reklama

Październik 2008

reklama
Kaka- fajne zakupki
Ppatqa- pewnie M przezywa nowa sytuacje w taki sposob ze zrobil sie nerwowy, ale to minie
Ja jeszcze sobie nic nowego po porodzie nie kupilam bo do dzinsow weszlam ale ze sweterkami czekam, moze troche mi zmaleje obwod w biuscie bo narazie to masakra:szok::szok:
My juz po dlugim spacerku, zakupkach teraz Lena skonczyla jesc i spi na moim ramieniu:tak::tak:
 
A ja mam problem z pokarmem to znaczy dziś byliśmy na wizycie u lekarza z małym i bardzo mało przybiera.
11 doba po porodzie a u malucha waga 3660g przy wypisie ze szpitala 3640g.
Mój pokarm chyba nie spełnia wymogów mlecznych :wściekła/y:
Jestem załamana po dzisiejszym dniu.
Albo mały nieefektywnie ssie :baffled:
Boże ... ja wiedziałam, że bycie rodzicem nie jest łatwe, ale .... modlę się o siły i pokarm a raczej zwiększoną ilość w moich piersiach.
Właśnie odciągnęłam sobie laktatorem aby sprawdzić ile go mam no i okazało się że z jednej piersi - tylko 30 ml.
A w szpitalu mówiono nam że na początku dziecko potrzebuje pokarmu tyle co na łyżeczce od herbaty - ***** prawda za przeproszeniem.
Ech pielęgniarki i położne ze szpitala w którym rodziłam chyba nie znają się.
A człowiek tak słucha i głupoty sobie wbija do głowy.
 
Ja małego przez 2 dni dokarmiałam w szpitalu i położne mówiły, że 3-dniowy potrzebuje 30 ml, 4-dniowy 40 ml mleka modyfikowanego itd. Póżniej jak konsultowałam sie jeszcze przy wypisie z doradcą laktacyjnym, to jak sie spytałam, w razie czego ile dawac po odciągnięciu laktatorem, mówiła mi, że to samo jest z naturalnym.
więc 30 ml to chyba naprawde mało jak na ten okres po porodzie. ale nie chce straszyc.
ja też się bałam, że mam za mało pokarmu, bo mały non stop na cycu siedział i bardzo nerwowo szarpie brodawki, wiec myslalam, ze malo mam mleczka. ale tydz po wypisie jak poszlam z nim do lekarza pediatry na I wzyte i po skierowanie do neurologa (w zwiazku z porodem z uzyciem vacum, musi byc przez pewien czas pod opieka neurologa na wszelki wypadek) to sie okazalo, ze misiek 400 g przybral. szok po prostu. a myslalam, ze niedojada lakomczuch jeden.
 
Ostatnia edycja:
ja mam ok 70-80ml. jak mała opróżni piersi i dalej pakuje raczki do buzi to daje jej modyfikowane. juz 2 tyg po porodzie a lekarza u nas jeszcze nie było:baffled: ponoc przeziebiony:baffled:
 
u nas ani lekarza ani położnej.
Wcale mi się do nich nie tęskni, przecież z nami wszystko w porządku. Sama sobie szwy zdjęłam, Natanek pogodny, swobodnie popierduje, odbija mu się też solidnie, ładnie ssie, więc czego chcieć więcej! :)

Ja dzisiaj obskoczyłam okna, z kwiatkami też porządek zrobiłam a teraz popijam herbatkę z biszkoptami. Właśnie się Jasiek obudził, idę do kuchni bo coś kolega musi zjeść :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry