• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Październik 2008

Heja!!!! Ja tak na szybko!! wrociliśmy z targów w Warszawie (od czwartku..) byłlo fajnie..w dzien wystawa..wieczorkiem bankiet...
A teraz czekam na @..miala byc miedzy czwartkeim, a sobota, a tu nic... wygladalo ze sie zaczelo, ale..przestalo...moze w ciazy jestem?? malo prawdopodobne, aczkolwiek byloby fajnie..a jak nie to tez nie bede plakac:)
Trina - czy to Ty pracujesz w Kancelarii PP????
Milej nocki:)
 
reklama
No i poniedziałek, zimno, mokro i wietrznie wrrrr

Mój M do konca dnia miał focha więc nic nie skorzystaliśmy ze wspólnego dnia ale niech wie ze rodzinę ma!

Od dzisiaj dieta turbo;-) W sobote idziemy na wesele, a przy okazji to nasza rocznica ślubu;-)
 
Cześć dziewczyny!
Całe wieki mnie nie było ale wogóle nie mam czasu.

Od dzśs mój Szkrabik idzie do przedszkola. Będzie w grupie trzylatków z dwoma jeszcze maluchami w jego wieku. Niestety w naszej mieścinie (30tys. ludzi) nie ma żłobka. Żal mi tyłek ściska ale miałam ultimatum z roboty. Albo wracam na cały etat albo żegnamy się a ze zdrówkiem babci nie jest najlepiej i nie podoła dłuzej cały dzień. Chodzi tez o bezpieczeństwo Bąbla bo moja mama ma zanik płata czołowego mózgu co daje bóle nie do zniesienia, zawroty głowy i boimy się ze zacznie tracic przytomnośc.

Poza tym lato za szybko minęło. Zaliczyłam udany wyjazd nad morze. W pracy bagienko i robie wszystko zeby do końca wrzesnia ją zmienić (juz z własnej woli). Co nie zmienia faktu ze nowa praca tez na cały etat. Chyba że zdarzy się cud i uda się gdzies na pół. Wtedy zrezygnujemy z przedszkola.

Gratulacje dla wszystkich zafasolkowanych!!!!!!!!!!!!!!!! Ciesze się razem z Wami.

Choć pogoda za oknem nie nastraja zbyt optymistycznie - miłego dnia.....
Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
U nas nic nowego. Dzis była mega rozpacz w żłobku :-( a od środy nowa grupa. Na nieszczęście Macka ulubiona pani przechodzi z dziećmi do gr 2, a z nim pani, której szczerze niecierpi (mama też za nia nie przepada - wg mnie nie ma podejścia do dzieci). Miejmy nadzieje, że nowe panie bedą kochane...:rofl2: przynajmniej na te kilka miesiecy...
Mi juz na szczęście nie jest tak niedobrze - pomaga żucie gumy :sorry2:

Kaka - współczucia
[*]
sukcesów w turbo-diecie i mimo wszystko miłej zabawy na weselo-rocznicy :tak:
Lilunia - Maćki to chyba takie sa, bo mój też sam wie najlepiej, co sie bedzie kogos słuchał
Ania - nie w Kancelarii ale w msz
Anula - trzymam kciuki za Michałka
Marma - jak usg???
Pati, Czarna - grunt to wiedziec skad nerw sie bierze ;-)
Magda - nie no Stas bez loczków??? no nie wyobrażam go sobie :laugh2:
Ulka - powodzenia w diecie, ja czuje jak w oczach puchnę, niestety i chyba czeka mnie powtórka z rozrywki tj. 25 na plusie :wściekła/y:
 
witam poniedziałkowo
Normalnie jak nic jesień mamy za oknem wryyyy i to ta z najgorszego scenariuszu!!!! Miałam w planach w tym tyg połazić za jakąś kurteczką na jesień ale chyba zostanie allegro:))) a po za tym chyba za duży klosz nałożyłam na Laurę bo przeraża mnie fakt że od środy będzie w przedszkolu chyba nie jestem JA na to gotowa bo ona to się doczekać nie może (na razie) a dziś mamy zebranie ciekawe co każą zakupić. A i mam dylemat bo Laura jest w grupie 4-tki i u nich jest drzemka a ona mi nie śpi. I nie wiem czy zostawiać ją czy zabierać przed drzemka (od poczatku mówiłam ze dają ja na 5h ale kilka osób namawia mnie by ja zostawiać do konca bo i tak za to płace, ale nie chciałabym aby sie zraziła jak beda kazac jest spac) ehhh
Lilunia mój to też diabeł tasmański!!!!! i fajnie ze odpoczełaś
Trina nie martw się ja z Niki przytyłam prawie 30kg a z Laurą coś koło 16/17 kg więc nie martw się na zapas:)))
Marma powodzenia na USG czekamy na wieści i fotkę:))
Kaka ehhhh zazdroszczę tego weselicha!!!!!!!i przepraszam z czego sie chcesz odchodzać???? widziałam Cię !!!!!
Anula wybrałaś bdb rozwiązanie dajac małego do przedszkola napewno mały na tym skorzysta. Powodzenia w poszukiwaniu pracy:))
Aniaaa a może tak teścik:))) (normalnie pogrom u nas)
Magdasf nie no babo gdzieś Ty była ja Cię nie było!!!!!!!!!!!!!!!!! Dawaj tu fote bo nie wierze że opitoliłas Stasia:)))
 
zaraz ja wrzuce fote,
widze ze dla wszystkich sroda bedzie cięzka mój młody bedzie z babciami no chyba ze ktoś odpadnie z grupy 3-latków to może pójdzie do przeczkola, u mnie też brak złobka ale chcą otworzyć w przyszłym roku- co mi nic nie daje. w srode tesciowa z młodym zostanie i tak na zmiane raz jedna raz druga ze względu ze są jeszcze dziadkowie do opieki. A ja zobacze czy przy okazjio powrotu do jobu z niego nie wylece- no niby nie ale nigdy nic niewiadomo. A ja zaraz mykam na zakupki i do parku bo umówiłam się z kumpelą, ale dzis pogodau u mnie prawdziwie jesienna
 
Zgłaszam że ja po USG.Maleństwo słodkie, serduszko bije, szyjka ok, łożysko w dobrym miejscu. Ufffff. Z USG 7 tygodni i 4dni ciąży. Czyli tyle co na suwaczku :-)
Wybaczcie, że się nie odpisuję ale czuje się fatalnie. Dziś Młody poszedł do przedszkola więc mam w końcu chwilkę dla siebie. Idę spać. :-D
 
Hello dziewczynki

Moja starsza już dziś poszła do szkoły, matko to już trzecia klasa:szok:
Rano wstała już przed siódmą, ubrała się, zjadła śniadanie i już pół godziny przed lekcjami chciała, żeby ją odwiezć:tak:
A w soboty będzie chodzić do polskiej szkoły i też stertuje do trzeciej klasy...
M już poszedł do roboty a Lenka ogląda teletubisie więc mam trochę spokoju:tak:

Trina, Anula napewno się maluszki szybciutko przyzwyczają do przedszkoli:tak:
Czarna tak tak trzeba Laurę spod maminego klosza wyciągnąć;-) a przecież jak dziecko nie chce spac to chyba nie musi???
Ania testuj i pochwal się:tak:
Marma powodzenia na wizycie:tak:

Ja po nieudanej próbie z przeszkolem w kwietniu myślałam, że spróbuję znów od września, ale teraz stwierdziłam, że jednak Lenki nie dam bo za malutka , mam po prostu cykora, a poza tym ja nie muszę, bo do pracy nie idę więc jeszcze niech posiedzi z mamusią....
 
Czarna, mi sie wydaje ze nie bedzie problemu ze spankiem. U małego tez jest czas drzemki ale jak jakies dziecko nie chce to daja go do starszaków które juz nie śpią i po sprawie. Ja tez się tego balam bo ze spaniem małego w dzien są problemy straszne.

Ja właśnie przyszłam do domku a młody został - pierwszy raz sam. Zabieram go za godzinkę i codziennie będzie coraz dłuzej. Michulo spokojny ale jestem pod telefonem. Za to ja sie poryczałam po drodze. Pierwszy raz jest poza domem tylko z obcymi ludźmi. Był tez chłopiec ktory cały czas krzyczał: mama, tata i plakał tak strasznie, że az serce sie kroiło
 
reklama
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Hej! Tu marnotrawna forumowiczka. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie po przerwie.
Nie wchodziłam, nie czytałam i nie wiem co u Was przez ten miesiąc się działo, tyle co mi Martynka zdążyła trochę opowiedzieć.
Liczę na to, że dziś w pracy uda mi się skraść godzinkę, to chociaż tyle zdążę nadrobić.
Ogólnie u nas bez fajerwerków, ale i nie jest najgorzej. Wakacje się kończą, M wraca do pracy i próbujemy się na nowo zorganizować.
Pozdrawiam i do zobaczenia wieczorkiem!!! :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry