reklama

Październik 2008

Czarna no powiedz powiedz!!!!:-D:-D:-Dnie trzymaj nas w niepewnosci.co Ty tam z nim wydziwiasz?:-Da moze Ty juz go do ......... wsadzasz?no i czerwiec zawalu chyba teraz dostanie
 
Ostatnia edycja:
reklama
A ja mam pytanie do mam dzieciaczkow juz starszych, uzywalyscie moze a raczej wasze dzieci rzeczy do kapieli i zabawy w wannie firmy TINTI??????
Zocha sie uparla a nie wiem czy sie to oplaca bo tanie nie sa...
zapodaj linka
Czarna no powiedz powiedz!!!!:-D:-D:-Dnie trzymaj nas w niepewnosci.co Ty tam z nim wydziwiasz?:-Da moze Ty juz go do chodziku wsadzasz?no i czerwiec zawalu chyba teraz dostanie
skasuj to pytanie!!!!!!!!!!!!!!!!!:-p
 
Evelajna 28.08
dorotko współczuje nocki
moli zdrówka. Kamis sie ledwo mieści w gondoli, ale czekamy na cieplejsze dni
Magdasf ja się boje robienia góry- będzie syf jak nie wiem i całego załatwiania papieró, ale z drugiej stronu nie moge się doczekac
mirabelka oj wspołczuje hałasu, jak mieszkałam w bloku miałam sąsiadke która nocami remont robiła
ula zdrówka dla małej
Kaka gratki dla Hani
minisia gratki kilogramów, a mi znowu waga stoi w miejscu
Kasia zdrówka
mama maksa gratki 5
Kasia zdrówka dla mamy
agamir fajne fotki


Prasowanie robiłam w poniedziałek i teraz albo w sobotke, albo poniedziałek;). A dziś przejrzałam ciuszki małego. Acha dzisiaj mam M w domku bo zakład dzisiaj stał jak nie było prądu. widze ze wszędzie takie wiatrzysko. A ja sie pochwale Kamis zjadł obiadek pobił soczkiem z wodą i tylko przytulił się do cyca.
 
Oj biedna Oli ciekawe co jej tak przeszkadza:-( a jak po rozmowie z szefem???


U nas tez taka pogoda do d.. wieje a za chwile slonko ale leb chce urwac i jak tu na spacer isc!!!
A co do pieniazkow to bardzo szybko mialas na koncie, ciekawe u mnie pewnie z miesiac albo dwa poczekam jak nie lepiej

Idz do lekarza moze ona przelamana jest co??????????????????????????
nie patrz na to ze wieje tylko biegiem do lekarza
Nie wiem co jej przeszkadza :crazy:U mnie taka sama pogoda raz sloneczko a raz sypie snieg a wiatr taki ze chce glowe urwac I nici dzis ze spaceru :-p
Do lekarza narazie nie ide Wydaje mi ze nie jest przelamana
Oli spala 2,5 godziny i do kad wstala to jest grzeczna tak jak to ona potrafi i SAMA BEZ WYSILKY ZROBILA PIEKNA KUPKE :tak:




2900 na chrzest :szok::-DJa te nie nadaje si do pitow :-pA CO DO DIETY TO SWIETE SLOWA :tak:Ja mam nadzieje ze choc troche schudne jak zaczne chodzic do pracy

ZDROWKA DLA MARTYNKI


KURKA JAKBYM JA TAK JADLA TO BYLABYM CHUDA JAK PATYK HEHEH

Jak juz pisalam z Oli jest lepiej ODPUKAC nie to dziecko JEST TAKA GRZECZNIUTKA ale nie chce zachwalic

Z szefem pogadalam ale opowiem pozniej teraz musze leciec

jak to dobrze ze z Oli już lepiej. Oby tak dalej. No i czekamy na streszczenie rozmowy z szefem:-)

Czrna ja sie tez zaczynam obawiac ze z moim malym cos nie tak jest.Wasze dzieci dawno juz sie ruszaja a moj sie z laska ledwo na boczki przekreca....na brzuchu nie cierpi lezec, wiec klade go kilka razy dziennie jak ma dobry humor zeby troche sie posilowal, po czym jest wielki ryk i nie moge go uspokoic.nie mowiac juz o tym zeby sie na brzuchu jakimis zabawkami zainteresowal....normalnie mam wrazenie ze zero postepow:-(moze dlatego ze taki kloc z niego?:baffled::-(ale co zrobie jak tyle wpiernicza...:-(pediatra mowi ze jest ok ze ruchliwy jest, ale mi sie to jakos nie podoba.wiem ze nie ma co dzieci porownywac ale zaczynam sie martwic.
maly zasnal jakis czas temu bo dzisiaj znowu balkon rozwalali.tym razem skonczyli.zjadl pol sloiczka zupki jarzynowej, popil herbatka i spi.i jedno karmienie mlekiem nam dzisiaj odpadlo hurraaaaa!:-)upapral sie przy tym niemilosiernie ale nawet jadl.a wlasciwie ssal:-pon nie kuma chyba jeszcze o co z lyzeczka chodzi.
w ten weekend jedziemy z W po moje rzeczy do Warszawy.jakies ubrania i ksiazki bo w czerwcu mam 4 zalegle egzaminy:-(nie wiem jak ja sie uczyc bede jak w ciagu dnia mam moze z godzinke calkowitego spokoju.a tak to maly pitoli non stop.chyba ze sie cieplo zrobi to na spacerkach:tak:juz sie wyjazdu doczekac nie moge.maly chyba z mama zostanie a my bedziemy miec wreszcie wieczor wolny:tak:
mieszkania ciagle szukam i dalej zdecydowana nie jestem.jeszcze to pewnie potrwa zanim znajde cos sensownego.wazne zeby maly mial swoj pokoj bo nie wyobrazam sobie za jakis czas jak pdrosnie spac z nim w 1 pokoju....bo a noz z W sie uda;-)i wtedy smiesznie by bylo jakby w nocy krzyczal zejdz z mamusi!:-D
Dorotka dobrze ze Oli juz spokojniejsza.
Ja uważam ze nie masz sie czym martwić. Zwłaszcza że piszesz ze mały nie chce i nie lubi leżeć na brzuchu. Ja mam taka książkę "pierwy rok życia dziecka" i w niej jest opisane co dziecko po skończeniu danego miesiąca 1.powinno umieć 2.prawdopodobnie będzie umiało 3.być może będzie umiało 4.co może nawet umieć. I tak po skończeniu 5 miesiąca dziecko powinno umieć leżąc na brzuchu, podnieśćklatkę piersiową, opierając się na przedramionach. I dalej, że dziecko po 5 miesiącu prawdopodobnie będzie umiało przewracać z brzucha na plecy i odwrotnie. Z tym że dalej jest opis, że dzieci ktore mniej czasu spędzają leżąc na brzuszku, zwykle póżniej zdobywają tę umiejętność i że nie ma powodów do niepokoju.
Tak że nie martw się tylko ćwicz z nim
 
Ostatnia edycja:
Madziu właśnie sama nie bede z dietami eksperymentowac, na poczatek ruch, ruch i jeszcze raz ruch, basen oczywiscie wchodzi w gre le ona ciagle chora wiec czekam na wiosne moze za tydzien dwa pojdziemy, siegniemy rower tylko co roku tak sobie obiecuje a i tak nic to nie daje bo minimlnie chudnie i koniec
Oj tak ruch, ruch i jeszcze raz ruch ... ja czekam na powrót do pracy i też waga ruszy się.

Ja mojemu kiedyś kupiłam koszulkę z napisem supermąż
Koszulki na prezent SUPER TATA , MĄŻ i inne! Hit (579578306) - Aukcje internetowe Allegro
coś takiego jak ta Maz008A
Fajny prezent.

Kurczę, nie mogę nadrobić. Wczoraj góra prasowania, dziś sprzątanie. Zdążyłam przeczytać, a już muszę kończyć, bo dzieciaki wstały :baffled:
Od trzech dni siedzę w domu, bo u nas wieje jak halny :crazy: W dodatku Martynie temperatura skoczyła. Stan podgorączkowy, ale boję się żeby nic sienie wykluło.

Buziaki dla chorych Małych i Większych - byle do wiosny!!!

Uciekam :-(
Oj zapracowana jesteś Kasiu.
Racja - byle do wiosny .... u nas też wieje niemiłosiernie.

Hehe nie mądrzysz się :tak:zacznijmy od tego że ona nie je wędlin wogóle!! ona nie je chleba bo nie lubi!! je chleb ryżowy wiecie takie wafle:tak: jajko gotowane, smazone ale bez białka;-) zupke, ziemniaczki na parze gotowane, kotlet schabowy, mielone, płatki z mlekiem (mysle musli jej wprowadzic) mleko litrami pije!!no i to chyba cale menu mojej córeczki
Minisiu z tego co piszesz to wywnioskowałam, że twoja córcia starsza nie je warzywek ani owoców.
Tzn ziemniaczki gotowane na parze ... ale to chyba za mało.
Mam nadzieję, że wszystko się wyrówna.

A i najważniejsze mój synek dziś kończy 5 miesięcy. Hip Hip Hura
Gratulacje dla Maksia.

Hej dziewczynki przepraszam że mnie tak długo nie było;-) no ale cuż troszke się podziało moja mama ma iść na zabieg na kolano i nie może chodzić więc przybyło mi jeszcze jedna osoba do pilnowaniai obiadki na dwa domy musze teraz gotować:no: musze się troche rozdwoić i nie bardzo mam czas żeby tu was poczytać jeszcze taki zabiegany minimum miesiąc mnie czeka:no::no: a tu przecież wielkanoc na głowie.

pozdrawiam wszystkich gorąco Zycze wam dużo siły z tymi chorutkimi bo w kość dają strasznie z tego co widze i czytam na polku pogoda nie fajna u mnie też wichura za oknem raz śnieg sypie to znowu słonko świeci i wak w kółko ta wiosna to się do nas wcale nie spieszy.

Z alergiami to różnie bywa dzieci może uczulić przecież wszystko a bananki to myślałam że nie uczulają no ale jak widać pomyłka też musze zacząć je dawać bo Karolcia mi się troszke zapiekła i musimy rozszerzyć dietke deserkową żeby pomóc kupce wyjść no ale mniejsza o to... jakoś damy rade trzeba uważać i tyle

Karolcia waży 6200 i 65cm rośnie dzieciaczek pięknie jutro idziemy się zaszczepić ostatni raz i do roczku mamy już spokój naszczęście:-):-):-)
Kasiu to masz teraz urwanie głowy.
A Karolinka ładnie waży i niech tak dalej rośnie.

mój romans ze sprzątaniem na dziś zakończony, bułeczek nie było tylko pączki, jeszcze słodsze :-)
Romans powiadasz ;-):-D a pączusie to mniam.

Czrna ja sie tez zaczynam obawiac ze z moim malym cos nie tak jest.Wasze dzieci dawno juz sie ruszaja a moj sie z laska ledwo na boczki przekreca....na brzuchu nie cierpi lezec, wiec klade go kilka razy dziennie jak ma dobry humor zeby troche sie posilowal, po czym jest wielki ryk i nie moge go uspokoic.nie mowiac juz o tym zeby sie na brzuchu jakimis zabawkami zainteresowal....normalnie mam wrazenie ze zero postepow:-(moze dlatego ze taki kloc z niego?:baffled::-(ale co zrobie jak tyle wpiernicza...:-(pediatra mowi ze jest ok ze ruchliwy jest, ale mi sie to jakos nie podoba.wiem ze nie ma co dzieci porownywac ale zaczynam sie martwic.
maly zasnal jakis czas temu bo dzisiaj znowu balkon rozwalali.tym razem skonczyli.zjadl pol sloiczka zupki jarzynowej, popil herbatka i spi.i jedno karmienie mlekiem nam dzisiaj odpadlo hurraaaaa!:-)upapral sie przy tym niemilosiernie ale nawet jadl.a wlasciwie ssal:-pon nie kuma chyba jeszcze o co z lyzeczka chodzi.
w ten weekend jedziemy z W po moje rzeczy do Warszawy.jakies ubrania i ksiazki bo w czerwcu mam 4 zalegle egzaminy:-(nie wiem jak ja sie uczyc bede jak w ciagu dnia mam moze z godzinke calkowitego spokoju.a tak to maly pitoli non stop.chyba ze sie cieplo zrobi to na spacerkach:tak:juz sie wyjazdu doczekac nie moge.maly chyba z mama zostanie a my bedziemy miec wreszcie wieczor wolny:tak:
mieszkania ciagle szukam i dalej zdecydowana nie jestem.jeszcze to pewnie potrwa zanim znajde cos sensownego.wazne zeby maly mial swoj pokoj bo nie wyobrazam sobie za jakis czas jak pdrosnie spac z nim w 1 pokoju....bo a noz z W sie uda;-)i wtedy smiesznie by bylo jakby w nocy krzyczal zejdz z mamusi!:-D
Dorotka dobrze ze Oli juz spokojniejsza.
Asiu gratki dla Raałka, że tak ślicznie zjadł zupkę no i herbatką popił a na koniec zasnął.
Co do zaległych egzaminów to życzę abyś je zdała.

witam i ja, mamy już prąd zyli kuchenke, wode, ogrzewanie:). teraz popisze, a potem jak Kamis mi da to nadrobie. U nas wichura. Wczoraj skończył M kopac działeczke, a ja skonczyłąm grabić i zbierać bobki po koniowatych:)- ręce mnie bolą, bylo tego 6 wozków, a końcu ostatnio sprzątaalam padoki zanim Kamiś się urodził. Ale było 2 w 1. Dzisiaj bez pradu jakoś daliśmy rade, ciepła woda była w w termosach. My ciepło poubierani, potem mały zaliczył ganek z babcią, a my skoczyliśmy na zakupki i zaliczyliśmy Sfinksa( pychotka).
Pracuje i pracuje bez wytchnienia ;-)

Czarna no powiedz powiedz!!!!:-D:-D:-Dnie trzymaj nas w niepewnosci.co Ty tam z nim wydziwiasz?:-Da moze Ty juz go do chodziku wsadzasz?no i czerwiec zawalu chyba teraz dostanie
Asiu dobre ... uśmiałam się ale czemu takimi maleńkimi :-D

My już po obiadku, mały nie chciał wcale zjeść dania z mięskiem - dosłownie parę łyżeczek i koniec.
Cyca też nie bardzo a przerwa między jednym a drugim kamieniem była spora :confused::baffled:
No i pospał w końcu po butli z kaszką malinową ale tylko 30 minut.
Jeszcze 1,5 godzinki musi wytrzymać i będę go kąpać.
Wieje strasznie wiatr ... chciałam wyjść na spacerek bo nie pada, ale z drugiej strony szkoda mi Sebcia wystawiać na takie dmuchanie.
Wczoraj byliśmy ... więc może jutro pójdziemy o ile wiatr ucichnie.
 
A u nas znów była awaria z netem. Juz drugi raz ktos podpalił instalacje w piewnicy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
My bylismy na małym spacerku choc wiatrzysko straszne.Ale szlismy do bawialni i mała sie wychasała w piłeczkach:-p:-p:-p teraz spi a Sami tradycyjnie u mamusi na kolankach:-D:-D:-D ale zaraz go pierdykne na brzuch niech sie meczy:-p:-p:-p:-p
TAK JAK JUZ KTOS NAPISAL PODPALIC PODPALACZOWI LAPSKA :baffled:SAMI moze jakims komputerowcem zostanie :tak:
Czrna ja sie tez zaczynam obawiac ze z moim malym cos nie tak jest.Wasze dzieci dawno juz sie ruszaja a moj sie z laska ledwo na boczki przekreca....na brzuchu nie cierpi lezec, wiec klade go kilka razy dziennie jak ma dobry humor zeby troche sie posilowal, po czym jest wielki ryk i nie moge go uspokoic.nie mowiac juz o tym zeby sie na brzuchu jakimis zabawkami zainteresowal....normalnie mam wrazenie ze zero postepow:-(moze dlatego ze taki kloc z niego?:baffled::-(ale co zrobie jak tyle wpiernicza...:-(pediatra mowi ze jest ok ze ruchliwy jest, ale mi sie to jakos nie podoba.wiem ze nie ma co dzieci porownywac ale zaczynam sie martwic.
maly zasnal jakis czas temu bo dzisiaj znowu balkon rozwalali.tym razem skonczyli.zjadl pol sloiczka zupki jarzynowej, popil herbatka i spi.i jedno karmienie mlekiem nam dzisiaj odpadlo hurraaaaa!:-)upapral sie przy tym niemilosiernie ale nawet jadl.a wlasciwie ssal:-pon nie kuma chyba jeszcze o co z lyzeczka chodzi.
w ten weekend jedziemy z W po moje rzeczy do Warszawy.jakies ubrania i ksiazki bo w czerwcu mam 4 zalegle egzaminy:-(nie wiem jak ja sie uczyc bede jak w ciagu dnia mam moze z godzinke calkowitego spokoju.a tak to maly pitoli non stop.chyba ze sie cieplo zrobi to na spacerkach:tak:juz sie wyjazdu doczekac nie moge.maly chyba z mama zostanie a my bedziemy miec wreszcie wieczor wolny:tak:
mieszkania ciagle szukam i dalej zdecydowana nie jestem.jeszcze to pewnie potrwa zanim znajde cos sensownego.wazne zeby maly mial swoj pokoj bo nie wyobrazam sobie za jakis czas jak pdrosnie spac z nim w 1 pokoju....bo a noz z W sie uda;-)i wtedy smiesznie by bylo jakby w nocy krzyczal zejdz z mamusi!:-D
Dorotka dobrze ze Oli juz spokojniejsza.
ASIU u mnie jest podobnie Choc kilka razy sie przekrecila Ja widze ze ona chce Tylko zle sie do tego zabiera :rofl2:Dzis upodobala sobie lezenie na boczku i sama sie na niego kladla i tak sobie lezala :-DTak jak dziewczyny mowia moze idz z nim do leurologa Ale ja mysle ze i tak jest ok
To na caly weekend jedziesz do wawy bez RAFALKA ?????

A co czarna staje ci na nogi????:-) Moj jak wsaje to od razu na nogi i :-)stoi prosto, a dzisiaj ssak ogorka kiszonego....Czerwcowi zawal zaraz dostana:-D
Oli tez na nogi staje A jak ja przebieram to czesto tak prostuje nogi ze ciezko ja ubrac i zglac jej te nozki
dzięki, właśnie wiedziałam jak to robić tylko nie wiedziałam które "odpowiedz" wcisnąć :-)
Ja tez nie wiedzialam o jaka odpowiedz chodzi :-p
Wkładam go tak na chwilunie 1/2 min . Jak mi sie uda zgrac filmik to pokaze

NO NO CZARNA SZALEJESZ

GRATKI DLA MAKSIA

AGAMIR fajna tesciowa moja OLI bedzie miala :tak::-D

Wiec jutro musze isc badania do pracy zrobic Od jutra jestem na urlopie wypoczynkowym mam go do 16 kwietnia I narazie szef ma wstepny grafik i narazie ide 20 kwietnia na 5 do 18 Pozniej 2 dni wolnego i zas do pracy Ten grafik moze sie jeszcze zmienic ale mam nadzieje ze zbytnio sie nie zmieni bo mi sie podoba :tak:Przez te 2 tygodnie kwietnia pojde do pracy jakos 6 razy wiec spoko
Szef juz w maju lub czerwcu wysle mnie znowu na urlop Bo mam duzo urlopu wiecie teraz za ten rok.
O urlopie na wakacje moge zapomniec Za duzo ialam wolego a pozatym inne chca w lato Ale czasem maj czy czerwiec sa ladniejsze
I jakos tak pocieszyla mnie ta cala rozmowa Zdalam sobie sparwe ze chyba nie bedzie tak zle :tak:

Oliwia jest grzeczniejsza choc zas zaczela plakac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry