reklama

Październik 2008

Kaka82 - Jak ja Ci zazdroszczę, że Haneczka zasypia sana..:tak: Ja muszę się z Małą nieźle natańcować, żeby ta usnęła.. Trzymam ją w pozycji stojącej i chodzę po mieszkaniu, czasem godzinę, dwie.., a nawet i trzy :baffled: ,aż odleci w locie.. :sorry2: Nie ma mowy ,żeby usnęła w jakikolwiek inny sposób..:no::dry:. Dłużej tak być nie może, bo jest mi coraz ciężej..,a mała Spryciula :-p, nie pozwala się usypiać na noc Tacie..:sorry2:

Dorotko - Cieszę się, że spotkanie z koleżanką zaliczyło się do udanych.. :-) Co do Niani, to kieruj się swoim instynktem.. Jeżeli podpowiada Ci on, że opiekunka wydaję się podejrzana, to lepiej nie ryzykuj.. Mam nadzieję, że ta młoda niania się sprawdzi.:tak:,że będzie miała dobry kontakt z Olinkiem, a Ty będziesz zadowolona:-).

U nas wieczór udany..:tak:. Zaliczyliśmy dłuższy spacer, a po drodzę wstąpiliśmy do pizzerii i zamówiliśmy sałatki na wynos :-p. Potem kąpanie Młodej, kaszka i to męczące usypianie..:-(Teraz leżę już w łóżku, a oczy zamykają mi się żywcem.. Najwyższa pora iść spać by zregenerować siły ;-):-).

Miłej nocki Kochane
 
reklama
Moj M też lutowy, ale jakoś nie mam pomysłu na prezent, muszę coś wymyślić :crazy:.

No i moje maleństwo też smacznie śpi. W poludnie zaliczył drzemkę 2,5 godziny :szok: pewnie po porannych ćwiczonkach zmęczyła się dziecinka.
Mykam, bo już padnięta jestem.

Ja piwko zostawiam na sobotę ;-):-p
kurde zdrac mi te ćwiczonka z miłą chęcią pomęcze małego:)))
No chyba zrobię w piątek na obiad z ziemniakami w łupinkach :-p
Trzymamy kciuki za Tuśkę co by rodzice mogli wybyć.



O feeee :baffled:



Też mi się tak marzy tylko, że kebab i krwawa mary :-p:-p:-p

Dzień jakiś taki intensywny dla mnie dzisiaj, padam z nóg, a w sumie dużo nie zrobiłam. Przed chwilą skończyłam gulasz i chyba przesoliłam :baffled: zobaczę jutro, najwyżej dorzucę ziemniaków, to trochę wyciągną. No i wymyśliłam jak urządzić pokój dzieciaków i myślałam, że zrobimy to w wakacje, a M stwierdził, że jak tylko przyjdzie pożyczka to kupimy dwie szafy do pokoiku i załatwimy sprawę :rofl2::rofl2::rofl2: jupi!!! Taka jestem nakręcona!:-D
az zazdroszcze remonciku uwielbiam takie rzeczy:-D:-D:-D
Aga witaj!!!!!!!!!! Gratki dla Nicolki
Asia wrzuc przepis na gyrosa
Magda juz nie raz dymka puściłam :((((ale normalnie nie pale;-)

A ja nadrobiłam prasowanie z 4 pran !!!!!!!! i kolejne schnie:baffled::baffled::baffled::baffled: pomyłam podłogi:-p teraz piwko ostatnie karmienie smerfa i kimono;-)
 
Witam czwartkowo - jeszcze tydzień i tłusty czwartek :-D
Trzeba by faworkami się zająć - mniam :-p

Agniesiu ja miałam to samo - jak przenieśliśmy łóżeczko małego to całą noc nie spałam i nasłuchiwałam czy płacze.
A on smacznie sobie chrapał w swoim pokoiku.
No i teraz wiem, że to była słuszna decyzja.

Dla Twojego Aniołka [*]

Czarna u mnie takaaaaaaaa góra prasowania a mi się nie chce :baffled: .... ale kiedyś trzeba to zrobić.

U nas zrobiło się biało po nocy - spadło trochę śniegu i świat od razu inaczej wygląda.
Ale po ostatniej, pięknej sobocie zamarzyłam za wiosną :blink:
 
no i dzien dobry pora powiedziec:-)

my nie śpimy nie wiem od której...mężula wstawał dzis o 3 nocy do pracy:dry: laurita przyszła do mnie ale nie pospała za długo, o 6 obudziła Liliankę no i tak sobie siedze; 7 rano a ja mam do ogarnięty i kawę wypitą:rofl2: Laura rytualnie wsuwa śniadanie przed bajką a Lili sie turla po łóżku.

No heeej Agniesia:-)
Dorota, Magdasf ja teeeeż lubie likiery itp.. możemy sie kiedyś spiknąć;-):rofl2:
 
Heloł;-)

Mi dziś córa dała pospać do 8mej z 3 przerwami...no ale i tak nieźle. Teraz jest wiadomo gdzie...
A ja sobie włoski umyłam i robię kawusię.
A dzis szczepienie:baffled: o 12stej. I sie zastanawiam czy dać jej obiadek przed czy po... Zwykle jadała o 12stej a teraz na 12 musimy być.
 
justyneczka - śliczny !

Tak mi się coś wydawało, że Młoda wygląda dziś trochę "podejrzanie".. Te, oczka, bladziutka cera.. Zmierzyłam jej temperaturę, a tu 38,2' gorączki.. :baffled::crazy:.
Oby nie wykluło się z tego nic poważnego.. :-(
 
reklama
Witam po dłuższej nieobecności
Nie mam kiedy was poczytać ale mam nadzieje że u was wszystko w porządku.
U mnie wszystko ok zdałam wkoncu ten egzamin teraz pozostaje mi praca mgr, po wyrwaniu zęba czulam sie fatalnie dostałam gorączki i szczękościsku ale teraz już jest lepiej trochę bardziej otwieram buzie w przyszłym tyg idę na zdjęcie szwów.
W jutro jedziemy do moich rodziców bo ja mam w łodzi ginka i usuwaną tą nadżerkę a w poniedziałek Jaguśka ma wizytę poradni patologii noworodków wiec cały weekend u rodzinki i bedzie super bo sobie odpoczne a w sobote pojadę na zakupy.

Z nowości to Jaguśka kuma że ma rączki i trzyma sobie sama butelke odpycha mamusie i sama chce jeść noi juz zabawki sobie przekłada.Ucze ją zasypiania samodzielnego w dzien jest cięzko ale po kąpieli sie udaje.Może z czasem zrozumie.
Trzymajcie sie dziewczynki nie poczytam was bo nie mam kiedy.Buziaczki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry