reklama

Październik 2008

Witam i melduję, że ja i moja rodzina - ta bardzo bliska wracamy do życia. W czwartek wieczorem zaczęła się u nas jelitówka. Najpierw Bartek i Martyna. Potem M, w sobotę wieczorem ja, w nocy teściowa, a dziś w nocy mój teść, szwagierka i ojciec. Dzieciaki już na prostej, my z M też już dobrze. Jutro postaram się wpaść i nadrobić zaległości, chociaż jak obiecuję to coś mi zawsze przeszkodzi :-/
 
reklama
Witam !! Ja też obecna!! Mama mi też napisze usprawiedliwienie !! Tydzień temu z nartek wróciliśmy, fajnie było, pogoda śliczna...

Mój też mały Buntownik.... i do tego maminsynek :-) Potrafi nam czasem taką histerię w domu odstawić, że ręce opadają... ignorujemy, odwracamy uwagę, nie ulegamy....ale czasami aż...wrrrrr... a tu trzeba być opanowanym i spokojnym, a wgłębi się gotuje :-) ale chyba zaczyna rozumieć, że histeria nie działa, bo zaczyna krzyczeć, też często tak piskliwie, ale coraz szybciej kończy wrzask i zaczyna się bawić z nami, gdy zachęcamy go do innej zabawy....
Najbardziej nie wiem co robić podczas posiłków.... może macie jakiś sposlob?? Obiady jemy razem, przy czym Szymek w 90% kończy pierwszy i chce zejść z krzesełka... jak go ściągnę, to na siłę próbuję wyciągnąć mnie, lub M do zabawy, chociaż my jeszcze jesteśmy w połowie obiadu... nie idziemy z nim, proponujemy mu w zamian zabawy w kuchni, ale kończy się z reguly wrzaskiem dopoki nie skonczymy jesc i nie pojdziemy sie z nim bawic....
Pozatym zyjemy.... po super-swietnym okresie znowu sie w tym tygodniu klocimy.... Powiem Wam, ze wspolna praca jest zaje.....scie ciezka.... brakuje takiej odskoczni ...
Milego dnia babeczki !!
 
Ja się tylko melduję.
U nas bez zmian.
Zaczęłam 9 miesiąc...

BUZIAKI!
9!!!!!!!!!!!!!!! o jaaaaaaaaaaaaa to Ty już na finiszu!!!!!!!!!
Witam i melduję, że ja i moja rodzina - ta bardzo bliska wracamy do życia. W czwartek wieczorem zaczęła się u nas jelitówka. Najpierw Bartek i Martyna. Potem M, w sobotę wieczorem ja, w nocy teściowa, a dziś w nocy mój teść, szwagierka i ojciec. Dzieciaki już na prostej, my z M też już dobrze. Jutro postaram się wpaść i nadrobić zaległości, chociaż jak obiecuję to coś mi zawsze przeszkodzi :-/
o kurde to was dopadło:szok::szok::szok: najważniejsze ze już po:tak::tak::tak:
obecna w biegu, jeszzce nie zaczełam nawet porzątków na święta bo i po co??? Jutro znowu zrobia balagan
no i super podejscie:-p:-p:-p
Witam !! Ja też obecna!! Mama mi też napisze usprawiedliwienie !! Tydzień temu z nartek wróciliśmy, fajnie było, pogoda śliczna...

Mój też mały Buntownik.... i do tego maminsynek :-) Potrafi nam czasem taką histerię w domu odstawić, że ręce opadają... ignorujemy, odwracamy uwagę, nie ulegamy....ale czasami aż...wrrrrr... a tu trzeba być opanowanym i spokojnym, a wgłębi się gotuje :-) ale chyba zaczyna rozumieć, że histeria nie działa, bo zaczyna krzyczeć, też często tak piskliwie, ale coraz szybciej kończy wrzask i zaczyna się bawić z nami, gdy zachęcamy go do innej zabawy....
Najbardziej nie wiem co robić podczas posiłków.... może macie jakiś sposlob?? Obiady jemy razem, przy czym Szymek w 90% kończy pierwszy i chce zejść z krzesełka... jak go ściągnę, to na siłę próbuję wyciągnąć mnie, lub M do zabawy, chociaż my jeszcze jesteśmy w połowie obiadu... nie idziemy z nim, proponujemy mu w zamian zabawy w kuchni, ale kończy się z reguly wrzaskiem dopoki nie skonczymy jesc i nie pojdziemy sie z nim bawic....
Pozatym zyjemy.... po super-swietnym okresie znowu sie w tym tygodniu klocimy.... Powiem Wam, ze wspolna praca jest zaje.....scie ciezka.... brakuje takiej odskoczni ...
Milego dnia babeczki !!
witaj dobrze ze wyjazd udany:tak::tak::tak: co do jedzenia to moze jak skonczy (nie wiem czy go karmisz czy sa je ) to daj mu jeszcze troche na talerzyk by sa jadł???

Niestety cie stare k... wiec usprawiedliwień od mamuni nie przyjmuje:cool2::cool2::cool2::cool2:


Witam dziś nocna lepsza bo mały dostał po 24 czopka i poszła z nim do drugiego pokoju spac:tak::tak: Nawet się złamała i dała mu w nocy smoczka PO 2 TYG!!!! i biedny nie wiedział co a z nim zrobić i wyrzucił go:-D:-D:-D:-D:-D Chyba jednak to zeby, dolna 5:tak::tak::tak: bo jak się tulił do mnie to tak mnie oślinił że byly ślady krwi:sorry2::sorry2::sorry2:
Wczorajszy mój plan nie wypalił bo okazało się ze mały posiał gdzieś klucze i była uziemiona!!!
ale dziś już mam nowy komplet i idę do tej szkoły bo mnie przeklną:-D:-D:-D
 
kasia zdrówka, wiem co to jelitówka
czarna nie po prosty dzisiaj montują balustrage schodów i listwy w pokajach, a jutro ma przyjecha kuchnia:-), więc co z tego ze posprztam na dole, ajak znowiu zrbią burdel

Mój młody też ma etap wymuszania, na szczeście zdarza się tylko w domu bo kladzie się i płacze, nikt nie reaguje i wstaje i bawi się dalej
 
Czarna - właśnie ma na talerzyku jeszcze, ale już nie chce po prostu jeść... wygina się iw staje w krzesełku i piszczy, żeby go wypuścić :-(
Skąd Wy macie buźki?? ja w tym moim okienku z odpowiedzą nie mam ich :-/
 
hej
no u nas to wyglada tak ze ja obiegam wszystkich ale daje rade
jak juz wspominalam tesciow lubie i staram sie im umilic czas jak najlepiej czyt.kawka ,owoce,deserki, obiadek pod nosek;-)
oni maja dosc nerwow i cierpien wiec te 3 tyg dam rade ale pomocy nie mam zadnej no coz ;) wakacje maja
dzieciaki jak dzieciaki starsze same sie zajmuja a malutka jak narazie ufa tylko babci od dziadka ucieka :-D:-Dbo by ja zameczyl wiec jak sie zbliza kwiczy i ucieka;-)

Ja przeziebiona,malutka rowniez cos ma katarek

a co do wieczorku planujemy w rocznice slubu wyjsc do restauracji alezobaczymy bo jak wspominalam Weronika jest oziebla :-Dw stosunku do dziadkow :dry:
 
kasia zdrówka, wiem co to jelitówka
czarna nie po prosty dzisiaj montują balustrage schodów i listwy w pokajach, a jutro ma przyjecha kuchnia:-), więc co z tego ze posprztam na dole, ajak znowiu zrbią burdel

Mój młody też ma etap wymuszania, na szczeście zdarza się tylko w domu bo kladzie się i płacze, nikt nie reaguje i wstaje i bawi się dalej
Pati i dobrze po co robic prace syzyfową:)))
Czarna - właśnie ma na talerzyku jeszcze, ale już nie chce po prostu jeść... wygina się iw staje w krzesełku i piszczy, żeby go wypuścić :-(
Skąd Wy macie buźki?? ja w tym moim okienku z odpowiedzą nie mam ich :-/
to nie wiem nie mam pomysłu. Co do emikonek to to jak klikasz w odpowiedz to pod spodem masz odpowiedz zaawansowana:))) tam musisz kliknąć;-)
hej
no u nas to wyglada tak ze ja obiegam wszystkich ale daje rade
jak juz wspominalam tesciow lubie i staram sie im umilic czas jak najlepiej czyt.kawka ,owoce,deserki, obiadek pod nosek;-)
oni maja dosc nerwow i cierpien wiec te 3 tyg dam rade ale pomocy nie mam zadnej no coz ;) wakacje maja
dzieciaki jak dzieciaki starsze same sie zajmuja a malutka jak narazie ufa tylko babci od dziadka ucieka :-D:-Dbo by ja zameczyl wiec jak sie zbliza kwiczy i ucieka;-)

Ja przeziebiona,malutka rowniez cos ma katarek

a co do wieczorku planujemy w rocznice slubu wyjsc do restauracji alezobaczymy bo jak wspominalam Weronika jest oziebla :-Dw stosunku do dziadkow :dry:
Domi przyzwyczai się w koncu troche czasu mineła odkąd się widzieli!!! i zdrówka życze

Ok szkoła zaliczona po swietach bedzie zebranie i podjęcie decyzji;-)
Kawka u koleżanki tez zaliczona:-p maluch teraz drzemie, pyrki się gotują. Laura gra w Barbie wiec mamusia ma chwilke dla siebie i spokojną kawkę:cool2::cool2:
 
Hello kobietki, ale wszystkie zapracowane przed świętami:szok:
Ja tam specjalnie nie sprzątam bo zawsze mam posprzątane:-D okna niedawno umyłam, kurze ścierane co sobotę, tak samoz podłogami na bierząco myte więc bawimy się,

Wysłałam M na zakupy a dziewczynkom dałam duże kartki papieru, ubrałam w fartuszki, wodę do kubeczka i farbki, ależ była zabawa jednak skonćzyła się w momencie kiedy Lena wypiła wodę z kubka, najpierw kilka razy wylała, wymalowała usta pędzelkiem pooblizywała go a potem chlup- wypiła:-D

Jutro jedziemy do masarni po wołowinę i schab a we czwartek zacznę robić żarełko coś pogotuję i będę piec ciasta.

Czarna M bardzo dobrze się czuł po imprezie ale spał 12 godzin jak niemowlę:-D
Fotki też będą ale jak już będzie wszystko skonczone, ale to może trochę potrwać bo teraz zacZął się sezon deszczowy i niewiadomo jak długo a trzeba po drewno na wykończenie do lasu jechać:tak:

Kasia zdrówka dla Was

Minisia dla was też zdrówka i pobalujcie z teściami w te święta

Ppatqa a pokażesz zdjęcia balustrady? bo ja wybrałam sobie taką i M był u stolarza i już wiemy ile nas skasuje za schody drewniane ażurowe z takimi właśnie balustradami.
 

Załączniki

  • barierka z nierd&#122.JPG
    barierka z nierd&#122.JPG
    47,5 KB · Wyświetleń: 53
  • barierka z nierd&#122.jpg
    barierka z nierd&#122.jpg
    26,6 KB · Wyświetleń: 51
reklama
Ale napłodziliście:szok::szok::szok::szok::szok: już z dobrą godzine was czytam:szok::szok: ale nie obraźcie się ze tylko Uli odpiszę bo tylko jej post zapamiętałam:cool2:

Ulcia moje smerfy też tworzą takie cuda z farbek, a zabawa kończy się w momencie jak mały zaczyna wyjadać farbki z kubeczków:-D:-D mamy te do malowania rękoma:tak::tak:
A schody i balustrady mniamnuśnie
ehhh dziewczyny dziewczyny ładnie to tak pokazywać i chwalić się czymś na co mnie nie stać:-(:-(:-( normalnie zazdrość mnie bierze:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: (delikatny żarcik ale i tak zazdroszcze)

Dobra u nas dzionek bdb;-) na koniec dnia mielismy odwiedzinki Kaki więc milusio:-p
Teraz już sobie ładnie posprzątałam i gotuje ogórkową bo takiego smaka mi narobiła Mirabelka ostatnio;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry