reklama

Październik 2008

A ja wałsnie miałam rozmowe z wielkim uchem:szok::szok::szok::szok:
Hmmm ... zastanawiające .... albo ciąża ... albo co pani zjadła?

Witam na pokładzie zalana i szczęśliwa:-p:-p:-p:-p:-p
Gratki.

Madziu rolki fajna sprawa i Zosi napewno się będą podobać :-D.

Justynko i Madziu - ja zawzięłam się i zrzucę te 20kg - nie ma co.
Wzrost 172cm, 85kg a prawidłowo powinno być 65-67kg (w takiej najlepiej się czuję).

No właśnie a jak to jest z @ bo ja nadal nie mam i to pewnie przez karmienie piersią.
Od dziś biorę Azalię i ciekawi mnie czy pojawi się czy nie?
Jedna wielka niewiadoma - czekać trza i tyle.
 
reklama
No tak ... masz rację Czarna.

Kaka to po bułkach może Ciebie zmuliło tak.
Ja ostatnio rano wstałam i wypiłam ciut wody, którą mam przy łóżku z butli.
Matko kochana pędziłam do łazienki - ale skończyło się na beknięciach kilku.

Dobra zmykam na spacerek i do apteki po ten lek do gina.
Do później ... papapa.
 
ANNA pogadajcie na spokojnie, bo taka cisza to do niczego nie prowadzi
MINISIA ale Ty boja jeśli chodzi o M; fajnie, że w pracy ok.
JUSTYNKA podziwiam Twoją desperację
MAGDZIUNIA ja to się chyba nigdy nie zmobilizuje sama do ćwiczeń… aż mi głupio przy Was; u mnie też @ nadal nie ma
MAGDA uśmiałam się z tego siusiaka; moja mama stosowała co jakiś czas ta dietę, niestety szybko jest efekt jo-jo; fajne rolki!!!!!!
KAKA mi tez tylko co chwilę w głowie coś słodkiego, jak nigdy
CZARNA uffff

My po śnaidanku, Marika się bawi i czekamy na babcię. Potem na rehabilitację i do moich rodziców na obiad. Jutro urodziny M. - już się nie mogę doczekać, żeby go wyściskać.
 
Madziu zapomniałam napisać, że stosowałam 2 razy tą dietę kopenhaską i miałam dość.
Za pierwszym razem ślicznie zjechało 10 kg.
A za drugim to w 5 dni 8 kg ale jak zemdlałam to powiedziałam dość.
No i tyle z tą dietą miałam doczynienia.
A przecież wody dużo piłam - więc nie wiem czemu to omdlenie było.

Kate fajny dzionek się zapowiada.

Dobra ja już uciekam, bo jak tak dalej pójdzie to na spacerek nie wybędziemy a obiadek jakiś trzeba zrobić tylko w lodówce pusto.

Do później
 
Dorotka a fajny sąsiad;), o przypomniałaś mi o książkach, już od 2 tyg rzadnej nie dorwałam, ale musze kumpele popytać i może ma coś nowego, bo moje zakupy książkowe przeszły ostatnio na bajki
Anna udanej rozmowy
justynko a moge ci sprzedać moje kilosy bo tak dobrze ci idzie, jejku jak ty to robisz kobitko, 30 kg to ty teraz chyba jak patyk jesteś:)
magdziunia udanego spacerku i cwiczeń, ja kazałam M pochować słodycze, ale czasami prosze zeby mi coś przyniusł bo nie moge bez nich
Magdasf wczesnie się uczą anatomi:)
kaka bo faceci tak mają, czyżby, czyżby:):)
czarna o gratki

A ja jestem bez głosu, tak mi gardło daje. Nocka koszmarna mały spał ładnie ąż do karmienia dziś obudził go kaszel o 3, cyckał wolno, ale cyckał, i koło 4 taki kaszel go złapała ze wszystko zwrócił, przebraliśmy przemyliśmuy, ale się rozbudził, po 5 usnął, biedny Kamiś- jak nie kaszel to nosek zapchany go budzi. Ja tak jak on, też nie mam temperatury, ale nos, gardło i kaszel.
Ja teraz nie ćwicze bo siły nie mam, Kamiś teraz śpi po cycusiu. Jejku udaje mi się go tylko na spiocha karmić tak go gardziołko boli.
Ja stanełam na 59,8-60,5 ostatnio, chce zejść do 54-55 bo ja ztych niskich 165 i sprawdzałam tyle ważyłam w połowie ciąży:) U mnie nie mogą być slodycze w domu bo je sprzątam jak odkurzać więc M chowa w aucie:). a ja i tak kombinuje to zrobie gofry, to ciasto, to karpatke tak mi się chce.
 
no witaj CZARNA:-)
dziewczyny to wy wysoookie jesteście!! i oj niestety mam co do zrzucania, mój wzrost to 168 a waga ...... pip
PATRYCJA a próbowałas na to gardło syrop z cebuli??

ja własnie wcinam twarożek z pomidorem i szczypiorem i "nastawiam sie" na tą moją góre prasowania, nawet nie góre, ba, cały kantorek. nie miałam ostatnio kompletnie czasu na to a piore tez ostatnio coś częściej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry