reklama

Październik 2008

reklama
Dorotka1234.... jabym pojechała a tak jak kaka mówi kuwet im sprzatac niebedziesz a tu mazna sie najczesciej zarazić:tak: Ale to jest twoja decyzja. Bo toxo mozna tez sei w innym sposób zakazic; mieso surowe, odchody zwierzece itp.
 
Trochę luzu Wam oboje się przyda:)

Lece pod prysznic i do miasta. Musze w koncu sobie kupić coś na górę na to wesele bo to niewiadomo jaka bedzie pogoda...i moze jakieś szybkobiegi...
A potem musze kuć bo czwartek coraz blizej:)
 
No dobra a teraz pytanie czy pojechalybyscie tam gdzie jest kilka kotow ( ale moze uda mi sie
nie spac z tymi kotami ) i tam gdzie jest pelno znajomych ,posiedziec i posmiac sie :-)
zjesc kielbaske hihihi:-)
Czy do tesciowej za ktora nie przepadam :-( ale ona teraz jest inna dla mnie od kad jestem w ciazy
a ona ma 1 kota i nie wiem co lepsze czy znajomi czy tesciowa ??????????? :-)
Tak ogolnie to do znajomych to jest ta sama miejscowosc MYSLOWICE co mieszkaja moi
tesciowie hihihihih ?
 
Dorotka a prpos toxo oglądałam wczoraj program w tv i lekarze uspokajają, ze nie trzeba sie bać. Większym zagrożeniem jest ponoc obrabianie surowej wieprzowinki do obiadu. Wystarczy tylko zachować higiene i po sprawie. a koty można przytulać i z nimi spać. Ja sama mam kota od 15 lat, czyszcze mu kuwetwe, głaszcze.
Nie rezygnyuj z przyjemności, nie warto!
 
Dorotka a prpos toxo oglądałam wczoraj program w tv i lekarze uspokajają, ze nie trzeba sie bać. Większym zagrożeniem jest ponoc obrabianie surowej wieprzowinki do obiadu. Wystarczy tylko zachować higiene i po sprawie. a koty można przytulać i z nimi spać. Ja sama mam kota od 15 lat, czyszcze mu kuwetwe, głaszcze.
Nie rezygnyuj z przyjemności, nie warto!

Dzieki dziewczynki jestescie kochane :-D
Ja jestem zachlanna i jak ktoras tez ma mi cos do powiedzenia o kotach hihih
to piszcie wasze slowa daja mi otuchy ze moze moge jechac??????/:-D
 
Dorotka1234.... moim zdaniem spokojnie mozesz zaczac planowac ten wyjazd:-p a co do tego gdzie to moze najpier szybkie odwiedzinki u tesciowej a potem do znajomych. I jedna i druga strona powinna to zrozumiec i napewno nikt ni bedzie miał tego za złe. Tak ja bym zrobiła.
Buziam
 
reklama
ja też mam ślicznego koteczka codziennie go całuje śpię z nim ale kupy sprząta mój Karol natomiast nie dotykam mięsa bez rękawiczek io nie jem oczywiscie surowego myje warzywa dokładnie i nie robię nic w ziemi a dodam że nie przechodziłam jeszcze toxo . nie dajmy sie zwariowac trzeba poprostu myć łapki .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry