reklama

Październik 2008

Malena współczuję mdłosci:no:
Dorota no to cierpliwosci w sprzataniu

Witam w piątek, ale u nas piękna pogoda, pełne słońce:tak:
Ale cóż kiedy się do M nie odzywam bo mamy różne poglądy na pewne sprawy noi się wkurzyłam na niego...
Odprowadziłam Karolinę do szkoły a on w tym czasie pojechał do pracy .....

Dziś mam w planach zrobić sobie mały warzywniak w ogrodzie i posiać koperek, szczypiorek tak na zielono dla dzieci, dobrze bo tu można uprawiać przez cały rok:tak:
 
reklama
Ostatnia edycja:
Hello
ja tylko na moment bo maly spi i trza obiad zrobic
Czarna 3 kolowke mi sie dobrze prowadzi.i o dziwo do autobusu da sie wsiasc.bardzo dobrze mi sie go podbija.tyle ze w moim przednie kolo nie jest skretne ale mi to pasuje jak narazie bo w slapi jezdzilam jak pijana.jedyny minus dla mnie jest taki ze jest jakby dluzszy i w autobusie wystaje z szeregu:-Da tak to spoko,.
Fajny ten wozio Czarna:)
Malena u mnie na mdlosci dzialaly banany.przy lozku polozyc i rano zjesc.i polezec jeszcze kilka minut.a potem juz spokoj
Ula to widze ze dzien sie zaczal niezbyt fajnie:-(
 
pozbyłam się moich facetów. Młody non stop ryczy więc zadzwoniłam do M że labo przyjedzie i się nim zajmie albo ja wychodzę i zostawiam małego samego sobie. No to przyjechał i zabrał go ze sobą do skarbówki. Przynajmniej pozałatwia wszystkie sprawy bez problemowo :-D a ja nadrobię zaległości w spaniu. A wieczorkiem to pewnie trzeba będzie jakąś kolacje zrobić albo coś na te moje nieszczęsne urodziny. Matko jaka ja już stara jestem :no: A dopiero co się studia zaczynało. A te imprezy w akademikach.... :rofl2:
 
Malena u mnie na mdlosci dzialaly banany.przy lozku polozyc i rano zjesc.i polezec jeszcze kilka minut.a potem juz spokoj

Ja mam mdłości od rana do .. rana.
Najgorsze po południu.
A bananów nie lubię :baffled:

pozbyłam się moich facetów. Młody non stop ryczy więc zadzwoniłam do M że labo przyjedzie i się nim zajmie albo ja wychodzę i zostawiam małego samego sobie. No to przyjechał i zabrał go ze sobą do skarbówki. Przynajmniej pozałatwia wszystkie sprawy bez problemowo :-D a ja nadrobię zaległości w spaniu. A wieczorkiem to pewnie trzeba będzie jakąś kolacje zrobić albo coś na te moje nieszczęsne urodziny. Matko jaka ja już stara jestem :no: A dopiero co się studia zaczynało. A te imprezy w akademikach.... :rofl2:

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!
 
MARMA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :-)
I dobrze zrobilas Szczegolnie dzis ci sie odpoczynek nalezy :-)
A jak Kacperek i jego goraczka?
MALENA wspolczuje mdlosci Ale to znaczy ze FASOLKA SIE ROZWIJA :-)
ULU pogodzenia z M zycze :-)
ASIU i jak kontrola Rafalka u pediatry? Bo nie wiem czy gdzies indziej napisalas?

U nas dobrze Antybiotyk profilaktycznie do niedzieli
Pamietacie kiedys ze Oliwka miala taka chrapke jakby od urodzenia I mialo minac do roku I MINELO :-)
jUZ OANI TEGO NIE SLYSZY
Sorki to chyba chodzilo o SAPKE czy jakos tak :-)

Ja pomalu sprzatam
 
Ja się wyspałam :-D Kacperek znacznie lepiej. Gorączka skończyła się wczoraj ale w nocy nie spał, co chwile się budził i musiałam do niego lecieć a od rany strasznie marudny i płaczący. Nic poza tym się nie dziej. Po prostu jak przyszło tak poszło.

Malena współczuję. Też tak miałam, wymiotowałam nawet po łyku wody. Masakra.
no ale za miesiąc powinno w miarę minąć..... to miało być pocieszenie :baffled:

dziękuję za życzonka :-)
 
Marma sto lat!!!!!!!!!!!!!!!!

Malena ty tez masz 28lat????????/ Ja myslalam ze starsza jestes:szok:


Dzien doberek, ja :szok:chora, z nosa leci, gardlo boli, w kosciach lamie, leb rozwala nic tylko zyc nieumierac....
Nie bede wam tu smecic bo dzisiaj tylko narzekam. Milego dnia zycze wam dziewczynki:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry