reklama

Październik 2008

Dzien doberek:-) I mamy poniedzialek:baffled: A ja tak lubie weekendy;-)
Na dzis jakos brak planow, jedynie musze ogarnac domek:tak:Nie za bardzo mi sie chce ale co zrobic jaktrza co trza:-D

Wiola dobrze ze tylko na guzie sie skonczylo, co do kapieli to u nas bylo identycznie z 5 miesicy temu, z dnia na dzien maly jak juz widzial ze wlewam wody to uciekal, a jak wsadzalam do mycia to lament i histeria. Okazalo sie ze ma troszke odpazone na pupce i jak wsadzalam go do cieplej widy szczypalo go to i dlatego tak plakal:tak: Moze u ciebie podobnie jest, i trzymam kciuki zeby szybciutko przeszlo:tak:

Minisia, teraz juz nie ma odwrotu i trzeba poszukac plusy tej sytuacji...za jakis czas jak mala sie przyzwyczai do wujka, bedziecie mogli z mezem wyskoczyc wieczorkiem na miasto!!!!!!!! I nie bedyie problemu y kim dziecko zostawic:tak::cool2:

Karola oby Hance szybciutko przeszlo, w koncu i was dopadlo...

Wesolutka, ja nawet jak maly jest chory wychodze na spacery:tak:jedyny warunek to musi byc bez goraczki:tak: No i nie ubieram go jak eskimosa, ma body, bluzke,rajstopy,sweterek, i kombinezon no i oczywista buty czapke szalik i rekawiczki, to prawie tak jak ja jest ubrany;-)przegrzanie dziecka jest gorsze niz jakby malenstwu bylo ciut chlodno (nie zimno).
A do szalu mnie doprowadza jak tesciowa sprawdza mu dlonie...bo zimne=zimno dziecku trza isc do domu wrrrrrrrrrrrrrrrr

Dorota, ja tam kciuki trzymam za G., ale wydaje mi sie ze leczenie nie ma wiekszego sensu jesli sie tego samemu nie chce, i jak tam uznaja ze wypuszcza go po 2 tygodniach to nie znaczy ze zacznie znowu pic, botak samo moze zaczac po 6 tygodniach.
I powiem ci szczerze, ze dla mnie taki odwyk, gdzie grzegorz nie jest typowym meliniarzem i zdarza mu sie od czasu do czasu wpic lepsza byla by wszywka, bo to dziala troche dluzej niz 6 tygodni...a chyba nie jest az tak ze sobie ja "wyskrobie":tak:
Co do fridy, to mi lekarz znowu powiedzial zeby sciagac, zeby nie splywalo:tak:bo ja nie daje na katar nic w dzien i moze dlatego:tak:

No i nie wiem czy mialam jeszcze komus odpisac...ale najwyzej odp pozniej.
To co, milego poczatku tygodnia dziewczynki:-)
 
reklama
Czesc Babeczki miłego dzionka. U nas znowu pełno śniegu !!!!!!!!!!! Nocka ok zobaczymy ja bedzie dalej.
My juz po sniadaniu , posprzatne Antos sie bawi a ja czytam wiadomosci.

Wczoraj Antek zaczał gryzc i robił to z zaskoczenia a najgosze ze podbiegał i gryzł Maksa. Wiec wieczorem jak mnie ugryzł ugryzłąm go i ja po 4 razie przestał. Zobaczymy jak będzie dzis.

DROCIA nie iwie sie ze przezywasz tez bym przezywała. Dobrze ze walczycie o lepsze i ze G chce walczyc b warto dla Ciebie i Olivki

Miłego dzionka
 
Evelajna trzymam za słowo bo inaczej będzie kara i zakaz wstępu na bb:rofl2::rofl2::rofl2:

Dorota ja napisze jak Magda czyscic czyscic i jeszcze raz czyscic nosek aby nie spływało:tak::tak:

Agamir i jak rodzice wylecieli????? i popieram metode oko za oko:-p

Lilunia ahhh zazdroszcze koncerciku u nas MDK grały jakies pierdołki i nie moje klimaty wiec nie szlismy:no::no:

Kaka jak Hania????????

A u nas pada taki prawdziwy snieg:-p:-p:-p:-pMały własnie wstał wiec znikam do później
 
Hey Mamuski :-p
Po weekendzie, czas zacząć nowy tydzień. Urodziłam sie w poniedziałek, więc czuję jak ryba w wodzie ;-) W ciągu tego czasu, który nam został do wyjazdu, muszę mieszkanie ogarnąć i zrobić z powrotem wszystko jak było (czyt. jak było u teściowej a nie jest u mnnie :-p). Moi rodzice nie mogą się nas doczekać. Trza wstawić nowy suwaczek, co by szybciej leciało ;-).
Na dziś żelazny plan dnia+ drobne zmiany. Obiad: kurczak pieczony z ziemniakami pieczonymi + marchewka tarta.
Dzieciarnia szaleje, M. wyparował na działkę. A ja zostałam w soim żywiole. Może potem wyskoczę na zakupy :blink:
Buźka, miłego dnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
4193341524_46df8f0f29.jpg
 
Ehhh Rafał dzisiaj dostał zielony katar, u mnie tez nawrót kataru, więc do dupy :-(
Latam z chusteczkami i z fridą, mały podłapał ze mozna smarkac i jak mu przystawie chusteczke cos mu tam nawet sie udaje wydmuchac, a reszte musze sciagac...

A snieg sypie i sypie... Mam nadzieje ze uda nam sie jeszcze na sanki wyskoczyc zanim zniknie... Tylko niech sie brzdąc wykuruje...
 
Czarna rodzice wylecieli z kilkugodzinym opoznieniem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


A ja ugotowałam obiadek dla Antka , obiadek dla meza , obiadek dla siebie i teraz pije kawke zbozowa. Wziełam sie ostro za cwiczenia i co godzine szklanka wody.

Jak Antonio wstanie i zje obiad to wybieram sie na spacerek.POkonanie zasp będzie super trenigiem!!!!!!!!!!

Zaczełam czytac ksiązke Forsayta super i nie moge sie oderwac a ponoc to ksiazki dla facetów.
 
Witam ponownie:-p
Musiałam odśnieżyć swój taras (czyt balkonik 1,20x1,50 chyba) bo sniegu po kolana:-D:-D A jeszcze nawiedził mnie tatuś ale wypil herbatkę i pojechał:-D:-D Mały śpiocha mi piecze się bułeczka w piekarniku bo chyba wypada śniadanko zjeść:-p:-p

Agamir Ty jeszcze masz czas na książki:szok::szok::szok: Ja też lubię poczytac ale mnie kręcą książki typu, "Kwiat pustyni" itp;-) ale wtedy na mur beton nie usnę jak nie przeczytam:-D:-D

Martyna jak nie am gorączki to śmiało możesz wychodzić:tak::tak:

Gosia widać poprawa humorku Brawo
 
witam my już troche odkopani bo w końcu przestał padać snieg, i dokopaliśmy się do auta, u nas śniegu po kolana, ja po sankech z mlodym i teraz śpi ślicznie. Po poludniu jedziemy zrobić zaopatrzenie na góre i spożywke nim nas znowu zasypie. Dziś jesteśmy bez ogrezwania bo jest podłączana góra pod piec- ale jak tam ruszy centralne to powoli ędziemy mogli zabierac się za malowanie, płytki co zabrakły będą na koniec tygodnia, a my może poczyścimy te szafki dla małego bo ścieranie idzie wolno.
Zdrówka dla wszystkich chorowitków
Agamir jejku ksiażka cwiczenia jak ty na to czas znajdujesz
 
Witam ponownie:-p
Musiałam odśnieżyć swój taras (czyt balkonik 1,20x1,50 chyba) bo sniegu po kolana:-D:-D A jeszcze nawiedził mnie tatuś ale wypil herbatkę i pojechał:-D:-D Mały śpiocha mi piecze się bułeczka w piekarniku bo chyba wypada śniadanko zjeść:-p:-p

Agamir Ty jeszcze masz czas na książki:szok::szok::szok: Ja też lubię poczytac ale mnie kręcą książki typu, "Kwiat pustyni" itp;-) ale wtedy na mur beton nie usnę jak nie przeczytam:-D:-D

Martyna jak nie am gorączki to śmiało możesz wychodzić:tak::tak:

Gosia widać poprawa humorku Brawo
Mnie też "wzięło" na odsnieżanie, ale miałam koński zapał, więc odśnieżyłam cale podwórko i podjazd na działce :baffled::baffled::baffled::-D:-D:-D Teraz bolą mnie plecy:nerd: Mądra/zawzięta Polka po szkodzie... :-D
witam my już troche odkopani bo w końcu przestał padać snieg, i dokopaliśmy się do auta, u nas śniegu po kolana, ja po sankech z mlodym i teraz śpi ślicznie. Po poludniu jedziemy zrobić zaopatrzenie na góre i spożywke nim nas znowu zasypie. Dziś jesteśmy bez ogrezwania bo jest podłączana góra pod piec- ale jak tam ruszy centralne to powoli ędziemy mogli zabierac się za malowanie, płytki co zabrakły będą na koniec tygodnia, a my może poczyścimy te szafki dla małego bo ścieranie idzie wolno.
Zdrówka dla wszystkich chorowitków
Agamir jejku ksiażka cwiczenia jak ty na to czas znajdujesz
Pati u Ciebie nie znajdzie się w słowniku pojecie nuda. A jeżeli już to pewnie by brzmiało "NUDA- czynność wskazująca na stan spoczynku" :-D:-D:-D

Jak juz pisałam odsnieżyłam parę arów działki. Sama byłam w szoku, jak z góry zobaczyłam te łyse połacie :szok::-D
Dzieciaki już pokąpane, co mam z głowy, zupka jakaś tam się gotuje, M. jeszcze na działce. Muszę ogarnąć mieszkanie, bo rano tego nie zrobiłam.
To by było na tyle :-p
 
reklama
hej poczytam was dopiero wieczorem Teraz nie mam czasu.
Wrocilysmy z Oliwka do domku ,wzielysmy ciepla kapiel obie :-),jestesmy po rosolku ,Oliwka teraz biega po mieszkaniu a ja jem drygie danie.
G odstawiony Gadalam z dyrektorka to najpierw ma 7 dni detoksu a pozniej jak sie zakwalifikuje to 6 tygodni leczenia.
Pytalam co to znaczy te zakwalifikowanie To zalezy od jego sprawowania sie i jego checi leczenia i wyzdrowienia .
Wiec sama jestem ciekawa jak to bedzie .

Wszywke idzie zapic I G wie jak to zrobic wiec wydaje mi sie ze wszywka to nie jest najlepsze rozwiazanie Choc nie mowie dla wszywki nie
Ten kolega co tam byl sam mowil ze oni tam jak ucza to nie sa za wszywkami Podobno lepsze sa tabletki a najlepiej silna wola i nie pic .
Zobaczymy jak to bedzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry