Magdasf1
Kura domowa;)
Dzien doberek:-) I mamy poniedzialek
A ja tak lubie weekendy;-)
Na dzis jakos brak planow, jedynie musze ogarnac domek
Nie za bardzo mi sie chce ale co zrobic jaktrza co trza
Wiola dobrze ze tylko na guzie sie skonczylo, co do kapieli to u nas bylo identycznie z 5 miesicy temu, z dnia na dzien maly jak juz widzial ze wlewam wody to uciekal, a jak wsadzalam do mycia to lament i histeria. Okazalo sie ze ma troszke odpazone na pupce i jak wsadzalam go do cieplej widy szczypalo go to i dlatego tak plakal
Moze u ciebie podobnie jest, i trzymam kciuki zeby szybciutko przeszlo
Minisia, teraz juz nie ma odwrotu i trzeba poszukac plusy tej sytuacji...za jakis czas jak mala sie przyzwyczai do wujka, bedziecie mogli z mezem wyskoczyc wieczorkiem na miasto!!!!!!!! I nie bedyie problemu y kim dziecko zostawic

Karola oby Hance szybciutko przeszlo, w koncu i was dopadlo...
Wesolutka, ja nawet jak maly jest chory wychodze na spacery
jedyny warunek to musi byc bez goraczki
No i nie ubieram go jak eskimosa, ma body, bluzke,rajstopy,sweterek, i kombinezon no i oczywista buty czapke szalik i rekawiczki, to prawie tak jak ja jest ubrany;-)przegrzanie dziecka jest gorsze niz jakby malenstwu bylo ciut chlodno (nie zimno).
A do szalu mnie doprowadza jak tesciowa sprawdza mu dlonie...bo zimne=zimno dziecku trza isc do domu wrrrrrrrrrrrrrrrr
Dorota, ja tam kciuki trzymam za G., ale wydaje mi sie ze leczenie nie ma wiekszego sensu jesli sie tego samemu nie chce, i jak tam uznaja ze wypuszcza go po 2 tygodniach to nie znaczy ze zacznie znowu pic, botak samo moze zaczac po 6 tygodniach.
I powiem ci szczerze, ze dla mnie taki odwyk, gdzie grzegorz nie jest typowym meliniarzem i zdarza mu sie od czasu do czasu wpic lepsza byla by wszywka, bo to dziala troche dluzej niz 6 tygodni...a chyba nie jest az tak ze sobie ja "wyskrobie"
Co do fridy, to mi lekarz znowu powiedzial zeby sciagac, zeby nie splywalo
bo ja nie daje na katar nic w dzien i moze dlatego
No i nie wiem czy mialam jeszcze komus odpisac...ale najwyzej odp pozniej.
To co, milego poczatku tygodnia dziewczynki:-)
A ja tak lubie weekendy;-)Na dzis jakos brak planow, jedynie musze ogarnac domek
Nie za bardzo mi sie chce ale co zrobic jaktrza co trza
Wiola dobrze ze tylko na guzie sie skonczylo, co do kapieli to u nas bylo identycznie z 5 miesicy temu, z dnia na dzien maly jak juz widzial ze wlewam wody to uciekal, a jak wsadzalam do mycia to lament i histeria. Okazalo sie ze ma troszke odpazone na pupce i jak wsadzalam go do cieplej widy szczypalo go to i dlatego tak plakal
Moze u ciebie podobnie jest, i trzymam kciuki zeby szybciutko przeszlo
Minisia, teraz juz nie ma odwrotu i trzeba poszukac plusy tej sytuacji...za jakis czas jak mala sie przyzwyczai do wujka, bedziecie mogli z mezem wyskoczyc wieczorkiem na miasto!!!!!!!! I nie bedyie problemu y kim dziecko zostawic


Karola oby Hance szybciutko przeszlo, w koncu i was dopadlo...
Wesolutka, ja nawet jak maly jest chory wychodze na spacery
jedyny warunek to musi byc bez goraczki
No i nie ubieram go jak eskimosa, ma body, bluzke,rajstopy,sweterek, i kombinezon no i oczywista buty czapke szalik i rekawiczki, to prawie tak jak ja jest ubrany;-)przegrzanie dziecka jest gorsze niz jakby malenstwu bylo ciut chlodno (nie zimno). A do szalu mnie doprowadza jak tesciowa sprawdza mu dlonie...bo zimne=zimno dziecku trza isc do domu wrrrrrrrrrrrrrrrr
Dorota, ja tam kciuki trzymam za G., ale wydaje mi sie ze leczenie nie ma wiekszego sensu jesli sie tego samemu nie chce, i jak tam uznaja ze wypuszcza go po 2 tygodniach to nie znaczy ze zacznie znowu pic, botak samo moze zaczac po 6 tygodniach.
I powiem ci szczerze, ze dla mnie taki odwyk, gdzie grzegorz nie jest typowym meliniarzem i zdarza mu sie od czasu do czasu wpic lepsza byla by wszywka, bo to dziala troche dluzej niz 6 tygodni...a chyba nie jest az tak ze sobie ja "wyskrobie"

Co do fridy, to mi lekarz znowu powiedzial zeby sciagac, zeby nie splywalo
bo ja nie daje na katar nic w dzien i moze dlatego
No i nie wiem czy mialam jeszcze komus odpisac...ale najwyzej odp pozniej.
To co, milego poczatku tygodnia dziewczynki:-)





Mądra/zawzięta Polka po szkodzie...