• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2008

cześć mamuśki :)

Ja tylko na chwile bo w pracy jestem. Normalnie siedzę i ryczę bo cały czas sobie przypominam co było rok temu. O tej porze przechadzałam się z M dookoła Ślęży i była taka piękna pogoda - nie to co dziś..... no i o 17 wszystko się zaczęło.... :-D


A ja rok temu o tej godzinie była w szpitalu i mi wmawiali, ze jeszcze nie rodze;-) U mnie skurczyki od 17stej;-)

A ja sobie pije gorący kubek;-)
 
reklama
A ja sie wkur***:wściekła/y::wściekła/y:
bo moj byly nie zaplacil alimentow w tym m-cu:wściekła/y::wściekła/y:i wszystko wskazuje ze juz tego nie zrobi!!:wściekła/y::wściekła/y:

poczekam do nast m-ca jak nadal nic napisze do sadu o rozprawe i koniec nie bede sie patyczkowala!!
a wiecie moze jak to wyglada?czy jak taka rozp sie odbedzie i on sie stawi oni go beda pytac itp czemu nie placi czy jak to wyglada??
 
Z tego co wiem to musi zaswiadczenie o zarobkach pokazac, napewno ty tez musisz byc na rozprawie, moja siostra dostaje 150 zl miesiecznie...bardzo duzo...:sorry: Jesli jest zatrudniony na najnizsza krajowa, a ty wiesz ze zarabia wiecej musisz to udowodnic, swiadkowie czy cos takiego. Tak to przynajmniej wygladalo u mojej siostry a to dawno temu bylo, napewno prez 9 lat cos sie zmienilo;-)
 
Z tego co wiem to musi zaswiadczenie o zarobkach pokazac, napewno ty tez musisz byc na rozprawie, moja siostra dostaje 150 zl miesiecznie...bardzo duzo...:sorry: Jesli jest zatrudniony na najnizsza krajowa, a ty wiesz ze zarabia wiecej musisz to udowodnic, swiadkowie czy cos takiego. Tak to przynajmniej wygladalo u mojej siostry a to dawno temu bylo, napewno prez 9 lat cos sie zmienilo;-)
wiesz na jego zarobki ja mam zasadzone 600zl m-c wiec niech tak zostanie tylko niech placi wiem ze pracuje chybaze cos wykombinowal i robi na czarno, wiem ze bede musiala isc na sprawe ale to nie problem wsiade w samolot i polece nawet na 2 dni trudno poswiece sie a wiesz moze jak mi np do rozpr nie bedzie placil czy on mi to pote wsio bedzie musial zwrocic??
 
J asię piszę na kawkę, bo padam na nos. Byłam z dzieciarnią na spacerze (wciąż pochmurno, jak na ulewę, ale nie pada:sorry:). Kupiłam rurki z kremem i nową książkę Coleho "Zwycięzca jest sam". Już się nie mogę doczekać chwili, kiedy zacznę ją "rozdziewiczać". To takie moje małe zboczenie:laugh2:; jedne z wielu jak twierdzi P.:cool2: . OK, buziak i do napisania potem :*******
Minisia, Twoj były stawia Was w bardzo niekomfortowej sytuacji...
Trina, życzę zdrówka, Kochana!

PS. Ja swój poród przeżywam, co czwartek wieczorem :P
 
Czesc dziewczyny serdecznie witam po weekendzie. Młody z dziadkami na spacerze a ja wziełam sie za przygotowanie ubranek do szpitala dla Maksa. ZPozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry