mirabelka73
Październikowe mamy'08
Nareszcie udało mi się nie zasnąc z Igą wieczorem i wejśc na forum, ostatnio są takie dni że wogóle nie odpalam kompa.
czarna dużo sił, trzymaj się :-)
Kasia, magdziunia ja też się poddaję i mała śpi z nami, w łóżeczku pobudka co 1,5-2 godz. w nocy a jak śpi z nami to zazwyczaj jedna pobudka i karmienie na całą noc. Po przejściach z Sebą obiecałam sobie że tylko łóżeczko (Seba do zerówki wędrował w nocy ze swoją poduchą do nas) ale jestem chyba za słaba żeby coś zmienic.
dorotka ja też będę szczepic bezpłatnymi (wczoraj była u nas pediatra i się upewniłam), jedynie na żółtaczkę wykupię tą płatną tak jak pisałam na "karmieniu i pielęgnacji". Z rotawirusem i pneumokokami też damy sobie spokój. Ale fajnie że M się super sprawdza jako tata, pochwal go czasami ;-)
wesolutka często po pojawieniu się maluszka mężczyźni dziwnie reagują, może to po prostu zazdrośc o to maleństwo, o to że teraz ono jest w centrum Twojej uwagi? Trzymam kciuki żeby ta sytuacja się skończyła i M zaczął poprawnie zachowywac
minisia fajnie, chrzest w Mikołajki :-), my planujemy na koniec stycznia bo chcę żeby mała z tego cycolenia wyrosła, żeby mi przez cały dzień na cycku nie wisiała. Ale późno u Was chrzty, u nas w południe. Mój M też mnie przytula jak się złoszczę, nawet na siłę ;-)
blond współczuję spotkania z tym chamskim ordynatorem. Co za dziad, mogłaś mu wypomniec tego jego synalka
dobrze że wróciliście do domu i nie stresuj się że dokarmiasz
Ewela my też byliśmy na bioderkach z małą, od razu prywatnie, państwowo długo się u nas czeka, nie kazał nam pieluszkowac tylko cwiczyc przy każdej zmianie pieluch i za 6-8 tygodni do kontroli
minisia u mnie krwawienie się skończyło po 3 tyg. od cc, potem dwa dni przerwy i teraz codziennie plamienia
Moja mała ma odparzenia, nie pomógł Sudocrem ani dwie inne maści ani mąka ziemniaczana ani oliwa z oliwek, dopiero maśc na zamówienie wypisana przez pediatrę, przemywanie rumiankiem i wietrzenie. Jak się powtórzy to trzeba będzie mocz i kupkę zbadac czy to jakaś bakteria nie wywołuje. Ale już jest lepiej, mam nadzieję że to po prostu z przegrzania
czarna dużo sił, trzymaj się :-)
Kasia, magdziunia ja też się poddaję i mała śpi z nami, w łóżeczku pobudka co 1,5-2 godz. w nocy a jak śpi z nami to zazwyczaj jedna pobudka i karmienie na całą noc. Po przejściach z Sebą obiecałam sobie że tylko łóżeczko (Seba do zerówki wędrował w nocy ze swoją poduchą do nas) ale jestem chyba za słaba żeby coś zmienic.
dorotka ja też będę szczepic bezpłatnymi (wczoraj była u nas pediatra i się upewniłam), jedynie na żółtaczkę wykupię tą płatną tak jak pisałam na "karmieniu i pielęgnacji". Z rotawirusem i pneumokokami też damy sobie spokój. Ale fajnie że M się super sprawdza jako tata, pochwal go czasami ;-)
wesolutka często po pojawieniu się maluszka mężczyźni dziwnie reagują, może to po prostu zazdrośc o to maleństwo, o to że teraz ono jest w centrum Twojej uwagi? Trzymam kciuki żeby ta sytuacja się skończyła i M zaczął poprawnie zachowywac
minisia fajnie, chrzest w Mikołajki :-), my planujemy na koniec stycznia bo chcę żeby mała z tego cycolenia wyrosła, żeby mi przez cały dzień na cycku nie wisiała. Ale późno u Was chrzty, u nas w południe. Mój M też mnie przytula jak się złoszczę, nawet na siłę ;-)
blond współczuję spotkania z tym chamskim ordynatorem. Co za dziad, mogłaś mu wypomniec tego jego synalka
dobrze że wróciliście do domu i nie stresuj się że dokarmiaszEwela my też byliśmy na bioderkach z małą, od razu prywatnie, państwowo długo się u nas czeka, nie kazał nam pieluszkowac tylko cwiczyc przy każdej zmianie pieluch i za 6-8 tygodni do kontroli
minisia u mnie krwawienie się skończyło po 3 tyg. od cc, potem dwa dni przerwy i teraz codziennie plamienia
Moja mała ma odparzenia, nie pomógł Sudocrem ani dwie inne maści ani mąka ziemniaczana ani oliwa z oliwek, dopiero maśc na zamówienie wypisana przez pediatrę, przemywanie rumiankiem i wietrzenie. Jak się powtórzy to trzeba będzie mocz i kupkę zbadac czy to jakaś bakteria nie wywołuje. Ale już jest lepiej, mam nadzieję że to po prostu z przegrzania
PALANT I TYLE
I to typowa krew 

i powiedzial ze on mnie nie wypusci dopoki cyckow nie wylecze i nie naucze sie karmic piersia tak zeby przybieral na wadze....to ja do niego czy ja mam na pediatrii lezec wsrod dzieci z biegunka i wymiotami i ryzykowac zdrowie Rafalka po to zeby cycki kremem smarowac?!!!
no ale dobra, przyszla kolejna zmiana i lekarka powiedziala ze dziecko przybralo na wadze, ze jest zdowe i ze smarowac sie moge w domu wiec dzisiaj mnie pewnie wyuszcza.no wiec mi ulzylo.dzisiaj rano znowu przyszedl ten ciul ordynator i znowu swoje pierdo.... i tych cyckach.tak sie wkur... jak poszedl zaczelam plakac jak nienormalna , juz myslalam ze nie wytrzymam, zadzwonilam do mamy i powiedziala mi ze nie ma sensu to wszystko, ze wypisujemy sie na zadanie i najwyzej do innego lekarza pojedziemy bo dziecko zdrowe a my siedzimy w szpitalu bo ordynator ma manie karmienia piersia.i jeszcze mi pieprzy ze musze dziecko wychowywac a nie zaniedbywac...niech on mi nie pieprzy bo chodzilam z jego synkiem do klasy, nie zdal, pozniej go ze szkoly wywalili wiec bedzie mi taki gadal jak wychowywac...niech swoje wychowa najpierw....pielegniarki do mnie przyszlly i powiedzialy ze on juz tak chamowaty jest...ze moge wyjsc na zadanie i ze one tez nie rozumieja.ze on tak zawsze o tym karmieniu kazdej pieprzy i co by sie z dzieckiem nie dzialo to zawsze mowi ze matka jest zla i ze zaniedbuje dziecko bo kazda choroba to wina matki
no wiec po paru minutach on mnie do siebie wezwal....poszlam i zapytalam sie czy mozemy sie wypisac.a on ze zawsze....wiec poczekalam na wypis i znowu wzial mne na rozmowe.znowu pieprzyl o tych cyckach alejuz byl milszy nawet.ozniej pielegniarki mi powiedzialy ze mu powiedzialy ze mama jest lkarzem i podobno od razu zaczal inaczej o mnie mowic...fajnie nie....?jk to sie ludzi po pozorach osadza...juz od razu nie bylam zaniedbana...szlag by go trafil...

A pozatym obiecal mi ze mi pomoze i nici 