kate28
Mama Mariki
Wróciłyśmy ze spacerku i Marika śpi na szczęście, więc podgrzewam sobie obiad i piszę do Was. :-)
Ja załamana wydatkami w tym miesiącu - dopłata do CO 520zł, większa faktura za prąd, bo dopłata i 280zł, za montaż wodomierzy 250zł i rata podskoczyła znowu za mieszkanie i to sporo... i to akurat w grudniu... załamka. Mam nadzieję, że w pracy dadzą premię i bony, bo inaczej krucho. :-( :-( :-( Czekam jak na zbawienie na becikowe, żeby było na szczepionki i na 2 tys z ubezpieczenia z pracy M. (i tak musimy oddać, bo spłacamy samochód).
Na szczęście w rodzinie M. poparli nasz pomysł i robiliśmy losowanie - każdy kupuje prezent 1 osobie (wyłączając dzieci). Dobre i to. Zostaje moja rodzina i M, bo wcześniej było 18 osób do obdarowania.
Ja załamana wydatkami w tym miesiącu - dopłata do CO 520zł, większa faktura za prąd, bo dopłata i 280zł, za montaż wodomierzy 250zł i rata podskoczyła znowu za mieszkanie i to sporo... i to akurat w grudniu... załamka. Mam nadzieję, że w pracy dadzą premię i bony, bo inaczej krucho. :-( :-( :-( Czekam jak na zbawienie na becikowe, żeby było na szczepionki i na 2 tys z ubezpieczenia z pracy M. (i tak musimy oddać, bo spłacamy samochód).
Na szczęście w rodzinie M. poparli nasz pomysł i robiliśmy losowanie - każdy kupuje prezent 1 osobie (wyłączając dzieci). Dobre i to. Zostaje moja rodzina i M, bo wcześniej było 18 osób do obdarowania.
zobaczymy własnie mu sie odbiło moze doje do 90

.
- mieszkają 10 min spacerem od siebie, a dla mnie to duży komfort. Biegająca teściowa od jednego do drugiego pokoju, bo dzieci się przebudzają jest ponad moje siły i nerwy. Najpierw przyszło mi to do głowy w formie żartu, ale pomysł dojrzał i uznaliśmy, że jest dobry. Moim rodzicom pasuje, teściowie jeszcze niewiedzą.



