magdziunia
Październikowa Mama'08
Witajcie - dobrze, że dziś i wczoraj pogoda się schłodziła.
Praca remontowa wre i bałagan w koło chałupiny, ale jak trzeba to trzeba.
Dni tak szybko mijają - mam tylko nadzieję, że w sierpniu pogoda też będzie super.
A tak poza tym to nic nowego - młody szaleje i odzwyczajamy się od pieluszki -opornie idzie jak to na początku - mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai do nowego.
Miłego urlopowania życzę Wam dziewczyny.
Praca remontowa wre i bałagan w koło chałupiny, ale jak trzeba to trzeba.
Dni tak szybko mijają - mam tylko nadzieję, że w sierpniu pogoda też będzie super.
A tak poza tym to nic nowego - młody szaleje i odzwyczajamy się od pieluszki -opornie idzie jak to na początku - mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai do nowego.
Miłego urlopowania życzę Wam dziewczyny.
No ale...za rok juz bankowo bedziemy dluzej
dobrze, ze choc nie jest tak goraco jak było 
na nocniczku chetnie siada, mowi siiiiii i tyle. Efektu nie ma 
ciekawe jak wyjdzie powrot do zlobka....
jestem w szoku, bo poprzednio bylo jej za duzo. wczoraj mialam krew za to pobierana na hormony tarczycy, bo lekarka mi powiedziala ze mam powiekszona i dala skierowanie na badania. Poczytalam sobie w sieci i kurcze, oczywiscie znalazlam u siebie objawy niedoczynnosci tarczycy :-( no ale zobaczymy co pokaza badania...