reklama

Październik 2008

No więc @ ciągla brak... :rolleyes:
Poczekamy do przyszłego tygodnia i będziemy testować (M nakupił testów więc mamy spory zapas:-p)

M całkiem się rozchorował ale Bartuś za to coraz lepiej.
Tak zimno u nas że nawet na zakupy nie chce mi się wychodzić:wściekła/y:
 
reklama
Natusia no to życzę dwóch kreseczek
Kaka macie przekichane bez wody i wc
Mirabelka fajnie tak wrócić do domu gdzie mąż wszystko wypucował:tak:
Dorota trzymam kciuki!!
Evelajna smakowały żeberka??? bo mi baaaardzo:tak:

Witajcie, u nas jakoś leci zdemontowaliśmy i oddaliśmy dziś bramki na schodach i teraz się zacznie pilnowanie, dziś udało jej się samej wspiąć na kanapę a potem na pufę więc ani na chwilę nie mogła być sama:no::no:
Do tego wstaje na siodełku swojego rowerka- masakra cały czas na złość robi:no::no:
M jakiś smutny dziś chodzi, więc nie ma z kim pogadać w domu to chociaż do sąsiadki w pl zadzwoniłam a tamta mi całą listę chorób, które właśnie ma:wściekła/y: ojej ile się nasłuchałam........
Mam nadzieję że jutro będzie lepszy dzień:tak:
 
Żeberkami się nie podzielę, bo jestem świnia i łasuch:-p:-p:-D:-D Ale pomysł na żeberka Winiar jest pyszny.:tak::tak:

Dorota pozostaje tylko trzymać kciuki co też będę robić:tak::happy2:
Mirabelka ale będzie miał Seba wypasy, no no no. Fajnie. Cytologia podobno niewiele warta jeśli się nie przejdzie 3-4 @ po skończeniu karmienia. Właśnie mnie czeka powtórka teraz. Bleeee:baffled:
Lilunia jeszcze chwilkę. Będzie cieplej i radośniej.
Kaka o matko!:szok::szok:
Natusia zdróweczka dla m a Tobie.... hmmmm:happy2::happy2::happy2:
Agamir
bo zapomniałam wcześniej - przytuliłabym Twojego Maksia. Antoś to już taaaaaki duży! Przy Maksiu wygląda jak taki poważny starszy brat:tak:

Czas kończyć moje wypociny odnośnie biznes planu.
Dobranoc Babeczki!
 
natusia no to trzymam kciuki:-D:-D
%21trzymam+kciuki.jpg
 
Natusia też miałam życzyć zdrówka, ale w takim razie cicho-sza :tak:
Czarna oj ja też bym sobie na ręczną popatrzyłą, ale polsatu nie mam :baffled:, a z opieką mam nadzieję, że nas nie przetrzymają. Dziś poszły papiery do lekarza ze szpitala i w przyszłym tygodniu będzie można złożyć.
Gosiu to rzeczywiście jeszcze dużo załatwiania :tak: Poprawy humorku życzę, może to zimowe przesilenie :confused: Mnie też chyba łapie, chociaż zauważyłam, że już dni dłuższe i jakoś tak milej.
Magdasf nie zazdroszczę :no: Ja to za cholerę nie wyobrażam sobie mieszkania z teściami, bo w m-4 w bloku byłoby ciężko, ale nie wiem z czego to wynika, bo ja co by moja teściowa nie zrobiła mam w 90% przypadków odmienne zdanie i to na każdy temat :-) Już moja mama mówiła, że mam się w język ugryźć, ale nie potrafię :-) Ot taki los ;-)
A atropina nie taka straszna ;-)
Agamir super fotki i chłopaki. Łóżeczko też bomba. My poczekamy do wakacji, bo ja do Bartka nie mam jeszcze zaufania i nawet szczebelki wyciągane są od strony ściany :sorry2:
Ppatqa masz Ci los i to akurat teraz jeszcze dodatkowy obowiązek. Ale mówią, że ma sięocieplić. W sumie stąd te śnieżyce.
Mirabelka to się T postarał i fany ksiądz się trafił - same miłe sprawy na przywitanie :-)
Evelajana za to mojej siostrze ksiądz po wysłuchaniu historii, powiedział "dziecko jak rzeczywiście nie ma szansy żeby się pogodzić, a ty już dużo zrobiłaś, to rzeczywiście się rozwiedź :cool2: i moja siostra odczytała, to jako znak od Boga :-D W tym tygodniu była u adwokata pisać wniosek.

Na początek takie sobie ciekawostki Kontrowersyjne wynalazki - chcesz je mieć? - Galeria -Dzieci.pl

A u nas dzień zalatany. Spóźniliśmy sięna laser, bo drogi zasypane, ale pani nas przyjęłą\, tylko potem wszystko się opóźniło. Pojechaliśmy do mamy do pracy. Tam odwiedziłam babcie i ojca. Babcia ma depresję i przestała chodzić, bo jakieś zmiany ma w kręgosłupie - nic poważnego, ale babcia koloryzuje. Za to ojciec poszedł na rutynowe badanie przed komisją rentową i okazało się, że ma zwężoną tętnicę nerkową i zostawili go w szpitalu :baffled: A jeszcze żeby było śmieszniej, to ciocia M też teraz leżała, bo ma problemy z sercem - więc dziś spotkaliśmy się rodzinnie przed mojej mamy gabinetem :-)
Jeszcze jutro ostatni zabieg laserem i czekamy do wizyty kontrolnej. Ta pani też zauważyła, że Bartek zezuje i znowu pojawia się pytanie: czy zezuje, bo jest mały, czy nie dowidzi i dlatego zezuje :-( Za miesiąc coś się dowiem mam nadzieję :-(
 
magda ja na różowe sie nie piszę:-)
gosia ja zaraz po karmieniu miałam co 70 dni @, ale kilka razy w tym czasie sie testowałam niestety nic, z czego M zadowolony
dorotka dacie rade
mirabelka jak mała
kaka do wiosny to wszysyko zamarznie
natusia zdrówka dla was
malaulka a masz jakis sposób na wstawanie, o mi młody tak na samocgodziki włazi i sciaganie bierze za zabawe
kasia z nasza bylo to samo panicznie bała się ze się przewróci

U nas w miare spokojnie, młody pospal 2,5 h w dzień. My popoludniu zalożyliśmy młodemu światło wsypialni, zaczeliśmy składać meble z łazienk, i taka drobnica, bo wyszło ze podłga musi 2 dni poleżeć- znowu robota na wekend będzie
 
Ppatqa niestety nie mamy sposobu, bo ona nic sobi nie robi z naszych zakazów i też ją ściągamy za każdym razem.....................

A ja trafiłam dziś 4 w totka i wygrałam 54 euro:tak:
 
No więc @ ciągla brak... :rolleyes:
Poczekamy do przyszłego tygodnia i będziemy testować (M nakupił testów więc mamy spory zapas:-p)

M całkiem się rozchorował ale Bartuś za to coraz lepiej.
Tak zimno u nas że nawet na zakupy nie chce mi się wychodzić:wściekła/y:
No to 3 mam mocno kciuki:tak: I zdrowka dla M

CZARNA zapomnialam wczesniej napisac Sliczne nowe suwaczki:tak:
AGAMIR sliczne zdjecia I ciesze sie ze Antosiowi podoba sie lozeczko:tak:
KASIU oj wy to macie z tymi oczkami Ja wiem ze bedzie ok

Wczorajszy film okazal sie lipa Wiec poszlam spac
Oliwka juz szaleje Dzis z nia nie wychodze bo mimoze ze na minusie nie ma duzo to wieje strasznie zimny wiatr G jestw domu wiec pojde bez Oliki pozalawiac sprawy
Idziemy w sobote na urodziny i musze jakis maly upominek kupic a nie mam pojecia co
MILEGO DNIA
 
Witam sie czwartkowo!
Mój łobuz jeszcze spi:szok::szok: a zwsze od 8 na nogach. Może to choróbsko wreszcie z niego wyjdzie bo mam dość lekarzy którzy nie wiedzą co mu jest. A tak swoją drogą, czy to nie dziwne że wyszly mu piatki wszystkie a 3 i 4 ani widu ani słychu?

natusiaMa trzymam kciuki:-)
Dorotka napewno cos Ci przyjdzie do głowy jak zaczniesz buszowac po sklepach:tak:

Jak za mną chodzi domowe ciasto ale się wstrzymam bo M ma imieniny w weekend to dość sie napieke.
Milego dzioneczka i pysznych kawusi.
 
reklama
I ja sie witam, juz pare razy siadalam zeby cos napisc i za kazdym razem cos...Wlasnie jemy sniadanko, ja pije kawke, a jak patrze za okno to tak swiatecznie...tzn wszedzie snieg na dole i u gory;-)Tyle ze w grudniu bylo szaro buro...a moglo by byc na odwrot.
Planow na dzien nie ma, wyszlabym z robakami bo w miare cieplo jest ale wiatrzysko przeokropne. Troche dzwonienia mam, bo musimy do przyszlego tygodnia powyciagac wszystkie dokumenty potrzebne do banku dla faceta. Ach mam nadzieje ze teraz wszystko sie juz uda i chodziaz przez pare chwil na koncie bede bogata :-D:-D:-D

Anula wow juz 5-tki:szok: ja to myslalam ze one wychodza kolo 2 roku zycia...chociaz z zebami to roznie bywa, w zeszlym roku bylam z zocha u dentysty i ona byla w szoku ze zosia juz ma 6-tki cale...

Mojemu robakowi chyba trojki wychodza bo znowu sie slini, gryzie i robi dziwne kupencje. A gryzie tylko takie rzeczy zeby weszlo w szpare miedzy 2 a 4, upodobal sobie uchwyt mojej torby...

Uciekam zapewne zajrze jeszcze:-)
A to dla mam "siedzacych" w domu

http://praca.wp.pl/kat,18453,title,...1895060,wiadomosc.html?ticaid=198ab&_ticrsn=3
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry