reklama

Październik 2008

reklama
Dziś czuję się naprawdę świetnie, oby tak do końca ciaży...może ta pogoda napawa optymizmem. Tak naprawdę, to wszystko prawie można jeść byle z głową.
 
A pewnie, że tak mądra mama to zdrowa mama i dobrze odżywiony maluszek...

Ja czekam aż mój wróci z pracy i idziemy na spacerek...
Trzeba się troszkę dotlenić... ;-)

 
Co do serków pleśniowych to ja mam jakieś oboawy...niby są z pasteryzowanego mleka ale...oglądałam program, że polscy producenci często piszą nieprawdę na opakowaniach i to mnie trochę wystraszyło. A tak je lubię zagryzać z winogronkiem:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry