reklama

Październik 2008

witam sie i ja na krótko,dzis jestem sama a popołudniu teściowa więc nie wpadne do was. Nocka udana zasnął o 23 i spał do 7 cyc i jeszcze do 8, teraz marudzi już koło mnie. Jutro ojciec zaproponował ze weźmie małego na spacer więc jak będzie pogoda chciała bym pojeździć, ale nie wiem jak z tym wyjdzie bo musimy wybrać boksy i w końcu ogrodzenia ponaprawiać, bo na łąkach leżą taśmy i konie chodzą tylko na tzw nocnym padoku pod stajnią- i wygląda teraz ten padok jakby ktoś go przeorał, no trudno na wiosne posiejemy mieszanke i znowu bedzie zielona, bo narazioe zielone jest tylko siano w siatkach:). dobra zmykam poczytać co na innych o ile Kamiś mi da
 
reklama
witam :)
a mi moja Nadusia ostatnio zaczęła przesypiać całą noc :-)
potrafi spać nawet 11 godzin :szok: !!!! :-D:-D:-D
znalazłam na nią sposób
na noc kładę ją do huśtawki i tam przesypia nockę :tak:
wiem że to niezbyt zdrowe ale za to w dzień już tam nie leży tylko w łożeczku albo na tapczanie ;-)
 
Cześć, ja też tylko na moment. Udało mi się ptrzeczytać..ale zaległości sobie narobiłam !!
Ppatqa - my tak 2-2,5h spaceru, czasem 3, ale Mały na szczęście śpi cały czas... czasem obudzi się, to ściągam mu budę i ogląda sobie niebo i drzewka, czasem wrzeszczy, ale dostaje wtedy smoka i jest spokój.... najczęściej wrzeszczy jak nie stanę na dłużej z wózkiem...
A nam fajne weekendowe plany posypały się, bo koleżankę dopadło choróbsko.... chyba zapalenie nerki.... za to w sobotę znajomi przyjadą do nas i pewnie jeszcze coś ciekawego się wymyśli :-)
Miłęgo dnia, ja zabieram się za porządki!
 
Aaniu ja też tak robię - jak bezwietrzny i słoneczny dzionek to uchybam budkę i mały może podziwiać widoki nieba, drzew w końcu to coś innego ;-):-)

To faktycznie weekend może być udany.
Ja jak zwykle do rodziców pojadę i na spacerek też do lasu pójdę.
 
witam :)
a mi moja Nadusia ostatnio zaczęła przesypiać całą noc :-)
potrafi spać nawet 11 godzin :szok: !!!! :-D:-D:-D
znalazłam na nią sposób
na noc kładę ją do huśtawki i tam przesypia nockę :tak:
wiem że to niezbyt zdrowe ale za to w dzień już tam nie leży tylko w łożeczku albo na tapczanie ;-)

nadusia Każdy sposób jest dobry:-)Człowiek wychodzi z siebie,bo nie wie jak uśpić małego terrorystę...My już wszystkiego też próbowaliśmy,poczynając od fotelika samochodowego a kończąc na delikatnym kołysaniu siedząc na piłce,czasem pomaga...

Ok,idziemy szykowac się na spacerek...do zobaczonka:-)
 
Witam się i ja :-p.
U nas nocka super. Młoda śpi od 23:30 do teraz :-p:-). Obudziła się tylko o 7-ej na butlę :tak:.Znalazło się trochę czasu, by rodzice mogli z rana pobroić..;-),hihi.
Pogoda paskudna, więc z domu się dziś nigdzie nie ruszam :tak:. M po 11 jedzie do pracy,a ja mam w planach trochę ogarnąć w mieszkaniu.

ppatqa - Pracowita z Ciebie Dziewczyna :tak:. Jak Ty znajdujesz na to wszystko czas?
blond_20 - Trzymam kciuki za wizytę :tak:
moli81 - Mam nadzieję, że to jednak potówki..
malena81 - Powodzenia na jutrzejszym egzaminie :-).

Miłego dnia Kobietki ;-)
 
nie chodzi o usypianie :)
bo usypiam ją nna rękach albo zasypia przy karmieniu
ale jak juz zasnie wkladam ją do hustawki i przez calą noc tam śpi ;-)
 
Witam się piątkowo.
Młody jak zwykle dał popalić spał od 21-12 a potem pobudki co godzina.Ja się chyba wykończę.
Kacperek zalicza drzemkę a ja mam chwilkę dla siebie tz aby się umyć zjeść śniadanie i ogarnąć dom. Jutro czeka nas wyprawa do Katowic do znajomych na weekend.zobaczymy co na to mały :)
 
reklama
i ja mówię dzień doberek,
Kaka Niki już dawno ścieła włoski;-) ja nie wiem czy tej twojej bedzie wygodnie na brzusiu w tym kombinezonie ale spróbować możesz;-)

Malena do nauki i powodzenia na egz;-)

Magda jak tam uczulenie Zosi???
Minisia a Ty pewnie zalatana między domkiem a pracą i nie masz czasu dla nas:-(
Patrycja normalnie jak tylko czytam że twój M jeździ do HH to aż mnie zazdrosć bierze bo mam sis w Schenefeldzie:-p


ja dziś też planuje spacerek ale to się jeszcze zobaczy. Na razie jestem mega śpiąca:baffled: jakoś ostatnio się niewysypiam:sorry2: ja wczoraj tylko pochwaliłam że mały zasypia ze smokiem i pieluszką i dup.... za chiny ruskie niemógł zasnąć. Musiałam go poprzytulać aby troche przysnął i dopiero odpłynął. ja chyba naprawde przestane go chwalić:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry