reklama

Październik 2008

reklama
Prawda jest taka ze z ospami zakaznymi nigdy nic nie wiadomo. Bo wlasnie ten czas wylegania jest tak długi ze nie wiesz czy dziecko jest zdrowe czy nie. Teraz postaw sie w jej w sytuacji i ciekawe czy bedziesz z małym wychodziła do innych czy nie, bo moze załapał i za kilka dni on bedzie zarażał????
Nie nie ja nie mam pretensji do niej o ospe. Może cos żle napisałam i mnie źle zrozumiałaś ale nie to miałam na myśli. Ja jestem tylko zła za to że mnie nie poinformowała o przeziębieniu i że tym sie mój mały zaraził. A o ospe nie mam żadnych pretensji bo przecież ona nie wiedziała że on zaraża. I ztym to luz. Jakoś tam będzie. kiedys i tak musi zachorować więc moze to i lepiej że wcześniej niż później
 
witam mamuski!!w cudownym nastroju jestem mój M od dzis ma prace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam was wszystkie !!!!!!!!!!!!!!!jak ochlone to napisze wiecej teraz pedze na spacerek i krzyczec w glos ze szczescia!!!!!!!!!!!!!!!!

ps dzieki za slowa pocieszenia to bardzo mile:))
 
MINISIA super. Bardzo bardzo bardzo sie ciesze. Zobaczysz wszystko sie ułozy i nawet sie nie obejrzysz a juz będziecie wszyscy razem, Cała szczęśliwa rodzinka. Nadal trzymam kciuki:tak:
 
witam mamuski!!w cudownym nastroju jestem mój M od dzis ma prace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam was wszystkie !!!!!!!!!!!!!!!jak ochlone to napisze wiecej teraz pedze na spacerek i krzyczec w glos ze szczescia!!!!!!!!!!!!!!!!

ps dzieki za slowa pocieszenia to bardzo mile:))
boziu normalnie ciesze się waszym szczęściem!!!!!! Oby teraz szło już tylko z górki
Minisia super!!! Gratulacje!!!

Uff! Border kupiony, można działać dalej :-) Czas ucieka, a jeszcze tyle do zrobienia :szok:
A co to za remonty:-p:-p:-p
Są dwie groty solne w Pile heheheheh tylko nie wiem za ile...

Ja juz po wizytacji;-) M zawiózł mame na dworzec a ja zaraz na BB;-)

To mi ćwieka zabiłaś. Ja rodowita pilanka nie miałam o tym zielonego pojecią:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

M Maksa to się pewnie źle zrozumiałyśmy;-);-);-) Teraz już kumam:tak:
 
Jenda jest na Dąbrowskiego a druga gdzies przy Buczka. Kiedys z Twoją szwagierką Mariolą chciałam się wybrac ale się nie dokopałyśmy za ile i czy dla wszystkich dzieci taka przyjemnosć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry