reklama

Październik 2008

reklama
Magda czyli w sumie nic nie wiecie:sorry2::sorry2::sorry2: co do kropelków moja kumpela kiedys brała tabletki takie ze po za zyciu musiała przez 6h siedziec w kiblu bo tam było najciemniej:szok::szok:

Minisa gdzie ty widzisz podobieństwo:confused::confused::confused: ale fakt pannica mi rosnie tylko zeby była grzeczniejsza:-p:-p
 
CZARNA I AGAMIR i innym chorowitkom zycze zdrowka
MAGDA 3 mam kciuki i wiem ze bedzie ok :-)
MAKSIOWA jemy woda zamarzla?Szok
A co do ciosi to serdecznie gratuluje i 3 mam kciuki aby wsio bylo ok
MINISIA super tam macie z ta opieka lekarska :-)

Jednak wyszlam z Oliwka na godzine na dwor Z tego Oli spala 40 minut
G wrocil z pracy kolo 11 ale zas niedawno poszedl rozladowac jakies drzewo Ale nie zajmie mu to dlugo :-)
Co do godzin w zlobku to sie wkurzylam Mielismy 10 godzin do odbioru I wtedy sie z babka umawialam ze sie odezwe ale przez te szpitale Oliwki nie mialam do tego glowy dzis sie dowiedzialam ze kasa przepadla I jak chce ja jutro zostawic to musze zaplacic Ona bierze 15 zl za godzine a nam wezmie 10 zl Co za baba Myslalam ze ja tam zamorduje Pozniej do ciotki chrzestne bede dzwonila Czy ona da rade jutro sie zajac mala Na oku mam jeszcze jedna kolezanke ale nie wiem jakie ona ma plany na jutro Wieczorem sie dowiem A jak nie to oddamy ja tam na 4 godziny Moja mama ja odbierze
Ja chce isc jutro na ta pierwsza terapie z G

Oliwka juz po zupke Jadly wasze dzieci juz lazanki Bo ja mam i sie zastanawiam czy Oli moze je zjesc Albo cos innego jej zrobie
 
Hello
My po zakupach, portfel chudszy o stówę a to tylko zapasy żywności....
Położyłam teraz Lenkę do spania i zobaczymy czy zaśnie, bo zawsze śpi przed południem ale w samochodzie się tylko troszkę zdrzemnęła i zmęczona była...

Ja też wczoraj miałam telefon od koleżanki, że jest w ciąży:tak: Mają 6 letnią córkę a już od pięciu lat starają się o drugie , w zeszłym roku udało jej się zajść ale poroniła więc trzymam za nią kciuki żeby teraz się udało.
Niestety powiedziała mi też o strasznej rzeczy, która dotyczy moich znajomych irlanczyków, kiedyś ja im pilnowałam dzieci i sprzątałam dom, ale po naszej przeprowadzce jakoś się kontakt urwał całkiem, teraz dowiedziałam się, że w drugi dzień świąt spalił im się dom:-(:-(:-(:-( na szczęście im ani dzieciom nie stało się nic ale z domu nie zostało zupełnie nic, wyszli tak jak stali:-(:-(. Dziś zbaczyliśmy tą ruinę tylko kupa gruzu i jakieś resztki materaca i coś tam jeszcze zwęglone widać na tym:-(
Straszne.
Teraz już się urządzili w nowym miejscu bo to był dom który wynajmowali, a swój własny zaczęli dopiero budować...... ale dzieci to przeżywają do tej pory:-(

Dorota ja mogę popilnować Oliwki jutro!!!;-)
Agamir zdrówka:tak:
Czarna śliczne zdjęcia dzieci w podpisie i powtarzam za dziewczynami, że Nikola piękna pannica!!!
Magdasf napewno Staś będzie dzielny z tym zakrapianiem oczek, a może można by mu zakrapiać przed snem i przed drzemką????
Minisia ja też tak czekałam na wyprowadzkę szwagra, a potem uuullga:-D
 
Witam się popołudniowo.
Słonko świeci. Miło.
Marma ech, niezbyt udany wyjazd:no: Dobrze, że teraz masz pomoc.
Gosia, Maksiowa, Magdasf spokojnych miesięcy dla rodzynków:tak:
Maksiowa nieźle z tą wodą. To sobie pobiegacie z naczyniami, oj:sorry2:
Magdasf Stasio da radę - synek mamusi, łatwo się nie da:-D
Ula o matko, straszne. Kiedyś próbowałam pomyśleć czy miałabym czas i co złapałabym uciekając z palącego się domu. Człowiek się łatwo przywiązuje do rzeczy... Szkoda dzieci.

Może Was trochę pocieszę - najdalej do 3 lutego zima się skończy. Przylatujemy do domu i mam nadzieję na śnieg i sanki. Także na 100% się stopi:-D
U nas ładnie, ciepło, ale na spacer pójdziemy króciutki. Dużo do zrobienia.
A Patuśkowa ostatnio chodzi i gada jak Ojciec Chrzestny - taką chrypę udaje, głowę odchyla do tyłu, ręce wyciąga jak mumia do przodu i lezie tak przed siebie. :happy2: Przysięgam, że nie puszczałam jej ani horrorów ani kryminałów.
 
Fakt czarna ta twoja nikola to niezła laska :)

Magda ja jak byłam dzieckiem to co jakiś czas latałam na kontrole oczu bo nie dość mojej wady miałam jeszcze zeza i fakt to był okropne .... zresztą do tej pory jak mam badanie komputerowe to muszę mieć zakrapiane oczy bo mam za silna akomodacje oka i nie są bez tego mnie zbadać. A może teraz te krople dla dzieci są łagodniejsze... i lepiej je maluchy znoszą.

malaulka to faktycznie bardzo przykra historia.... nie wyobrażam sobie stracić całego domu i wszystkiego co posiadam......

a u mnie koszmaru cz. 2 czyli dalej leże w łóżku i jestem tak słaba że jak wstaje to kręci mi się w głowie i nie wiem już czy to od choroby czy od antybiotyków...
 
reklama
Witam witam i ja!!
Czarna - Fakt, Nikolka bardzo ładna..ale nie ma się co dziwić...ładna mama, to i ładna córka!

Dużo zdrówka dla chorowitków!! U nas dziwna sprawa...Szymek wygląda na zdrowego... ale jak śpi to dostaje strasznego ataku kaszlu, który trwa około 15 minut, a potem dalej śpi ....dziwna sprawa :baffled:
A ja jutro o 6 rano lecę do Essen..:baffled: czyli o 3:30 kolega zawozi mnie na lotnisko..taki nagły wyjazd... wracam w nocy z czwartku na piątek i już tęsknię za Szymonkiem...który sobie już smacznie śpi .... jak ja źle znoszę rozstania z nim :sorry2::sorry2::sorry2: już się martwię czy coś mu się nie stanie, czy nie będzie smutny itd.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry