekarza pediatry na I wzyte i po skierowanie do neurologa (w zwiazku z porodem z uzyciem vacum, musi byc przez pewien czas pod opieka neurologa na wszelki wypadek) to sie okazalo, ze misiek 400 g przybral. szok po prostu. a myslalam, ze niedojada lakomczuch jeden.