reklama

Październik 2008

My po sniadaniu Teraz troche sie z Oli bawie Troche na kompie Juz sie nie moge doczekac jak Ona na drzemke pojdzie :-)

Gadalam sekunde z G narazie sie 3 ma Powedzial ze jest ciezko ale DA RADE
Staram sie go wspierac jak tylko moge I przy kazdej rozmowie mu to pokazuje :-)
Oj Dorka, cięzko będzie. Rzeczywiście potrzebne mu wsparcie, tylko... żeby leczenie nie stało sie najważniejsze. G. powinien pokazać, że mu na Was zależy, że ma facet jaja. To jego odwyk. Pewnie, że Twoje wsparcie jest potrzebne i wiem, że jesteś całą sobą przy nim, ale znajdź teraz czas dla siebie i Oli. Będzie dobrze. Jestem z wami :tak:

Mirabelko, widze nowe foto. Szalejecie tej zimy! Super!!!!!!!:-D

Pati, pomagam M. jedynie w przykręcaniu regipsów. On ociepla w tej chwili poddasze, a jest tam łącznie z holem i schodami 7 pomieszczeń. Zrobił narazie trzy. POdziwiam go, że się zawziął :tak: Poza tym, jak teście wrócą (w połowie lutego), zrobimy prąd i hydraulikę, a na jesień (wrzesien-pazdziernik) trzeba zrobić do końca dach (pokryć papę dachówką). Powoli, ale sukcesywnie :tak::tak::tak:

Agamir, z Ciebie to Kobieta-Cyborg!!!! Jestem pod wrazeniem!!!!!!

Dziś zaliczyliśmy tor saneczkowy na własnej działce. Sniegu za domem, tam gdzie zawiewało, po uda :szok::szok::szok: Z Julką nawet na sankach nie udało nam się przejść, więc wzięłam szufle i sru!!!!!!!!!!! A potem na górce zrobiłam tor i zjeżdzalysmy do upadłego (dosłownie!!!).
Raduś już lepiej śpi w nocy, choć ciągle się budzi 5razy, czasem więcej... Budzi i krzyczy z całych sił:szok: , tak, że umarłego by z grobu podniósł :-D Ząbki mu wyszły wszystkie od jedynek do czwórek. Zdrowy jest jak ryba i je dosłownie wszystko :cool2:

Wypiłam właśnie red-bulla, zaraz mi pompka stanie:baffled:
Dzieciaki w kąpieli, musze konczyć, bo sie kłócą o coś :sorry2:
Do wieczorka :******************
owoce-sen-sennik-fruit-owoc.jpg
 
reklama
Poczytałam ale po łebkach niestety...
Widzę, ze coraz wiecej pociagających i rozpalonych...Byle do wiosny!

Jakos żyjemy, a od rana i ja sie gorzej czuję...troche jakby mnie czoł przejechał. Leże juz w wyrku i pewnie padne przed 21...chyba ze mnie chińczyk wciagnie:cool2:
 
Dziewczyny nawet was nie czytam pomóżcie doradzćie morze któraś tak miała:

Tak jak pisałam Jaguśka znowu chora lekarz stwierdził że to od gardła że ją przewiało i miała gorączke, teraz gorączka przeszła ale rozbieram ją dopiero co do kąpieli a tam normalnie całe plecy brzuch,w zgięciach na ręcach i nogach i na łydkach wysypka mocno czerwona wysypka.Chumor jej nie dopisuje jest nerwowa łatwo się irytuje i wsio jej przeszkadza.Wezwałam lekarza ale dziś już nie da rady i będzie jutro rano- dałam jej troche kalcjum i posmarowałam diprobase ( miała na poliki to przepisane alergiczne)Poprostu jedno sie kończy kolejne się zaczyna.Masakra
 
Dziewczyny nawet was nie czytam pomóżcie doradzćie morze któraś tak miała:

Tak jak pisałam Jaguśka znowu chora lekarz stwierdził że to od gardła że ją przewiało i miała gorączke, teraz gorączka przeszła ale rozbieram ją dopiero co do kąpieli a tam normalnie całe plecy brzuch,w zgięciach na ręcach i nogach i na łydkach wysypka mocno czerwona wysypka.Chumor jej nie dopisuje jest nerwowa łatwo się irytuje i wsio jej przeszkadza.Wezwałam lekarza ale dziś już nie da rady i będzie jutro rano- dałam jej troche kalcjum i posmarowałam diprobase ( miała na poliki to przepisane alergiczne)Poprostu jedno sie kończy kolejne się zaczyna.Masakra

A to nie zwykła trzydniówka?
Miałaś już?

Albo różyczka...

Lecę kąpać moją Lady:-).
Może jutro coś wypocę...
 
Witajcie - też poczytałam pobieżnie i oczy mnie szczypią.
Zaraz kąpiel bąbla i spanie.

Sama też chyba posiedzę, ale muszę napisać mail do cioci ze Szwecji.
Poza tym też chodzę poddenerwowana ... sama nie wiem czym.

Marta qrcze tak mi przykro, że Jagusia ma te krosteczki - może to uczulenie na coś.
Oby szybciutko po interwencji lekarza zeszła ta wysypka.

Gosiu oj takie zaspy to i ja mam na ogródku - koszmar ileż to może napadać.

Kaka zdrówka dla Ciebie.

No dobra kąpiel jest grana więc zmykam na razie.
 
laski witam sie

powiedzcie mi macie jakies pomysly na dzien babci i dziadka??
ja chce zamowic kalendarze ze zdjeciami dzieci
a moze macie jakies fajne wierszyki ???

pozdrawiam
 
laski witam sie

powiedzcie mi macie jakies pomysly na dzien babci i dziadka??
ja chce zamowic kalendarze ze zdjeciami dzieci
a moze macie jakies fajne wierszyki ???

pozdrawiam
Ja tez o takim kalendarzu myslalam Ale kasy nie mam wiec nic nie robie Mysle ze taki kalendarz to dobry pomysl :tak:
GOSIU ale jak G wspieram za kazdym razem ak do mnie dzwoni czyli jakies 3/4 razy Przez 2 minuty jak ze soba rozmawiamy A reszte czasu mam dla siebie i dla Oliwki Zwlaszcza dla Oliwki
WESOLUTKA poczekaj na jutrzejsza wizyte lekarza Tak mi przykro ze Jaguska teraz tak czesto choruje
MARTYNKA zdrowka dla was .
Ja na lato chce oduczac smoka Ale u nas na pieluchy to bedzie jeszcze za wczesnie

Oliwka dala mi dzis strasznie popalic Nie wiem czy wam pisalam ale rano po tej 6 jak sie wydzierala jakby ja ze skory obdzierano To wyrznal sie jej 13 zabek Wiec zaczely wychodzic nam 3:szok:

Ona juz spi Ja zerkam na m jak milosc ale sie klade i na spokojnie sobie zobacze serial :-)
 
reklama
my na dzien dzidka chyba bacią kubki, a dziadkom chyba słodkiego coś, bo po 1 i mój stary i teść tolerują tylko szklanki, po drugie oni jakoś sentymentalni nie są, kalendarz odpada bo mój ojciec to fotograf- amator i sam drukuje wszystkim kalendarze i zdjęcia, więc dla Dziadków brak pomysłu

A ja nadroiłam wszystkie zaległości w domku i mam do jutra spokój, młody popołudniu był grzeczny, więc jakoś tak szybko zleciało

Wesolutka zdróweczka trzymaj się
Kaka a jak Hania
Gosiu skad ja to znam, u nas też ladna górka na parkingu, ale z tyłu na polu mamy tez swoją która została po rownaniu terenu, niestety już mamy szkody przez snieg, pozrywne taśmy od ogrodzenia padoków od ciężaru, konie wychodzą tylko na chwilę na "nocny" padok i najgorsze jest to ze stają sie coraz wyższe o niemamy jak zrobić boksów, a tak pozatym to lubbie taka zimę:-)
dorotko gratki ząbka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry