reklama

Październik 2008

Cescz dziewczyny serdecznie witam . Po wiytych u lekarzy nie zaszczepili nam Antosia tylko wysłałali do neurloga a tam okazało sie ze mały ma nirozwiniety układ nerowowy i mamy rehabilitacje do tego skierowoanie na badana serca bo sa szmery i niestety ma jeszcze zóltaczke wiec od jutra zowu jazda po szpitalach i lekarzach. Przez to nerwy to kłóce sie z mezem o wszystko coc juz dzis lepiej i juz jestem troszke spokojna.;-)

Ja myślę tak jak Magdasf1 - nie zazdroszczę lekarzy, jeżdżenia i stresów :-( ale dobrze, że szybko lekarz coś zauważył.

Asienska to chyba kryzys 3 tygodnia.

Spojrzałam na suwaczek i o tym samym pomyślałam. Trzymam kciuki za wagę Rafałka i relację z C.

Acha ciotak jednak nie przyjechala dzis :-(
Jedni znajomi w ciagu nastepnych 2 tygodni nie przyjada bo nie maja czasu Kolezanka miala przyjechac to tez nie przyjedzie bo jej corka zlapala ospe Nie wiem kto mnie odwiedzi moze jakis niespodziewany gosc a ja mam ochote aby ktos do mnie przyszedl Z kims pogadac itp

Też mi brakuje wizyt dorosłych ludzi. To mobilizuje do dbania o siebie, bo ja to nawet czasu nie mam żeby nogi ogolić :baffled:, a już o malowaniu nie wspomnę :baffled:

A mój synek to ma cały dzień dryg do spania :tak: Chyba ta pogoda go zmuliła ;-) Ciekawe co w nocy będzie robił :confused::dry:
 
reklama
cześć dziewczyny !!

Ja na razie tak egoistycznie, wpadłam się przywitać !! jestesmy już w domku, Szymuś cudowny !!!!!!
Jutro wkleję fotki !! na razie wiele nie mamy, ale jutro będziemy robić spooooro !!!!!!!
M nie moze od niego oderwać wzroku !!
Na razie dopiero się uczymy jak go ubierać, przewijać i co z nim w ogóle robić.... ale jest super :-):-):-)
 
Jejuuu... tego tygodnia to ja chyba nie nadrobię ;-) troche tego napisałyście :-) ale będę miała czas trzymając Szymka przy cycu... od 18-ej co 20 minut chce !! Ciekawa jestem jak minie pierwsza noc w domku :-) Jak przeczytam co popisałyście, to się znów odezwę :tak:
 
Witam sie z rana :happy:
ASIU i jak nocka minela??????
KASIU dokladnie jest tak jak mowisz Ja nogi golilam jeszcze w ciazy :baffled:az wstyd ale to nie moja wina ze nie mam czasu ,sily ani checi :crazy:
ANIU jak milo cie widziec I W KONCU SIE DOCZEKALAS :-D

Umnie noc okropna Po marudzeniu wczorajszym OLIWI zasnela o 21 i ja razem z nia ale juz o 23 byla na nogach i tak do 3,30 :baffled:pozniej 1,5 godzinki snu a zas sie karmimy Dzis jak nigdy dala mi popalic Zawsze jakos spala a dzs strajk chyba dzis w dzien padne razem z nia :happy:Usypiam na stojaco ale pewnie nie tylko ja
Moj M poszedl wlasnie do pracy ale w nocy wstal na kilka minut,zagrzal mleko i nakarmil ja i poszedl spac bo rano do pracy :rofl2:
 
Witaj Aniu spowrotem!!!
my tez sie krmimy.dzisiaj nie bylo tak zle tzn palismy od 21.30 do 00.30 i pozniej od 2.30 do 6.jezcze bym ze 2 godz potrzebowala zeby nie padac w dzien
Dorotko to niezle Ci dzisiaj dala...mi tak robil codziennie prez pierwsze 12 dni.masakra....spalam na stojaco.
kurcze na butli mi zasn al:/
 
Witaj Aniu :-)
Witam na początku tygodnia. A u mnie noc minęła bez zgrzytów. Były 3 pobudki około 24, 2 i 5, ale szybko się najadł i spał u siebie :happy:. Za to moja córka przechodzi samą siebie :baffled: Ostatnio co raz wcześniej wstaje - dziś o 6:10 :no:
Pogoda do bani. Na termometrze minus :baffled:. Zobaczę jak się rozkręci. Miłego dnia!!!
 
I znowu zaczynamy kolejny tydzien:tak: Jeszcze niedawno kazdy poniedzialek byl nadzieja ze moze urodzimy, a teraz juz wszystkie (chyba wszystkie) mamy malenstwa przy sobie:-)
Maly dzisiaj wstal 2 razy w nocy o 0.45 i o 5 czyli nie bylo zle i nawet sie wyspalam. Codziennie jak na niego patrze to dochodze do wniosku ze przez te 3 tygodnie bardzo sie zmienil, staje sie coraz bardziej podobny do zosi jak byla tez taka mlutka.
Moja mama powoli doprowadza mnie do szalu, ale dobrze ze to moja mama i nie daje sie. Ciagle komentuje ze zosia jest taka siaka, wiec jej cierpliwie mowie ze ona nas wychowala po swojemu a ja wychowuje MOJE dzieci po swojemu. Narazie jeszcze sie nie poklucilysmy, ale wszystko przed nami zostaja do soboty:-D:-D:-D:-D:-D

Agniesia25 jak patrze na zdjecie waszej kruszynki i na wasze (twoje i twojego m) to Nicolka to klon tatusia:-) bardzo do niego podobna, moja babcia zawsze mowila ze jak coreczki sa podobne do tatusiow to pozniej maja powodzenie wsrod chlopakow:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Witam sie i ja!!:tak:
Moja laleczka spała od 20 do 3 a potem do 8 wiec calkiem fajnie:-D

A moja zas marudna nie wiemy co jej jest bo jesc nie chce ma czysto i brzuch ma miekki wiec juz nie wiemy Pierdzi sobie wiec brzuszek ja chyba nie boli chyba ze sie myle :(

no to mamy ten sam problem. ja juz nawet temp mierzylam bo myslalam ze chory albo cos...nie rozumiem o co chodzi....
Dziewczyny kupcie sobie herbatke uspokajajaca dla niemowlat albo ulatwiajaca karmienie ja daje raz dziennie i Weronisia nie ma problemow z brzuszkiem mowie wam warto bo jest o wiele spokojniejsza i welselsza:tak:

Mam nadzieje dziewczyny z malym bedzie oki i choczserduszkiem bedzie oki.

Agamir napewno!!!!trzymam kciuki!!!

cześć dziewczyny !!

Ja na razie tak egoistycznie, wpadłam się przywitać !! jestesmy już w domku, Szymuś cudowny !!!!!!
Jutro wkleję fotki !! na razie wiele nie mamy, ale jutro będziemy robić spooooro !!!!!!!
M nie moze od niego oderwać wzroku !!
Na razie dopiero się uczymy jak go ubierać, przewijać i co z nim w ogóle robić.... ale jest super :-):-):-)
Witamy witamy szczesliwa mamusie:-D

A gdzie motylek, czarna, Justyneczka:confused:

Pozdrawiam mamuski i zycze milego dnia. Ja jade po corke za godzine do szkoly a potem do bankow pare spraw zalatwic;-)
BUZIAM
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry