Witam czwartkowo - pogoda się z lekka

hmmm ... a w planach miałam pranie pościeli

no cóż może jutro.
Dziś humorek o niebo lepszy mam - chociaż nie śpię od 4.45 bo mój syncio kochany obudził się i gadał, popiskiwał - no to ja cyk wstałam do niego, nakarmiłam, przewinęłam i ...
Od wczoraj bieże żelazo i kwas foliowy - muszę zakupić obiadki ze szpinakiem i z czerwonym mięskiem z Bobovity wiem, że są.
Panikara ze mnie straszna i niepotrzebnie się tak nakręciłam i czytałam w necie o tym


- lekarce jak powiedziałam, że nawet zdiagnozowałam sama tą trombocytozę to



i wiadomo - ośmieszyłam się.
Ech stara a głupia baba ze mnie.
No cóż

trzeba było mi samej iść na medycynę tak jak chciałam to mogłabym diagnozy stawiać
