Evelajna
Październikowa mama
U Was pogoda, a tu siąpi z nieba całe dnie. I nawet mam już suche liście w ogródku :/
Wiola uważaj na siebie. !! Odpoczywaj, nie stresuj się pracą. Wysyłam Ci dużo buziaków!
Marma heh, sześćsetlecie zobowiązuje, prawda? Tak piszesz o szyciu ubrań na Grunwald, jakby to było codzienne zajęcie każdej białogłowy. Tak tylko czekam, kiedy dodasz, że kolczugę już kończysz pleść ;-)
Bardzo mi się podoba to Wasze życie "po godzinach"
Minisia zaraz pójdę poczytać, ale jego argument po prostu zwala z nóg. A może sam mieszka w takim, że od niego nie wychodzą?
Aniaaa ja Ci za taką nudę przyfanzolę w cztery litery... Super, że się buduje i że możecie szukać i wybierać! Super! A w Maroku odpoczniecie po całym zamieszaniu.
Aleś mi smaka narobiła... Maroko, koko, oko...
W pracy nam system padł - świetna sprawa zwłaszcza, że koleżanka wyjeżdża na wakacje i teraz sama będę musiała sprawdzić, czy wszystko hula ok. No po prostu bosko... A na koniec nie mogłyśmy wyjść, bo się zamek zepsuł.. Ja chyba coś ostatnio ściągam takie złe fale. Chyba w najbliższym nowiu jakieś hokus-pokus odprawię, bo to już o obłęd zakrawa!
Idę oblukać list Minisi i fazy księżyca. Buziole:*
Wiola uważaj na siebie. !! Odpoczywaj, nie stresuj się pracą. Wysyłam Ci dużo buziaków!
Marma heh, sześćsetlecie zobowiązuje, prawda? Tak piszesz o szyciu ubrań na Grunwald, jakby to było codzienne zajęcie każdej białogłowy. Tak tylko czekam, kiedy dodasz, że kolczugę już kończysz pleść ;-)
Bardzo mi się podoba to Wasze życie "po godzinach"Minisia zaraz pójdę poczytać, ale jego argument po prostu zwala z nóg. A może sam mieszka w takim, że od niego nie wychodzą?

Aniaaa ja Ci za taką nudę przyfanzolę w cztery litery... Super, że się buduje i że możecie szukać i wybierać! Super! A w Maroku odpoczniecie po całym zamieszaniu.
Aleś mi smaka narobiła... Maroko, koko, oko...
W pracy nam system padł - świetna sprawa zwłaszcza, że koleżanka wyjeżdża na wakacje i teraz sama będę musiała sprawdzić, czy wszystko hula ok. No po prostu bosko... A na koniec nie mogłyśmy wyjść, bo się zamek zepsuł.. Ja chyba coś ostatnio ściągam takie złe fale. Chyba w najbliższym nowiu jakieś hokus-pokus odprawię, bo to już o obłęd zakrawa!
Idę oblukać list Minisi i fazy księżyca. Buziole:*
;-)

.
Maluchy pluskaja sie w basenie, razem z mama, Zosia opalona juz wyglada jak mulatka