reklama

Październik 2008

woow ale się porobiło.

U nas pogoda do bani. Mały jest przeziębiony kaszle i ma stan podgorączkowy. Cały czas prawie śpi. Eh najchętniej sama bym spała.
 
reklama
Madziu to się cieszę, że maleństwo tak przybiera na wadze.
Masz rację rośnie Pudzian jak nic :-D

Co do ciuchów ciążowych to ja jeszcze sobie zatrzymuję hehehhe - siostra ma dwójkę dzieci i więcej raczej nie będzie, druga też ma a raczej z drugim w drodze.
Więc niech spokojnie leżą i czekają.

Dziewczyny ja chce schudnąć - wiem, wiem ... mniej żreć, ale ja ciągle głodna jestem.
Mały wysysa a ja na okrągło głodna.
Chyba zakupię sobie jakieś pastylki po konsultacji z lekarzem.

Oki uciekam na obiadek - mniam ... mąż robi a później do rodziców.
 
kasia a ty w budżetówce pracujesz???
czarna to pochwal się jak w niej wygladasz
Marma zdrówka dla małego
Magdasf gratki dobrych wieści
magdziunia ja też jestem nonstop głodna i to na słodkie ale ćwicze codziennie

U nas tewż leje i ślizgawka, ale byłam z małym na 1,5 godzinnym spacerze i śpi teraz na ganku, ja po obiadku. Ja zmoklam ale mały zadowolony pod osłonką. Stajnia zrobiona. Jak mały będzie po cycu jedziemy do babci.
 
Magdasf wow to Ci koszykarz rośnie. Kariera w NBA murowana :rofl2:
Ppatqa tak pracuję w budżetówce w służbie zdrowia. My dostaliśmy takie wyrównanie, bo są dysproporcje między oddziałami i ja byłam pod kreską. Tak że tym razem to miły gest pana dyrektora ;-) a nie prezent od ministra ;-)
 
My juz po lekarzu, maly wazy 6900!!!! mierzy 70 cm!!!! Normalnie Pudzian mi rosnie:-D Jest zdrowy, wiec w koncu go zaszczepili, za 6 tygodni kolejna szczepionka:tak:

Ja mje ciazowe dalam zarazpo urodzeniu znajomej, tak jak czarna napisala zeby nie wywolac wilka z lasu :-D;-)
Oj ja jak zaczynam prac to robie 3 prania w ciagu jednego dnia i mam na tydzien spokoj, a do pralki duuuuuzo mi sie zmiesci;-):tak::-D
Zrobie dzisiaj zdjecie pokoju mojej zosi, nie wiem czy kiedys wasze dzieci (te starsze) mialy taaaaaki syf....Normalnie swinka Pepa:-)
ładnie ładnie mały przybiera:-D:-D:-D a ja z ciekawosci czekam na foty tego pokoju ciekawe czy pobije moje dzieci:-p:-p:-p:-p

Marma zdrówka dla małego

A u nas pada pada pada:crazy:
 
MAGDASF gratki dobrych wiesci od lekarza :tak:Zaraz skocze na zdjeciowy ;-)
MARMA duzo zdrowka

Ja czekam na gosci Aha ASIA napisala mi esa ze nie ma netu bo cos sie tam stalo na calej wsio i nie ma netu a ona dostaje juz do glowy :eek:
 
hej
jednak nie dalam rady wcześniej do Was dołączyć

niezła jazda z tymi z czerwca... :szok: ale bojowo się zrobiło...

Dziś miałayśmy neurologa (na innym watku), potem dlugi spacer (ale ciplutko, musiałam ją cieniej ubrac i czapeczkę cieńszą), teraz Marika wreszcie zasnęła (jakoś z problemami, nie dała się odłożyć), a ja szybko obiadek i jem zupkę właśnie.
 
A do mnie przyszła pierwsza z 3 garsoneczek co zamówiłam na allegro. Ta pstrokata i leży idealnie (lekko rękawy za długie:-p) Niby zwykła ale ma coś w sobie
Czarna prostota urzeka:tak::tak::tak:

My juz po lekarzu, maly wazy 6900!!!! mierzy 70 cm!!!! Normalnie Pudzian mi rosnie:-D Jest zdrowy, wiec w koncu go zaszczepili, za 6 tygodni kolejna szczepionka:tak:

Ja mje ciazowe dalam zarazpo urodzeniu znajomej, tak jak czarna napisala zeby nie wywolac wilka z lasu :-D;-)
Oj ja jak zaczynam prac to robie 3 prania w ciagu jednego dnia i mam na tydzien spokoj, a do pralki duuuuuzo mi sie zmiesci;-):tak::-D
Zrobie dzisiaj zdjecie pokoju mojej zosi, nie wiem czy kiedys wasze dzieci (te starsze) mialy taaaaaki syf....Normalnie swinka Pepa:-)
Magda ale chłopisko! ;-)przy Waszych Pudzianach, mój Szymek by wyglądał jak kurczątko:sorry:

Madziu to się cieszę, że maleństwo tak przybiera na wadze.
Masz rację rośnie Pudzian jak nic :-D

Co do ciuchów ciążowych to ja jeszcze sobie zatrzymuję hehehhe - siostra ma dwójkę dzieci i więcej raczej nie będzie, druga też ma a raczej z drugim w drodze.
Więc niech spokojnie leżą i czekają.

Dziewczyny ja chce schudnąć - wiem, wiem ... mniej żreć, ale ja ciągle głodna jestem.
Mały wysysa a ja na okrągło głodna.
Chyba zakupię sobie jakieś pastylki po konsultacji z lekarzem.

Oki uciekam na obiadek - mniam ... mąż robi a później do rodziców.

Tak myślę, że ja z tych ciążowych to raptem 2 pary spodni mam. Do 6 miesiąca chodziłam w normalnych, tylko na gumkę zamiast guzika a bluzki kupowałam takie, żeby i teraz w nich chodzić.

Ja już dzień babci mam zaliczony, prezenty wręczone, babcie i dziadkowie zachwyceni (2 pieczenie na jednym ogniu ;-)), no i muszę się pochwalić - kupiliśmy sobie zasłużone tv (mieliśmy takiego grata, że już się nie dało patrzec) i kino domowe. No, tylko kto teraz będzie podłączał, bo mój M się nie tyka elektroniki.;-) Ale się cieszę :-)
 
reklama
Witam. Ja też jestem październikowa mamusia. Mój Sebastianek urodził się 31.10.2008 o godzinie 14.15 w Jeleniej Górze. Ważył 3800g i 58dł.oto i on :)pierwsze zdjecie to zaraz po porodzie a drugie teraźniejsze:)
 

Załączniki

  • Obraz 060.jpg
    Obraz 060.jpg
    18,7 KB · Wyświetleń: 44
  • Obraz 123.jpg
    Obraz 123.jpg
    22 KB · Wyświetleń: 48

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry