reklama

Październik 2008

Witam z niezbyt wesołą minką ... właśnie wróciłam z pogotowia pod pachę z kulami i bolącą, obrzękniętą prawą nogą.
Tak się załatwiłam dzisiaj na zajęciach z dziećmi ... no to mam wolny dłuuuuuuuuugaaaaaaaśnyyyyyyyy weekend majowy - zwolnienie do 7 maja i zakaz obciążania nogi, bo inaczej to gips mnie czeka :wściekła/y:
A jutro miałam jechać z obu szkół, w których uczę na zawody w piłkę nożną.

Ech ... coś nie za bardzo się zaczął ten roczek 2010 ... ciągle coś.


Malenko biedulko wytrzymaj kochana a Nikuś niech już wychodzi.

Pati to faktycznie nie za wesoło teraz a tata chyba nie przemyślał do końca sytuacji.

Ja nie wyrabiam z nogą ... boli jak diabli ... już nie wiem jak ją trzymać :-(:-(:-(
Dobra kładę się.
 
reklama
hej sorki jestem wsciekła jak nie wiem co na starego, przez co młody ma zły humor, więc chodzi i marudzi jak nie wiem co a mi się już wyć chce, naszczeście teraz spi. otóż mój stary spryskał trawnik herbicydem bo mu mlecze przeszkadzałay, czas karencji 21 dni, i wytłumacz młodemu ze nie może isc tam gdzie zawsze latał, już nie mówiąc o upilnowaniu go. Bylam w lesie za bramą na łące a mlody uparcie chce do ogrodu, jestem tak wsciekła ze aż młody to czuje. stałam i spłukiwałam tu koło jego placu zabaw wodą z młodym na rekach, no mam juz dość, M w HH. Stary twierdzi ze sie czepiam.

Oj to sie tatus nie popisal, pewnie nie pomyslal zemaly bedzie chcial sie bawic na trawce ;-) a potem glupio mu sie bylo do tego przyzac:tak:

Witam z niezbyt wesołą minką ... właśnie wróciłam z pogotowia pod pachę z kulami i bolącą, obrzękniętą prawą nogą.
Tak się załatwiłam dzisiaj na zajęciach z dziećmi ... no to mam wolny dłuuuuuuuuugaaaaaaaśnyyyyyyyy weekend majowy - zwolnienie do 7 maja i zakaz obciążania nogi, bo inaczej to gips mnie czeka :wściekła/y:
A jutro miałam jechać z obu szkół, w których uczę na zawody w piłkę nożną.

Ech ... coś nie za bardzo się zaczął ten roczek 2010 ... ciągle coś.


Malenko biedulko wytrzymaj kochana a Nikuś niech już wychodzi.

Pati to faktycznie nie za wesoło teraz a tata chyba nie przemyślał do końca sytuacji.

Ja nie wyrabiam z nogą ... boli jak diabli ... już nie wiem jak ją trzymać :-(:-(:-(
Dobra kładę się.

To sie urzadzilas...jeszcze w taka pogode...ehh kuruj sie kobieto i oszczedzaj i raz dwa wracaj do "zywych";-)

Dzien dobry...a tu nnnnnnnnnnnnnnuuuuuuuuuuuuuuuuuddddddddddddyyyyyyyyyyy, pewnie przez pogode, slonko, ciepelko i tylko gdyby nie wiaterek to juz wogole bylo by bosko.
Jutro wyjezdzamy do moich rodzicow, a w niedziele mamy spotkanie 10 lat po maturze...wiec licze na niezla zabawe:-)
Kupilismy dzieciakom foteliki nowe, i powiem wam, ze w porownaniu z tymi co byly to niebo i pieklo:tak:dzieci zadowolone a jaktym bardziej.
Milego wieczorka zycze, zapytalabym sie jeszcze oMalene, ale pewnie kazdy ja pyta kiedy w koncu urodzi, a wiem jak to wkurza:-D;-)
 
hej witam sie wieczorkiem
nie wiem co u was bo nie mam sil nadrabiac w niedziele usiade
dzisskonczylam drugi dzien pracy
pracuje po 12h od 6-18
jest fajnie
lekka praca ale... w zimnie az jak mowisz idzie para z ust ale ze mila atmosfera suuper ludzie da sie zniesc a pieniazki mile bo niezle zarobki
pozdrawiam
 
hej kobitki :-)
zaniedbuję BB ale tydzień zalatany mieliśmy, do tego znienacka wyskoczył nam wyjazd jutro w południe nad jezioro w cztery rodzinki, super chatka do naszej dyspozycji, bedzie słodko ;-):-)
kupiliśmy Idze nosidło turystyczne i trwa oswajanie
miłego weekendu Wam życzę i super pogody

oczywiście do neta zerknę w weekend, żeby pogratulować Malenie :tak:;-), może taki pierwszomajowy chlopak będzie :-)
Malenka trzymaj się i powodzenia :tak:
 
Ja p...ę!
Cała noc z głowy przez cholerne skurcze, a jak już się ogoliłam i wyprysznicowałam to przeszło.
I tym sposobem spałam może 2 godziny.
Muszę przyznać, że zapomniałam przez te półtora roku jak ten ból wygląda.

Do tego plamienie się zaczęło.
Jak nic będzie patriota albo ksiądz!
Jak dotrwam do ktg o 16 to zobaczymy.
Jak nie to piszę do czarnej.
Trzymajcie kciuki!
 
hej sorki jestem wsciekła jak nie wiem co na starego, przez co młody ma zły humor, więc chodzi i marudzi jak nie wiem co a mi się już wyć chce, naszczeście teraz spi. otóż mój stary spryskał trawnik herbicydem bo mu mlecze przeszkadzałay, czas karencji 21 dni, i wytłumacz młodemu ze nie może isc tam gdzie zawsze latał, już nie mówiąc o upilnowaniu go. Bylam w lesie za bramą na łące a mlody uparcie chce do ogrodu, jestem tak wsciekła ze aż młody to czuje. stałam i spłukiwałam tu koło jego placu zabaw wodą z młodym na rekach, no mam juz dość, M w HH. Stary twierdzi ze sie czepiam.
wiesz nie zebym był chciała kogoś obrażać ale madrością nie zabłysnął:baffled::baffled::baffled:
Witam z niezbyt wesołą minką ... właśnie wróciłam z pogotowia pod pachę z kulami i bolącą, obrzękniętą prawą nogą.
Tak się załatwiłam dzisiaj na zajęciach z dziećmi ... no to mam wolny dłuuuuuuuuugaaaaaaaśnyyyyyyyy weekend majowy - zwolnienie do 7 maja i zakaz obciążania nogi, bo inaczej to gips mnie czeka :wściekła/y:
A jutro miałam jechać z obu szkół, w których uczę na zawody w piłkę nożną.

Ech ... coś nie za bardzo się zaczął ten roczek 2010 ... ciągle coś.


Malenko biedulko wytrzymaj kochana a Nikuś niech już wychodzi.

Pati to faktycznie nie za wesoło teraz a tata chyba nie przemyślał do końca sytuacji.

Ja nie wyrabiam z nogą ... boli jak diabli ... już nie wiem jak ją trzymać :-(:-(:-(
Dobra kładę się.
to sie urządziłaś!!!! kurde współczucia bólu i unieruchomienia!!!!
Dzien dobry...a tu nnnnnnnnnnnnnnuuuuuuuuuuuuuuuuuddddddddddddyyyyyyyyyyy, pewnie przez pogode, slonko, ciepelko i tylko gdyby nie wiaterek to juz wogole bylo by bosko.
Jutro wyjezdzamy do moich rodzicow, a w niedziele mamy spotkanie 10 lat po maturze...wiec licze na niezla zabawe:-)
Kupilismy dzieciakom foteliki nowe, i powiem wam, ze w porownaniu z tymi co byly to niebo i pieklo:tak:dzieci zadowolone a jaktym bardziej.
Milego wieczorka zycze, zapytalabym sie jeszcze oMalene, ale pewnie kazdy ja pyta kiedy w koncu urodzi, a wiem jak to wkurza:-D;-)
kude super że juz kupiliście foteliki ja w maju tez kupuje!!!!! i miłego wyjazdu będę tęsknić!!!!!!!!!
hej witam sie wieczorkiem
nie wiem co u was bo nie mam sil nadrabiac w niedziele usiade
dzisskonczylam drugi dzien pracy
pracuje po 12h od 6-18
jest fajnie
lekka praca ale... w zimnie az jak mowisz idzie para z ust ale ze mila atmosfera suuper ludzie da sie zniesc a pieniazki mile bo niezle zarobki
pozdrawiam
ooo pojawiła sie jednak ze zgub:-p:-p z czasem sie przyzwyczaisz a dodatkowa kasa zawsze sie przyda:tak::tak:
hej kobitki :-)
zaniedbuję BB ale tydzień zalatany mieliśmy, do tego znienacka wyskoczył nam wyjazd jutro w południe nad jezioro w cztery rodzinki, super chatka do naszej dyspozycji, bedzie słodko ;-):-)
kupiliśmy Idze nosidło turystyczne i trwa oswajanie
miłego weekendu Wam życzę i super pogody

oczywiście do neta zerknę w weekend, żeby pogratulować Malenie :tak:;-), może taki pierwszomajowy chlopak będzie :-)
:
wow miłego wypadu!!!!! takie nagłe są najlepsze:tak::tak:
Ja p...ę!
Cała noc z głowy przez cholerne skurcze, a jak już się ogoliłam i wyprysznicowałam to przeszło.
I tym sposobem spałam może 2 godziny.
Muszę przyznać, że zapomniałam przez te półtora roku jak ten ból wygląda.

Do tego plamienie się zaczęło.
Jak nic będzie patriota albo ksiądz!
Jak dotrwam do ktg o 16 to zobaczymy.
Jak nie to piszę do czarnej.
Trzymajcie kciuki!
No to chyba wykrakałaś sobie tą date(01.05) kobieto:-p:-p:-p ale mysle że Synuś nie bedzie dlużej mamusi męczył i już dziś się pojawi:tak::tak:
Kciuki zaciśniete tel gotowo naładowany i w pełni sprawny:-D:-D:-D

Witam
Tak pikna pogoda ze ciągne na zewnątrz:tak::tak: aż się żyć chce. Niestety na naszym podwórku mamy istny plac budowy więc nienudze się latając za Samim bo on jak to on tylko w zakazane miejsca biega:sorry::sorry:
 
Pogoda cudna a ja kiszę się w domku przy uchylonych oknach.
Cykora mam aby o kulach zejść z pierwszego piętra.
Ale może jutro jakoś dam radę.

A tak to nic nowego ... noga boli już mniej, za to opuchlizna jest ... po nocy ładnie się wchłania a jak tylko ciut wstanę i o kulach pochodzę to zaraz bania się robi.
No nic to dopiero 3 dzień więc cudu nie oczekuję od zaraz.

Bałagan mam w chałupce a mąż wcale nie myśli nawet odkurzyć - coś robi na dworzu w ogrodzie z teściową.
A mnie nosi aż ... bo nie lubię "syfu".

Czarna spojrzałam na Twój suwaczek i widzę, że plan zrealizowany na cacy - supcio.

Malenko ja tak myślę, że Nikuś zdecyduje się na 1 maja.

Mirella zazdroszczę wyjazdu.

Domi fajnie, że nowa praca tak się tobie podoba. Tylko te 12 godzin daje w kość.

Magda widać, że zakup fotelików udany i dzieci zadowolone a to najważniejsze.

A co u reszty babeczek słychać - pogoda piękna więc chyba korzystają ile się da.

Miłego weekendu majowego - ja od jutra pewnikiem nie będę miała netu do połowy maja albo i końca (zmieniamy operatora) ... także nie będzie mnie przez jakiś czas.
Chyba, że wybierzemy się z mężem do moich rodziców to tam się dosiądę i napiszę co nieco.
Buziaczki :-)
 
Hej laseczki.

My z Rafałem dzisiaj po lekarzu. Obydwoje troche szorstko na oskrzelach, ale tragedii nie ma. Na razie syropy, psikacze na gardlo i do noska, a jak po 2-3 dniach nie bedzie poprawy albo sie pogorszy to mamy w razie czego zapisany antybiotyk. Mam nadzieje ze sie obejdzie bez :sorry2: Ogolnie maly pokasływał wczesniej czasami, jak zasypial i sie rozgrzał to sie zaczynało, dzisiaj mielismy w sumie słabo przespana noc. Kolo 4 dałam mu Ibufen i wtedy juz spał do 9 prawie... wiec nie jest zle:tak: Mam nadzieje ze sie szybko wykurujemy. A wszystko przez mojego kochanego M, ktory wczesniej był chory, potem ja sie zaraziłam i juz prawie wykurowałam, a tu mały zaczął i ja spowrotem... No a nie wiem czy pisałam ze moj M w tym tygodniu wyjatkowo robił w Gdyni, bo jakies poprawki mieli, ale i tak sie z nim prawie nie widuje... Wychodzi po 6, a wraca 21-22, bo jakas fuche z kumplem robi. Wtedy sie wykapie i idzie spac...

Nie wiem czy wczesniej dziekowałam za sobotnie zyczenia :tak: Jesli nie to teraz dziekuje:tak::tak::tak: Bylismy w sobote na imprezie, najpierw znajomi u nas, a pozniej na imprezie. Ogolnie super było tylko stracilismy aparat :-( W sumie nie mam pewnosci czy go zgubiłam czy ktos go ukradł. W kazdym badz razie ktos sobie na pewno przywlaszczyl, bo kelnerki w klubie nie znalazły (a tam mam 2 kumpele, wiec by oddały) i koles z ktorym wracalismy tez w aucie nie miał :-( Ehh teraz czekam na zwrot podatku zeby kupic nowy :-(
Mam nadzieje ze bedzie niedługo, bo 3 czerwca zlot :tak: Wiec musze miec kase i aparat :tak:
No a my mielismy wczesniej Kodak C913. Nie narzekałam na niego, chociaz troche slabo radzil sobie w słabym swietle. Teraz szukam takich do 400zł gora, zastanawiam sie nad Sony Cyber Shot DSC S930, Kodak C1013 lub Kodak C190, ale nie znam sie w sumie na tym. Juz sie w sumie napaliłam na tego Sony.
Ktora moze cos powiedziec o takich cyfrowkach za okolo 300-400 zł??

Malena trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie :tak:

Dobra koniec, bo jakis mały elaborat mi wyszedł. Maly spi, pranie sie pierze, ja dopiłam kawke i mam ochote na papieroska, tylko ze go nie mam :-p hehe

Ps. Sorki za bledy, ale juz nie poprawiam, bo za duzo tego :laugh2:
 
Magdziunia mnie czeka operacja nóg i odwlekam jak mogę bo wiem że nikt nic w domku nie zrobi a i dzieci beda sie kisić w czterech ścianach więc poczekam aż podrosną:-p:-p:-p Co do suwaczka to prawie osiągnięta bo są lekkie wahania, ale co tam jest OK więcej chudnąć nie mogę bo wyzywają a i ciuchy jak na wieszaku zaczynają wisieć:-D:-D:-D

Martyna zdrówka dla was!!!! co do aparatu my mieliśmy kiedyś Sony CyberShot T5 teraz też mamy Soniacza i Ja polecam:tak::tak::tak:

hello chyba znów musze dzienniczek otworzyc i zacząć sprawdzać obecność:-p:-p:-p
Malena się nie odzywa a mi głupio tak pisać do niej:sorry::sorry::sorry: pewnie odpoczywa lub liczy odległość skurczy:-p:-p
Ja dziś wybrałam się na małe zakupki i po 4 latach w końcu mam strój kąpielowy!!!!!!!!! Ogólnie jest zajefajnie pogoda świetna, dzieci mam zajeb.... ze ślubnym też OK, kurde chyba wygrałam 7-ke w lotto:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
 
reklama
dobra to ja sie melduje
3 dzien za mna
jeszcze jutro i weekend
maraton zaczyna moj maz
do wtorku w srode lecimy do pl i pewnie znikne ale niekoniecznie
w pracy suuuuuper ale jednak 12h zmecznie jest
dzis drinkuje z mezem
a jutro mamy gosci :)
pozdrawiam mamusie
malena jak tam????????????????????????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry