magdziunia
Październikowa Mama'08
Witam z niezbyt wesołą minką ... właśnie wróciłam z pogotowia pod pachę z kulami i bolącą, obrzękniętą prawą nogą.
Tak się załatwiłam dzisiaj na zajęciach z dziećmi ... no to mam wolny dłuuuuuuuuugaaaaaaaśnyyyyyyyy weekend majowy - zwolnienie do 7 maja i zakaz obciążania nogi, bo inaczej to gips mnie czeka
A jutro miałam jechać z obu szkół, w których uczę na zawody w piłkę nożną.
Ech ... coś nie za bardzo się zaczął ten roczek 2010 ... ciągle coś.
Malenko biedulko wytrzymaj kochana a Nikuś niech już wychodzi.
Pati to faktycznie nie za wesoło teraz a tata chyba nie przemyślał do końca sytuacji.
Ja nie wyrabiam z nogą ... boli jak diabli ... już nie wiem jak ją trzymać :-
-
-(
Dobra kładę się.
Tak się załatwiłam dzisiaj na zajęciach z dziećmi ... no to mam wolny dłuuuuuuuuugaaaaaaaśnyyyyyyyy weekend majowy - zwolnienie do 7 maja i zakaz obciążania nogi, bo inaczej to gips mnie czeka

A jutro miałam jechać z obu szkół, w których uczę na zawody w piłkę nożną.
Ech ... coś nie za bardzo się zaczął ten roczek 2010 ... ciągle coś.
Malenko biedulko wytrzymaj kochana a Nikuś niech już wychodzi.
Pati to faktycznie nie za wesoło teraz a tata chyba nie przemyślał do końca sytuacji.
Ja nie wyrabiam z nogą ... boli jak diabli ... już nie wiem jak ją trzymać :-
Dobra kładę się.

;-)



