reklama

Październik 2008

Magdziunia myślę, że uda nam się jeszcze zorganizować i spotkać na zywo.
Małaulka to Lenka rzeczywiście dzielna dziewczynka. My będziemy próbować pod koniec lipca, bo moje łóżeczko już sprzedane, ale jeszcze użytkowane. Gratulacje dla córci!
Marma to Ci pogoda zrobiła psikusa ;-) Fajnie, że udany weekend.
Moje dzieci już śpią już prawie od godziny. Nawet całkiem im to poszło, bo bawiły się w łóżkach i zasnęły samodzielnie. Kąpiel była po podróży więc dodatkowa frajda. Ja już suszę dwa prania. Chata ogarnięta - nie lubię rozpakowywania, ale dzisiaj sprawnie mi to poszło, że nawet do kościoła zdążyłam pójść. Jutro do pracy na 13, rano do przedszkola. Ciężko będzie się zebrać po słodkiej labie :-D
Dobrej nocy! Ja jutro do 22 w pracy :dry:
 
reklama
Witam wieczorową porą - no i po długim weekendzie ... jutro praca.
Za to zadowolona jestem, bo plany ogrodowe jak najbardziej wypaliły.
Teraz jest super.

Acha i ciesze się, że wyjazd udany miałyście dziewczyny - następnym razem to na bank jadę z moją ekipą.
I nie ma zmiłuj :tak:;-)

Z moim maluchem już lepiej - w piątek miał taki szczekający kaszel, że szok - dałam mucosolvan i powoli przechodzi.
Po katarku też już prawie śladu nie ma.

Za to mąż mi się rozkłada ... nie w dosłownym sensie hehehheh - chyba przewiało go jak pracował w ogrodzie w piątek i sobotę - wiaterek taki rześki był no i dzisiaj miał 38`C :szok:
Boziuuuuuuuu oby wszystko po nocy wróciło do normy.

No to na tyle .... dobrej nocy :-):-)
 
hej my jak zwykle 0d 6 na nogach. Wczoraj jak przyjechaliśmy na dworze było 30 stopni, a co gorzej na górze u nas też :szok:
Pranka już przeszły, wiszą w domku bo dziś pada :-( co chwilę. Poztym młody się jakoś odtatakał. I nawet zjadł wczoraj całego mcdonalda po drodze no i spał bez pobudki w nocy :-D. Mam jeden fajny filmik ale niechce mi się wgrać na fotosika:-(
 
I ja sie witam, wczoraj jako bezboznica jedno pranko sie wypralo juz jest suche wiec nastepne sie pieze. Pogoda poki co sloneczna i ciepla, zobaczymy jak dlugo;-)
Oczywiscie jak przypuszczalam porzadki zostaly wykonane przez t. w naszych pokojach, skomentowane to i owo, a potem placz bo nie zostalam dluzna, oczywiscie nie moj placz;-)Ale jak to u niej bywa dzisiaj jakby nic sie nie stalo swiergotala do mnie od rana...wrrr nie lubie takich ludzi...
Zaraz mykamy na dworek poszalec, wiec milego dnia dziewczynki:tak:
 
Magdziunia zdrówka dla męża i trzymam za słowo.
Patrycja u nas w mieszkaniu na ten moment jest 25 stopni i powietrze stoi :eek:

Ale ciężko zebrać się do kupy :eek: Martyna w przedszkolu. Powiedziała mi "pa" i poleciała. My z Młodym po śniadaniu. Zaraz nastawię pranie, bo u mnie pogoda jeszcze dopisuje, ale wieje.
Potem do pracy, a po powrocie na urodziny sąsiadki. Niania przetestowana po długiej nieużywalności więc impreza za ścianą jak najbardziej możliwa.
Miłego poniedziałku!
 
witam
ja tez wlasnie jem sniadanko mloda szaleje starszaki w szkole a ja mysle czy wziasc sie za malowanie pokoju wiki jak mala usnie czy nie bo mam lenia na maksa :P
 
hejka
nie odpisze nikomu bo coś sie kiepsko dziś czuje to chyba z tęsknoty:))) ale tak na poważnie to chyba jakiś wirusek mi się przyplątał bo mam spotkania z porcelanowym uchem:(((
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry