reklama

Październik 2008

Kupa odbębniona, młoda wydegelowana do ogródka, ja kawkę łyknęłam i poczytałam

Kaka
grunt to umieć dowieść swego. Tak trzymaj!:tak: A jakie to brzydkie słowo, hę?;-)
Patrycja
ooo, to faktycznie ciężki wybór, ale zawsze narzekałaś na uciekiniera.
Agamir no to może zaznasz trochę spokoju wkrótce. Całusy dla chłopaków!
Minisia milusio tak śniadanko do łóżko. :tak: Przytulas na lepszy humo,r a za rozmowę kciuki trzymam!
Magdziunia oj, Tobie też dużego przytulasa posyłam.
Małgorzatka jeszcze kilka dni i sama CIę z przedszkola wyrzuci:tak::-) bykebyś w zabawie nie przeszkadzała.
Ula
rewelacyjnie Wam to wyszło - taki intensywny kolor trudno ładnie zrobić. Super!

A ja dzisiaj przed tą rozmową to zrobiłam z siebie taka idiotkę-blondynkę na parkingu, że matulu. Mam nadzieję nikt nie nagrywał. Nie mogłam sobie poradzić z zaparkowaniem tyłem pod górkę, przede mną stanęła kobitka w jakimś luksusowym mercu, obok stał gościu i czekał aż skończę tarasować drogę, aż poprosiłam jakiegoś innego parkowicza, żeby mną pokierował. On mi mówił "przód, tył, prostuj" itp., ja się starałam dopasować sprzęgło, wsteczny i ręczny, żeby ładnie skręcać, a tu jeszcze ten merol i bałam się, że w końcu na niego zjadę. A kobitka stoi obok swojego wehikułu i z uśmiechem woła "Nie przejmuj się moim autem, nie przejmuj się!". Spociłam się jak mysz, bo jak się nie przejmować TAKIM mercem? Nosz kurka u nas by mnie chyba zjedli żywcem.:-D
 
reklama
No to my po lekarzach , wszystko idzie ku dobremu. Reszta na watku lekarzowym. Łep mi peka , To efekt wyjsciqa na powietrze po 10 dniach .
A co zrobilysmy Dorocie ze musi od nas odpoczac?
 
Hey Mamusie, dzisiaj przysiadałam kilka razy by coś napisać, ale zawsze coś :sorry2:Teraz Malutki juz lulka, Jula mi na chwilkę odstapiła kompa. A M. z teściami w drugim pokoju debatują;-)
Prąd w domu w zasadzie jest rozprowadzony, trzeba jeszcz dokupić przewodow, ale to już pikuś. My też prawie spakowani.
Niedawno było lekkie zamieszanie, bo Julce wypadla jedynka z dołu, co się kiwała od kilku dni. Mała szczęśliwa. I chyba nic poza tym, zwykła codziennośc, poza tymm wyjazdem.
Dzwonił dziś do mnie dziadek, że chce się pożegnać i tak mi się smutno zrobiło, bo powiedział, że już się pewnie nie zobaczymy :-( Mam nadzieje, że to nieprawda :tak:
Buziam Was mocno i sorki, że nie odpisuje, ale jestem z Wami na bieżąco :******** Dobranoc!!!!!!!!
 
Hello.

Nie czym się chwalić w spraiwe tego słowa. Czarna masz racje staram sie niereagowac a zarazem staram sie go nie uzywac.

A ja dzis jak Malena troche porzadkowałam. Tyle, ze okna sobie zostawię na za tydzien;-)

W pracy nudy...dobrze, ze juz niedługo weekend.

Ula świetny kolorek;-)
 
ula fajny, ja myśle o takiej ścianie w kuchni, w takim boprdo lub fiolecie- ale musze jeszcze urobić M
malena zwolnij- a może to syndrom gniazda
minisia ładne robi
malgorzatko ale postępy
ewelajna wiem ale ten jest po mojej donce i szkoda mi go sprzedawać jak od źrebaka odchowany. Nieźle, pociszam ja napewno parkuje gorzej od ciebie
agamir zdrowiejcie dalej
kaka a od ciebie czy męza złapała:-)
gosia coraz bliżej

Na szcepieniu dorze, mlody zauważył ukłucie ale lizak był ciekawszy. Potem w nagrode kupiłammu gazete z latarka więc cały zadowolony. Potem jeszcze wpadli tescie, malowałam gałeczki i po dniu.
 
agamir, magdziunia zdrówka
ulka zdjecie proszę

Ja amator, w życiu konia nie sprzedała. po południu ma babka dzwonić wiec podam cene, na młodego idzie cena zaporowa:-), a na Lonie rozsądn zobaczymy, jak znam życie cos koniowate wykominują do sobotu, w piątek musze je odłocić, bo cały czas się tarzają- a jak śnieg ył takie czyste były. my już po dłuższym spacerku, młody spi. Po południu szczepienie.
My też mielismy miec dzis szczepienie ale idziemy za tydzień;-)
wydelegowałam Dzidzioldę do dziadków i biorę się za okna.
Z tym brzuchem to mi z tydzień zejdzie...



!
Ty kobieto uwazaj na siebie masz jeszcze czas na IP:)))
Evelajna no to powodzenia z klientami, mój biznes też trochę ruszył- wiosna:tak::tak:
Malena a Ty uważaj na siebie!!!
Patrycja proszę bardzo;-)
Piękny kolorek!!!!!!!! ehhhh raj dla duszy zasyiać i budzić się w takiej sypialni:tak::tak:
Czarna ehh tym razem braciszek dal mi powody do radosci :(

a maz... no coz oszukal mnie ze idzie na dol cos zzrobic a ja mam sie nie ruszac z ..sypialni :DDD za 10 min wszedl ze sniadankiem :PP mam kochanego meza
my sami sie swietnie dogadujemy

No i mam powod do radosci zamowilam Wiktorce fotografa w dniu komuni wiec spoko bo nie wszyscy maja w niedziele otwarte a ten ma i calkiem niezle ceny
a to link do jego galerii jakie robi zdjecia komunijne Foto Studio Malik - fotoksiążka, zdjęcia ślubne Kalisz, oprawa obrazów.
No bomba widzisz nawet tyle km nie robi przeszkody by załatwić pewne sprawy:rofl2::rofl2:
Witam!
Wczoraj niestety nie miałam czasu popisać, chociaz siedzielismy prawie cały dzien w domu, bo przedwczoraj Natalia miała lekka goraczkę tj.38,5 stopnia wiec wolałam przesiedziec w domu,zeby nic nie złapała. A czuła sie dobrze i to siedzenie było dla niej torturą,a dla mnie tortura było zajmowanie sie nią całą rozmarudzoną...:crazy: Jakos to przezylismy i wieczorkiem skoczylismy do znajomych,co by sie troche rozerwała,a tam 1 kolega, ktory coprawda nie ma jeszcze dzieci,ale poradził mi bym nie leciała do niej na kazde pisniecie i powinna byc mniej płaczliwa potem...
Posłuchałam go i dzis rano Natalia w kojcu siedziała, az zrobiłam sobie to co miałam do zrobienia,nie reagowałam za bardzo... I co? To działa!
Dzis w przedszkolu rewolucja! Bawiła sie, obserwowała,chodziła sobie i ani 1 wrzasku, wszyscy pytali czy to to samo dziecko:-). Moze tez ten wczorajszy nudny dzien w domu tak na nią podziałał. Nawet głaskała inne dzieci i chciała całować. Byłam w szoku!
Brawa dla Natalki!!!!!!
Kupa odbębniona, młoda wydegelowana do ogródka, ja kawkę łyknęłam i poczytałam



A ja dzisiaj przed tą rozmową to zrobiłam z siebie taka idiotkę-blondynkę na parkingu, że matulu. Mam nadzieję nikt nie nagrywał. Nie mogłam sobie poradzić z zaparkowaniem tyłem pod górkę, przede mną stanęła kobitka w jakimś luksusowym mercu, obok stał gościu i czekał aż skończę tarasować drogę, aż poprosiłam jakiegoś innego parkowicza, żeby mną pokierował. On mi mówił "przód, tył, prostuj" itp., ja się starałam dopasować sprzęgło, wsteczny i ręczny, żeby ładnie skręcać, a tu jeszcze ten merol i bałam się, że w końcu na niego zjadę. A kobitka stoi obok swojego wehikułu i z uśmiechem woła "Nie przejmuj się moim autem, nie przejmuj się!". Spociłam się jak mysz, bo jak się nie przejmować TAKIM mercem? Nosz kurka u nas by mnie chyba zjedli żywcem.:-D


hahahaha nie żle nie żle ciekawe co tak naprawde sobie wszyscy o Tobie pomyśleli:-D:-D:-D


Witam wieczornie u mnie szara codzienność. Spacerek, domowe obowiązki zabawy z robakami i tak dzionek minął;-);-)
 
...
Dzwonił dziś do mnie dziadek, że chce się pożegnać i tak mi się smutno zrobiło, bo powiedział, że już się pewnie nie zobaczymy :-( Mam nadzieje, że to nieprawda :tak:
Buziam Was mocno i sorki, że nie odpisuje, ale jestem z Wami na bieżąco :******** Dobranoc!!!!!!!!

Ech, ja dziś pół wieczoru przebeczałam po rozmowie z babcią i dziadkiem. Strasznie mi ich brakuje. Strasznie...

Minisia dobra! trzymam!
Kaka niedobra mama. :-p Zamiennik słyszałam: "motyla noga" hehe

M stwierdził, że jest ze mnie dumny, że sobie tu radzę z autem, jeżdżę i takie tam, aż mnie zarumieniło:happy:
Nasze współlokatorki się przeprowadzają w przyszły piątek i będziemy sami mieszkać.
Trochę będzie smutno, ale i wygodniej. I im i nam.

Gosia
w razie gdyby mi ten elektryk sknocił kable: szczęśliwego lotu!!!!
 
reklama
minisia kciuki mocno zaciśnięte :tak: masz jeszcze dwie godzinki na szlifowanie zwrotów ;-)
Evelajna o to super że powierzchnia wam się zwiększy, ale do sprzątania też :-) a może tej babce z mercem zależało na jakiejś stłuczce, jakieś odszkodowanie czy coś chciała ;-)
agamir super wieści :tak:
Ula i znów się powtórzę, super macie tą chatkę, kolor do sypialni świetny :tak: nie masz zaufania do tamtejszych kosmetyczek?


jakaś rozlazła jestem :confused2:, dzień do dnia podobny a na dworze znów śnieg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry