reklama

Październik 2008

Madziu to nieładnie postąpiono z tymi prezentami.
Qrcze jak ma być sprawiedliwie to sprawiedliwie a nie jednemu tak a innym prawie nic.
Dużo zdrówka dla małżonka i Zosi.

Ewela to fajnie że Wiki tak przesypia nocki.
 
reklama
witam się i ja, wczoraj wieczorem mały coś nam cyrk odstawiał i płakał, tzn na rękach ok, a jak go położylismy to płacz, cyca nie chciał, ale usnął 0 22 i spał do 3.30, cyc i potem do 7, i teraz jeszcze śpi. M ma dzisiaj wolne ale już go wywiało do miasta, ale bierze dziś małego na spacer, a ja umyje okna, ubiore się ciepło i musze w końcu to zrobić, mam tylko nadzieje ze bardziej się nie załatwie. dziś mały rano kaszlną kilka razy ale to po cycu, więc nie wiem czy coś się nie zaczyna, czy mleko poszło nie w tą dziurkę- będe go obserwować. Mnie wczoraj strasznie bolała głowa i zatoki i wziełam apap- ostatnie tabletki przeciwbolowe brałam rok temu, przed staraniami. Ja juz rano poprasowałam i teraz czekam aż mały się obudzi by mu toalete zrobić.
Magda oj to ty się masz, zdrówka dla rodzinki
Ewela my mamy chrzciny w swieta, a ja się zastanawiam kiedy uda mi sie skoczycz do spowiedzi
dorotko dużo zdrówka dla Oliwki
 
MAGDA rzeczywiscie to niesprawiedliwie zrobili w tym przedszkolu :no:I mialas wczoraj niezly szpital Wspolczucia
CZARNA a wydziera sie tak twoj maly przy fridzie bo moja jakby byla obdzierana ze skory Jak mam jej czyscic ta frida to juz mnie az trzepie bo mi jej zal :baffled:

Moja mala pozwolila mamusi posprzatac I juz czekamy na pania Wlasnie Oliwia sie budzi wiec lece :tak:
Acha i mnie zaczyna cos rozkladac Dziewczyny czy jak jeszcze troszke daje mojej malej mojego mleka to moge wziasc RUTINOSKORBIN czy cos jeszcze innego i jakie tabletki na gardlo ??????
 
Dorotko zrób sobie napar z lipy albo herbatkę z malin na wieczór.
Wypocisz się i choróbsko raz dwa wypędzisz.
Dodatkowo możesz homeopatyczne wziąć.
Ja słyszałam o Tantum Verde, że jest dobry na gardło i można go przyjmować ale wiadomo najlepiej zasięgnąć porady lekarza.
 
dziendobry wszystkim mamusiom, u nas nieciekawie, tzn noc była jak zwykle cała przespana, Lenie powolutku katarek przechodzi bo dziś już bylo dużo go mniej ale za to Karolina kaszle okropnie, M trochę przeszło a dziś mówi że znów zaczyna czuć gardło noi i ja się rozsmarkalam na dobre, głowa boli jakby z ołowiu była:no: ojojoj.....

Życzę wszystkim chorym szybkiego powrotu do zdrowia a dzieciaczkom, które dziś mają szczepienie- powodzenia;-) i bezbolesnych ukłuć:tak:
 
No u nas jo po wizycie u lekarza....szczepienia nie bylo:baffled:
Umowiona jestem na piatek na 11 bo panuje u nas teraz grypa jelitowa i wiatrowka dlatego wszystkie szczepienia sa przeniesione.
Maly spi na balkonie, zocha cos tam lepi z gliny a ja najchetniej poszlabym spac...
najlepsze- wczoraj moja tesciowa rano jak sprawdzala autobusy u nas, zgubila klucze, i przypomnialo jej sie to jak juz poznym wieczorem byla w domu, zadzwonila i KAZALA isc temu mojemu choremu mezulowi na przystanek z latarka i ich szukac....Kobieta jest poprostu genialna....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry