Wszystkim chorowitkom zdrówka
ppatq skąd ty masz w sobie tyle energii.....
Anula ja mam podobne problemy co ty raz córka mojego męża która zawsze przyjeżdża przeziębiona i Kacperek od niej łapie a dwa ogromna chęć integrowania rodziny przez moich teściów gdzie jak tylko jesteśmy to jest obowiązek zobaczenia się Kacperka z jego kuzynkami i nieważne czy akurat tam wszyscy leżą z gorączkami czy tylko z przeziębieniem i potem powrót i młody chory. Ale ostatnio trzymam ich w ryzach i powiedziałam że jeszcze raz taki numer i Kacpra w najbliższym czasie nie zobaczą.
Agamir ja cię naprawdę podziwiam. Kacper to jest złote dziecko i ledwo przy nim wyrabiam. A zakazy u nas funkcjonują od bardzo dawna. Najczęściej słyszane słowa przez mojego syna to nie i niewolno

A kare z łóżeczkiem też mieliśmy dopóki nie nauczył się z niego wychodzić górą co było zbyt niebezpieczne. A teraz jedna z jego ulubionych zabaw to wchodzenie na konika bujanego z niego na poręcz łóżeczka i skakanie z niej na główkę do środka....
Gosiu to życzę dziś samych przyjemności :-)
No a my mamy już 3 wybrane modele lodówek teraz tylko szukamy opinii o nich żeby wybrać jak najlepiej. Zdecydowaliśmy się na lodówkę do zabudowania i przy okazji zyskamy kilka nowych szafek w tej naszej klitkowatej kuchni.
Wczoraj miałam spotkanie w sprawie tego mojego klubu mamy i dziecka. Mamy już program opracowany i super kobitkę z która będzie prowadziła zajęcia. Zdecydowaliśmy się na pierwszy termin 23 lutego już po feriach zimowych bo teraz t ja wyjeżdżam później ferie w dolnośląskim. Mamy zatem jeszcze trochę czasu na to aby zorganizować grupę zainteresowanych.
A mnie dopadło znowu chorubsko. To pewnie przez ten balkon, musiało mnie zawiać. No ale jeszcze chwile musimy wytrzymać bez tej lodówki. .....byle by tylko ocieplenie nie przyszło
