reklama

Październik 2008

Kurczę dziewczyny bardzo bym chciała rodzeństwo dla Bartka a M jeszcze bardziej, ale nie chcę zapeszać:cool2:
:cool2::cool2::cool2:
U mnie tydzień się spóźnia, ale to pewnie dlatego, że na pocz. stycznia M. był w szpitalu, więc stres nieunikniony. A i karmienie piersią dochodzi. Trzymam kciuki za Was!!!!!!!!!!!!

Witam się środowo!!!!
Ach jak te dni leca, a ja odwlekam sprawy jak tylko mogę. Musimy sie przecież rozliczyć za 2009r, załatwić szczepienia, dentystę, pokończyć kilka rzeczy....
MIłego dnia!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
No a u mnie kopiuj wklej i jedynie co to z czego jestem bardzo nieszczęśliwa to mamy dziś kolędę i zastanawiam się czy księdza do domu wpuścić bo mi się nie chce z nim użerać.

Czarna zatoki. Ja od zawsze mam z nimi problemy. Kiedyś je sobie załatwiła i tak już zostało. Teraz staram się jak mogę żeby ich nie przeziębiać no ale tym razem się nie udało a niestety nie miałam okazji żeby poleżeć, wygrzać i wyleczyć i skończyło się tak jak skończyło.

natusia :-)
 
Dzien dobry, to ja sie dzis zabawie w mega marude i ponarzekam sobie...
Tesc mnie tak wku..ia ze naprawde gdyby nie szkola zosi to azni sekundy bym tu nie zostala, wszystko zle, dzieci za glosno zaraz dobjdzie do tego ze oddychac bedziemy musieli przy zamknietych drzwiach bo bedzie mu to przyszkadzac wrrrrrrrr, i tylko sie slyszy przenies to, zanies tamto, zle od nowa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa oszalec moznaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Dzisiaj dodatkowo zaczela bolec mnie watroba, tzn ja mam kamienie w woreczku zolciowym i to mnie strasznie boli, wzielam nospe mam nadzieje ze przejdzie...

Kasia to mnie pocieszylas, ja sie strasznie balam tych kropelek my mamy 0,5% atropine:tak:

A teraz uciekam , niby nie powinnam pic teraz kawy ale bez zgine...
 
Dzien dobry, to ja sie dzis zabawie w mega marude i ponarzekam sobie...
Tesc mnie tak wku..ia ze naprawde gdyby nie szkola zosi to azni sekundy bym tu nie zostala, wszystko zle, dzieci za glosno zaraz dobjdzie do tego ze oddychac bedziemy musieli przy zamknietych drzwiach bo bedzie mu to przyszkadzac wrrrrrrrr, i tylko sie slyszy przenies to, zanies tamto, zle od nowa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa oszalec moznaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Dzisiaj dodatkowo zaczela bolec mnie watroba, tzn ja mam kamienie w woreczku zolciowym i to mnie strasznie boli, wzielam nospe mam nadzieje ze przejdzie...

Kasia to mnie pocieszylas, ja sie strasznie balam tych kropelek my mamy 0,5% atropine:tak:

A teraz uciekam , niby nie powinnam pic teraz kawy ale bez zgine...
Magdasf, współczuję!!!!!!!!!!!!!1 Też pomieszkiwałam z teściami po kilka miesięcy i nie zawsze było różowo, ale w podbramkowych sytuacjach moglam na nich liczyć :tak: Niestety, męża jeszcze możemy sobie wybrać, tescia już nie :-D
Trzymam kciuki za oczyszczenie klimatu :tak:
PS. Nie masz stałych leków na tą swoją wątrobę??? :confused::confused::confused:
 
Dzien dobry, to ja sie dzis zabawie w mega marude i ponarzekam sobie...
Tesc mnie tak wku..ia ze naprawde gdyby nie szkola zosi to azni sekundy bym tu nie zostala, wszystko zle, dzieci za glosno zaraz dobjdzie do tego ze oddychac bedziemy musieli przy zamknietych drzwiach bo bedzie mu to przyszkadzac wrrrrrrrr, i tylko sie slyszy przenies to, zanies tamto, zle od nowa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa oszalec moznaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Dzisiaj dodatkowo zaczela bolec mnie watroba, tzn ja mam kamienie w woreczku zolciowym i to mnie strasznie boli, wzielam nospe mam nadzieje ze przejdzie...

Kasia to mnie pocieszylas, ja sie strasznie balam tych kropelek my mamy 0,5% atropine:tak:

A teraz uciekam , niby nie powinnam pic teraz kawy ale bez zgine...
MAGDA marudz ile wlezie ja nie mam nic przeciwko.A tak szczerze to wspolczuje z tesciem:wściekła/y:Kurcze staraj sie go unikac jak tylko sie da bo sie wykonczyc Watraba cie z nerwow nie boli teraz???????
Ile tam jeszcze mieszkac bedziecie??

U mnie nocka w miare ok Sukces ze Oli spala do rana w spim lozeczku Ja zasnela przed 20 obudzila sie o 22 po 2 o 5 i po 8 wstala Wiec jak na nia to i tak jest ok:-p
Dzis idziemy z G na ta indywidualna terapie i zabieramy Oliwke ze soba bo nie mamy gdzie jej zostawic A ja chce tam isc dzis z G :tak:

Jakos dzis obije nnerwowi jestesmy i nie umiemy sie od rana dogadac:-(
Ide zaraz do sklepu kupic niuni cos na obiad MILEGO DNIA

NATUSIA 3 mam kciuki bo rozumiem ze moze sie teraz udalo z rodzenstwem ??:tak:
 
Gosia ja tego nie moge powiedziec, tescie bardzo nam pomogli, jak jest jakis problem to mozemy na nich liczyc.
Problem polega na tym, ze moj tesc to tyran totalny, wszystko mu sie nalezy, zawsze ma racje,iczasami mam wrazenie ze jak zrobimy cos odwrotnie niz on mowi to tylko czeka az nam sie nie uda zeby powiedziec aha a mowilem ze macie zrobic inaczej...
Ja wiem ze tez nie jestem latwa w spolpracy;-) rozumiem to ze jest chory, ale ja na dol nie schodze do nich jedynie do kuchni, czasami nie widze go kilka dni, ale co z tego jak jemu doslownie wszystko przeszkadza. Nie zapraszamy nikogo do siebie, wieczorem jestesmy cicho, ale to my dorosli, a co powim malemu 15-sto miesiecznemu dziecku...
Jacek juz nic nie mowi, bo to czlek ze jednym uchem mu wejdzie drugim wyjdzie, a mnie to gryzie, nie potrafie tak sluchac i miec to gdzies.

Dorota zostaniemy tu tak dlugo az nie wybudujemy domu:baffled:
A co do mojej watroby to mialam isc na zabieg 7 czy 8 lat temu ale pojechalam na komunie chrzesnicy jacka i wiecej do lekarza juz nie poszlam...Jakos nie mam nerwow uzerac sie z lekarzami;-)
 
Czesc mamuski serdecznie witam i pozdrawiam. U nas znowu pada śnieg. Noc nawet ok Maksio po przeciwgorączkowym czopku spał do 5 rano tylko jeścć nie chce . Antos wstał o 6 a teraz spią obaj. My niestet załatwieni bardzo ja i Ante antybiotyk Maksio zastrzyki i przyjezdza pielegniarka jesli do jutra nie będzie poprawy to mamy zgłosic sie na oddział

Wkleje kilka zdjęć nowego łózka Antosia, mojego cieplaczka Maksia no i mojego rasowca:-D DSCF1098.jpg

DSCF1097.jpg

DSCF1118.jpg

DSCF1127.jpg

DSCF1129.jpg

DSCF1134.jpg

DSCF1148.jpg

DSCF1155.jpg
 
Gosia ja tego nie moge powiedziec, tescie bardzo nam pomogli, jak jest jakis problem to mozemy na nich liczyc.
Problem polega na tym, ze moj tesc to tyran totalny, wszystko mu sie nalezy, zawsze ma racje,iczasami mam wrazenie ze jak zrobimy cos odwrotnie niz on mowi to tylko czeka az nam sie nie uda zeby powiedziec aha a mowilem ze macie zrobic inaczej...
Ja wiem ze tez nie jestem latwa w spolpracy;-) rozumiem to ze jest chory, ale ja na dol nie schodze do nich jedynie do kuchni, czasami nie widze go kilka dni, ale co z tego jak jemu doslownie wszystko przeszkadza. Nie zapraszamy nikogo do siebie, wieczorem jestesmy cicho, ale to my dorosli, a co powim malemu 15-sto miesiecznemu dziecku...
Jacek juz nic nie mowi, bo to czlek ze jednym uchem mu wejdzie drugim wyjdzie, a mnie to gryzie, nie potrafie tak sluchac i miec to gdzies.

Dorota zostaniemy tu tak dlugo az nie wybudujemy domu:baffled:
A co do mojej watroby to mialam isc na zabieg 7 czy 8 lat temu ale pojechalam na komunie chrzesnicy jacka i wiecej do lekarza juz nie poszlam...Jakos nie mam nerwow uzerac sie z lekarzami;-)
a myslisz, ze u mnie inaczej, to samo!!!!!

agamir, słodkie foty!!!!!!!!!
 
Patrycja od 5:szok::szok::szok::szok: toc to srodek nocy:nerd::nerd:

Gosia a kiedy wyjazd?

Magdasf wy macie z twoim tesciem takie jazdy jak moja bratowa z moja mama:sorry2::sorry2: Ostatnio mój brat mówi ze nie maja tak grzac (ponad 30 st) bo mały nie moze sie wyleczyc (angina) to ta stwierdziłą ze ona ma swoje lata(63) i jest jej zimno (bo siedzi cały dzień w koszuli nocnej) a w sumie ona i tak niedługo umrze więc wtedy beda się rzadzic:baffled::baffled::baffled: Normalnie odkąd sie wybudowali to jest niedozniesienia na zadny temat nie mozna z nia porozmawiac:-(:-(:-(

Agamir ale słodziaki Antoś jaki pulpecik a Maksio widać lubi ciepeło , łóżeczko fajne :tak::tak: zdróka zdrówka dla was obyście omineli odział:tak:

Hello mamuśki u nas codzienność więc luzik.
 
reklama
czarnasuper suwaczek. wiem dla mnie to srodek ale młody jak wstał do dał sie położyć o 12.30, niewiem po kim on taki żywotny
agamir pisz jak się to łóżko spisuje mo mam je na mysli do młodego- bo pokój chce mu zrobić właśnie z tym motywem, jakie jest długie???
magda rozumiem mój stary ma taki charakter, ale chociaż młodego uwielbia i ten może wszystko, ale nam non stop o coś truje dupe, Dlatego tak działamy z górą i osobnum wejściem

A my wyskoczyliśmy na chwilkę po podłoge, jak w koncu udało się busa z miejsca ruszyć. W stajni zamarzla nam woda- jest -2 w srodku, mimo ze wolna przestrzeń wypełnia sloma zabunkrowane są drzwi, gnoju fullll bo tylko dościelamy, więc zostaje noszenie wiader z zakładu- zaj........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry