reklama

Październik 2008

Mój był przy porodzie i bedzie:-p no chyba ze wyskoczą rzeczy niespodziewane.:crazy::-D
Dorotka1234... no własnie jeszcze nie miałam i zaczynają mnie bardzo wk.... . Ciekawa jestem czy chociaż zapisali na egzamin (oczekiwanie 2 miesiace) bo jak nie to chyba bedzie inna rozmowa.

Czarna wiesz co oni nie moga cie zapisac na egzamin panstwowi sami nie moga cie na niego zapisac :tak: .Nie wiem ja to jest u ciebie ale u mnie to jest tak ze jak sie zacznie jazdy to mozesz jechac sie zapisac na egzamin ( wiesz trzeba zaplacic )
ale twoj instruktor musis sie zgodzic abys jechala sie zapisac na egzami:tak:.
Ja dopiwro pod koniec tych 30 godzin jechalam sie zapisac na egzamin a po zapisaniu czekasz okolo 2 miesiecy.Oni sami nie zapisza cie raczej na egzamin
 
reklama
A co do mam to ja mieszkam z mama ale moja mama ma dopiero 48 lat skonczy w maju teraz
i ona pracuje i po 15 dopiero wraca do domu i wlasnie z tym jest klopot :-(Od po 15 zajmie sie
dzieckiem ale kto wczesniej ???????? :-( a tesciowa mam daleko
 
Dorotka u nas sami zapisują na jazdy...i zapisują jakos na początku jak zaczynasz jazdy, zeby nie było dużej przerwy między ostatnią jazdą a egzamin. Ja miałam ostatnią jazdę w poniedziałek a we wtorek egzamin....a tak naprawdę to jeszcze rano we wtorek zabrali mnie na manewrówkę...żebym sobie dla pewnosci powtórzyła fajeczkę:tak:
 
Tralalala wsio wiem. Dzwoniła do mojego instruktora i jazdy zaczynam w przyszłym tygodniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i już mam umówiony egzamin (tylko nie pamieta na kiedy, nie miał notesu:-p) w czwartek sie dowiem.
Dorotka1234... u nas jest tak ze oni zapisują maja za to placone.

Co do opieki nad maleńswtem ja jestem osoba niepracująca:zawstydzona/y: i raczej bede sama siedziała z dzidziusiem:zawstydzona/y: a potem sie zobaczy czy wogóle sie bedzie mi opłacało iśc do roboty przy dwójce maluszków (opiekunki itp)bo nie mam z kim zostawić:baffled:
Ale to odległa przyszłosc:rofl2:jak dla mnie;-)
 
Ja tam też jeżdze Waszą ulicą - wolę tam niż się przebijać przez centrum;-)
Przez weekend jechałam do teściowej więc siedziałam jakąs godzinę za kierownicą, a wczoraj wracałam z majówki i pół godziny za kółkiem. Tak więc naprawdę zaczynam jeździć:tak:
 
Jestem ciekawa kiedy mój suwaczek przeskoczy...hmmm
Już się nie mogę doczekać piatkowej wizyty - stęskniłam się za widokiem mojego Skarba:)
 
reklama
Jestem ciekawa kiedy mój suwaczek przeskoczy...hmmm

prawdopodobnie jutro:))

a znów przegladam allegro i najchetniej wpadłabym w wir zakupów maluszkowych tylko ze ja mam problem. Gdyż nie potrafie kupować uniwersalnie:-( moze dzisiaj na miescie cos znajde bo jest mi przykro ze jeszcze nic mojemu maluszkowi nie kupiłam:zawstydzona/y::-(:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry