reklama

Październik 2008

Stasiu przyjmij najlepsze i najsłodsze życzonka urodzinowe, zdrówka, radości i samych szczęśliwości :-):-)

minisia śliczne zaproszenia, nie wiem czy nie o tym samym pisałaś, bo dla mnie najfajniejsze to ze zdjęciem na drugiej stronie i kolor kremowy
Gosia super z kaską, szalej, szalej i pokazuj nam tu ;-)
Asia, trina buziole dla chłopaków, niech szybko zdrowieją
ppatqa może to raczej przy ząbkach, Iga tak nieregularnie ostatnio przez trzy dni pokasływała
wesolutkaaa nic mi nie mów o tachaniu klopsa :dry: Igę tyłek parzy w obu spacerówkach, już nawet myślałam żeby większą sprzedać i kupić taką z obracanym siedziskiem żeby mogła mnie widzieć, w dodatku Iga nie rwie się wogóle do chodzenia więc nawet jej na chwilę nie mogę postawić np. w sklepie
wanilia super że zakupki udane :-)

czekam na T. bo dziś ma do 24, to po allegro się pokręcę :cool2:
 
reklama
Magdziunia a nam mówili ostatnio na bilansie roczniaka, że nie muszę podawać mleka formułowego jeśli mała je w ciągu dnia pełnowartościowe posiłki, bo "takie mleko jest dla dzieci niejedzących chętnie, którym trzeba dostarczać witaminy i minerały w inny sposób" i kazali przejść na krowie mleko. Hmmm... A że jogurty je i ser żółty i biały wcina, to spróbujemy niedługo.
No i Agamir, radziła położna przez okres jesieni i zimy dawać wit. D - bo słonka to nie uświadczy teraz za bardzo. Coś źle zrozumiałam - na dyżur jedziesz? Spodziewasz się już rodzić????? Wow....
Patrycja zdrowiejcie tam!!!!
Rafałek
całuski - nie napiszę w pupę, bo co sobie mama pomyśli - ale takie ogólne na ukojenie po zastrzykach, BB-ciocia podsyła.
Aniaa oj nie Ty pierwsza z tą kartą kredytową tak popłynęłaś. Dobrze, że oddali, bo mojej teściowej się nie udało. A że Pekao sa mnie wkurza co raz bardziej, to ich w ciorty zmieniłam. O! I teraz jestem happy. :happy:
Dorotka trzymam trzymam. Uda się. Powodzenia i cierpliwości!!!
Minisia kurka przepis tak prosty, że aż mi głupio, żem taka nierozgranięta. Ale dziękuję:-) Mi się podoba wzór pierwszy.

A z tymi tortami to ładne historie.... No no no... A myślałam, że ten dowcip z napisem na torcie "Szymek 1 rok. Mniej alkoholu", to taki jednorazowy.

Myśmy też ostatnie dwa dni spędzili zakupowo i już się m. pyta czy następny dzień wolny też spędzi w sklepie :laugh2:. Kupiłam Tuśce nową kołderkę i podusię - zimową. I zastanawiam się nad butami, bo chodzi, ale ja wiem, czy to nie za wcześnie? Bo Wesolutka my też mamy kłopoty z utrzymaniem młodej w wózku i najchętniej by za rękę łaziła. W sklepie to ją puszczam i sobie łazi, coś tam ogarnia po półkach, ale na chodniku, to mokro wiecznie, a ona co rusz "bach!" i na pupę. Rozważam wrócenie do chusty, bo na rękach jest cierpliwsza:happy:
Jak piszecie o Wszystkich Świętych, to tu przygotowania pełną parą - sąsiedzi mają ogródek cały w pajęczynie i strachach, w sklepach też różne upiory robią "u-hu-hu!", dynie świecą się po oknach i co chwilę gdzieś petarda strzela. W samego 31 to tu będzie głośniej jak w Sylwestra - sztuczne ognie, ludzie na ulicach, wszyscy poprzebierani. Coś niesamowitego... Zupełnie inna kultura:happy: Papa!
 
MADZIU wspolczuje bolu na @ Ja tez ja teraz mam Ale jakos nie ma zle :-)
EVELAJNA mysle ze smialo buciki mozesz malej kupic W koncu zaniedlugo czy chcesz czy nie to i tak bedzie po dworzu latac :-)
PATI zdrowiej
MIRABELKA fajnie ze M ma prace A co z twoja praca? zrezygonawalas?

Dzieki za kciuki przydaly sie bo bylo bardzo ciezko
Ja sie polozylamo 22,30 polezalam kilka minut i juz zaczelo sie Non stop musialam do niej wstawac Najpierw podac zmoczka Pozniej zrobilam jej cieplejsza sama wode Wypila 10 ml ale nadal Piski wrzaski poplkiwania wiercenia Jeczenai itp To zrobilam herbatk cieplejsza I troche wypila ale nic nie dalo Wzielam ja do lozka I przysypiala na jakies 5 minut zas wrzask I tak do 3/4 Juz sama nie wiem ktora byla godzina Bo przysypialam tak jak ona na te ilka minut :-(
G juz mowil daj jej to mleko A ja wytrwalam i dalam jej przed chwila mleko
Cyli ajk jadla o 19,30 tak zjadla o 6,30 Normalnie glodze dziecko W nocy wypial te 10 ml wody i 60 ml herbatki lacznie biorac Bo herbatke dawalam jej kilka razy

Padam na twarz spalam moze 3/4 godziny No ale nic Zawzielam sie i nie daje jej jedzenai w nocy Teraz wlasnie wstala i oglada bajki :-)

A gdzie MAGDASF1 I MALENA?
 
Dorotka - a w dzień Oliwka je więcej ?? czy dalej nie chce jeść?? Kiedyś pisalaś, że była głodna, ale zjadła 4 łyżeczki zupy i zaczeła płakać... nie wiem czy to dobry pomysł....ale może jeżeli znów zje troszkę zupki, albo wcale, to spróbuj jej w zamian zrobić mleko... tak żeby przez cały dzień zjadła dużo, niezależnie czy zupek, czy owoców, czy mleka... może wtedy będzie spała ładnie?? dziewczyny mają chyba rację, że Oliwka w nocy chce nadrabiać braki jedzeniowe....
Evelajna - czyli nie ja jedna wpadłam z tymi kartami :eek: myslałam, że to u mnie jakaś pomyłka była, a teraz widzę, że oni to z premedytacją zrobili :angry: Też będę zmieniać ten cholerny bank (przepraszam jeżeli kogoś uraziłam...). Super z tym haloween!!
Mirabelka - co wypatrzyłaś na allegro??
Minisia - fajne zaproszenia!!

A ja w pracy.
 
Dzien doberek:-) Na poczatku to pieknie dziekujemy za zyczenia dla Stasiulina...zwlaszcza ze z mojej strony wszyscy zapomnieli i ani moja mama ani siostra ani brat nawet nie zadzwonili z zyczeniami i tak troszke mi przykro bylo. NO ale goscie byli wczoraj, tort zjedzony, rozaniec wybrany ;-) i bylo calkiem sympatycznie...
Tesciowa byla juz od poludnia, bo jechala od tescia ze szpitala. W sobote spadl z wysokosci i ma pekniety kregoslup...lezy i czeka na operacje bo jakies odpryski kosci mu siedza w kregoslupie... i grozi mu paraliz. Ach jak sie widzi takie tragedie to naprawde nie zna sie dnia ani godziny :sorry: No nic my jestesmy dobrej mysli...
Nie odpisze bo nawet za bardzo czasu nie mam poczytac, w sobote i niedziele bylisy u tesciowej, jacek jezdzil od jednego do drugiego szpitala, bo tak tescia przewozili, wczoraj maluti mial urodziny, moze dzis usiade i poczytam:tak:
Ateraz czycze wam dziewczynki milego dnia:-)
 
Hej babeczki:-) witam , moje córki jeszcze śpią:szok::szok:
Lenka chyba odsypia bo obudziła się koło północy i płakała z godzinę, bolało ją coś ja obstawiam, że to ząbki, posmarowałam dziąsełka i na chwilę się uspokajała a potem znów był płacz, ale w końcu się uspokoiła i zasnęła zmęczona, obudziła się o 7.00 zjadła flachę i śpi.
U nas dziś brzydko leje i wieje a ja muszę i tak siedzieć w domu i czekać na kuriera bo przywiezie mi okap.

Magdasf- ojej co się porobiło, mam nadzieję że będzie wszystko dobrze z teściem.
Dorota ale Ci dała popalić córcia, ja bym wymiękła
Evelajna u nas też wszędzie pełno strachów dookoła:-D
Minisia śliczne zaproszenia, jak dla mnie to też ze zdjęciem w środku ładne:tak:
 
Ja tylko na chwilkę.
Maciek już 5 noc bez jedzenia :rofl2::rofl2::rofl2:
Chyba się odstawiliśmy, ale nie chce zapeszac....
Sorki, że tak krótko ale mam masę roboty. Postaram się jeszcze wpaść dziś, to może poczytam co tam u Was :tak:
 
TRINA gratki dla Maciusia Ja tez czekamna te noce spokojne :-)
MAGDASF1 ojejku biedny twoj tesc Serio nie zna sie ani dnia ani godziny TO STRASZNE 3 mam za niego kciuki I pisz nam jak on sie tam czuje
Znajdz dla nas czas bo jak dla mnie to dziwnie tutaj bez ciebie I kake prosze o wiecej pisania hihihi Ale sie upominam hihihihi
ULKA a wiesz ze jak sie zbliza nocka to juz sie boje co to bedzie :-( tak samo sie balam nocek jak Oliwka miala kolki :-(
No sama sie dziwie ze NIE WYMIEKLAM choc mialam ochote jak widzialam ze jest po 2 a ja jeszcze nic nie spalam :-(
Mysle ze tyle juz dokonalam to musze byc twarda :-)

Ja umylam okno Oliwka usnela w wozku po mleku Chcialam dac jej kaszke ale wrzeszczala wiec nie chcialam jej kaszka meczyc I spi Jak chcialam ja przeniesc do lozeczka to sie oudzila wiec spowrotem ja wsadzilam do wozka Ja juz sie ogarnelam Zjadlam sniadanie Wzielam sie tez za moje jedzenie :-)
Pozmywalam Ogarnelam mieszkanko Okno umylam I poranie wstawilam Jak na 3/4 godziny snu to mam jakiegos pawera dzis hihihi Jak Oli wstanie to lece na miasto poplacic rachunki i do koleznki na chwile MOze od niej uda mi sie wkleic normalnie kilka zdjec :-)
 
reklama
Sorki za post pod postem
ANIAAA odkad nie jemy w nocy to oliwka je czesciej i wiecej w dzien Wlasnie staram sie aby w dzien sie najadala Bo na bank pila mleko w nocy bo w dzien jesc nie chciala A jak ja przyglodzilam w nocy to i w dzien je wiecej
Zaczela tez jesc drugie dania W niedziele zjadla 1,5 kluski Miesko i buraczka A wczoraj 3 kluski i miesko :-) Wiec postep jakis jest
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry