Czesc!
ja po kolejnej wizycie u poloznej.Okazalo sie ze mam zmieniony termin porodu na 25.09 ale mam nadzieje ze nie wyrzucicie mnie przez to z forum mam pazdziernikowych

Ta babka powiedziala ze na ten termin na 3.10 mam nie patrzec tylko na ten nowy i go podawac.Posluchalam sobie bicia serduszka i troszke sie uspokoilam, teraz chyba jakos wytrzymam do 13.05 na usg.
Tak wiec okazalo sie ze jestem juz w 18 tyg ciazy, szkoda tylko ze nie czuje jeszcze ruchow.Jestem strasznie zmeczona, powiem Wam ze podziwial laski ktore pracuja cala ciaze, ja musze do ok 2 lipca i nie wiem czy dam rade.
Pozdrawiam.