reklama

Październik 2008

Dziekuje za przywitanie :-D
BLOND zycze udanej wizyty w SR a swoim M sie nie przejmuj :tak:Wiem ze to nie takie latwe ale ty jestes silna dziewczyna i wiesz czego chcesz wiec rob tak jak serce ci podpowiada Ja 3 mam za Ciebie i Rafalka kciuki :tak:
Napisz wieczorem jak tam bylo w SR ;-)
MINISIA jaka radosc ze twoj M zdal egzamin POGRATULUJ MU OD NAS :tak:Rozumiem twoj stres dobrze ze sie wszystko pieknie skonczylo :tak:

Moj M wlansie jedzie do domu i jak M sobie zje i odpocznie to idziemy na lody oblac nasze poltorej roku hihih:tak:
 
reklama
Aniaa- ja też od czasu do czasu oglądam "mamo to ja", niektóre odcinki rzeczywiście są ciekawe i mądre ale niektóre... Nie lubie przesadyzmu i dmuchania na każdy piard "bo dziecko.." a tego w tym programie jak dla mnie czasem za dużo. Czasem wystraczy posłużyć się zdrowym rozsądkiem, bo to jest samo jak ze sprzątaniem- trzeba sprzątać i mieć czystość ale nie można doprowadzić do życia w sterylnym środowisku, bo to sie odbje w drugą stronę.
To był dopiero mój pierwszy odcinek jaki widzialam, więc nie mam jeszcze jakiejś opinii na ten temat, ale trochę zdziwiło mnie, że tak namawiali do znieczulenia zoo.

Dorotka - witamy z powrotem !! super, że już wróciłaś do nas !! pewnie trochę smutno Ci było bez internetu..

Minisia - gratuluje !!

a ja właśnie wyoglądałam wszystkie filmiki na stronce RADZIMY DOBRZE RODZIMY - INTERNETOWA SZKOŁA RODZENIA Odcinek 1
Mama na pocieszenie przyjechała do mnie z kocykem i obrankiem dla Szymusia :-) bardzo milutko :-)
 
Blond- życzę Ci abyś jakoś pzetrwała to spotkanie ze swoim M. mam nadzieję, że nie będzie Ci długo czasu zabierał... ale pomyśl, jeszcze troszkę i pojeziesz na dłuzej do domku :-)
 
Witam mamuski!!
Ja dzis od siodmej na nogach zawiozlam dzieci do szkoly i przedszkola a potem z moim m do Kalisza na egzamin!!! ktorego date tak ukrywalam;-) i wiecie co? przynioslam mu szczescie bo ZDAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-Dale wiecie ile mnie to nerwow kosztowalo??? jak przejechal luk na ktorym go dwa razy oblali to sie poplakalam ze szczescia:tak: a otem nerwowo patrzylam na zegarek kiedy min.40 min. bo tyle musi byc na miescie i zeby nie wczesniej bo wiadomo klapa a jak minelo 40 min to patrzylam kiedy wjedzie i kto za kierownica on czy instruktor bo to tez znak czy zdal:tak:mowie Wam byla, normalnie posrana:-p Jak dzwonilam do domku to slyszeli jakie mam nerwy wiec mnie uspokajali bo bali sie ze tam urodze ale ja takiego stresa lapnelam!!wazne ze juz po i jeden stres mniej! mowie do m ze on swoj egzamin juz zdal teraz kolej na moj;-):-D
Czarna wkleje fote pozniej bo dzis jestem padnieta ;-)
Dorotko witamy
Mirabelko WSZYSTKIEGO NAJ NAJ WAM ZYCZE!!!
Lece na inne watki
Aha a co do mojego zapytania o handel jeszcze raz dziekuje i moze macie racje sprobuje potrochu na allegro
Normalnie nie wiem jak Wam pogratulować!!!!!!!!!!!! Aż mnie ciarki przeszly!!!!!! Ale SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wybaczcie, że tylko tyle, ale J. mnie ciągnie mniei wpadne dopiero wieczorem
Dorotko witaj!!!!!!!!!!!!!
 
dzięki kochane za życzenia :-)
dorota nareszcie wracasz w 100% :-)
blond dupek z niego i tyle, dasz sobie świetnie radę, zwłaszcza że ten początkowy czas z maluszkiem spędzisz u mamy
minisia wyobrażam sobie jak musicie być szczęśliwi, gratulacje wielkie dla M. :-)
 
Dorotka witaj !!!!!:-)
Minisia ucałuj tego swojego Mężula od nas!!! Może to ukrywanie daty pomogło ;-):-p

Własnie mi wersalke przywieźli, ale wstawili ją do salonu w częściach więc nie pokaże Wam :crazy:, poczekam na resztę mebli i dopiero wtedy wszystko ustawimy w pokoiku. Już się nie mogę doczekać....:rofl2::rofl2:
 
blond ja raczej cwiczeń nie bede miała w SR:-(, oj trzymaj się dzielnie, kiedy masz poprawkę??
minisia wielkie gratulacje dla M:-):-):-)

A ja w końcu nadrobiłam prasowanie i mam dość. Poćwiczyłam. Teraz czekam na przyjazd M
 
Mirabelko i Natusiu wszystkiego najlepszego z okazji rocznic.

Własnie mi wersalke przywieźli, ale wstawili ją do salonu w częściach więc nie pokaże Wam :crazy:, poczekam na resztę mebli i dopiero wtedy wszystko ustawimy w pokoiku. Już się nie mogę doczekać....:rofl2::rofl2:
Fajnie, że mebelki przywieźli :-)

A ja w końcu nadrobiłam prasowanie i mam dość. Poćwiczyłam. Teraz czekam na przyjazd M
Oj to fakt, ja też miałam dość po prasowaniu ... ufff ....

ja za godzinke wychodze do SR- dzisiaj cwiczenia i wyklad:tak:
a wieczorem przyjdzie M:wściekła/y:zadzwonil dzisiaj ze wielce skruszony ze go miesiac nie bylo ze chce przyjsc.......wiec ok, zeby nie bylo ze mu szans nie dawalam i ze sie z dzieckiem ukrywalam, ale i tak to nic nie zmieni i jade kolo 20 na pol roku do mamusi mojej kochanej:-):-):-):-):-)a on niech lepiej wraca do tej Afryki i niech sie hajtnie z ta laska ktora mu mama wybrala.....nawet mu moge na weselu zaspiewac byle pojechal i nie wrocil.....:angry:kuzwa jak jak go nienawidze...........:wściekła/y:z dnia na dzien coraz bardziej.
a teraz ucze sie juz do egzaminow, bo jak najszybciej chce stad uciec na wies:tak:
Asiulku spokojnie, bo Rafałkowi zaszkodzisz a M niech faktycznie jedzie sobie daleko.
No to u mamy wypoczniesz, odsapniesz i pomoc przy Rafałku będzie.

Witam mamuski!!
Ja dzis od siodmej na nogach zawiozlam dzieci do szkoly i przedszkola a potem z moim m do Kalisza na egzamin!!! ktorego date tak ukrywalam;-) i wiecie co? przynioslam mu szczescie bo ZDAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-Dale wiecie ile mnie to nerwow kosztowalo??? jak przejechal luk na ktorym go dwa razy oblali to sie poplakalam ze szczescia:tak: a otem nerwowo patrzylam na zegarek kiedy min.40 min. bo tyle musi byc na miescie i zeby nie wczesniej bo wiadomo klapa a jak minelo 40 min to patrzylam kiedy wjedzie i kto za kierownica on czy instruktor bo to tez znak czy zdal:tak:mowie Wam byla, normalnie posrana:-p Jak dzwonilam do domku to slyszeli jakie mam nerwy wiec mnie uspokajali bo bali sie ze tam urodze ale ja takiego stresa lapnelam!!wazne ze juz po i jeden stres mniej! mowie do m ze on swoj egzamin juz zdal teraz kolej na moj;-):-D
Lece na inne watki
Aha a co do mojego zapytania o handel jeszcze raz dziekuje i moze macie racje sprobuje potrochu na allegro
Hura ogromne gratulacje dla męża - udało się.

Hej dziewczyny mam neta w domu wlasnie mi go podlaczyli jestem taka szczesliwa szaleje z radosci wreszcie bede mogla z wami byc :-D:-D:-D:-D:-D:-D
Dorciu witaj i fajnie, że masz necik już w domku.
Teraz będziesz na bieżąco.


Ja od rana zabiegana ze sprzątaniem, układaniem - oczywiście z odpoczynkami.
I w ramach relaksu byłam na spacerku - podczas złapał mnie silny ból w prawym boku - to jak kolka - trzymało długo i musiałam przysiąść na ławce.
:crazy::baffled: ... myślałam, że do domku nie dojdę.

A wieczorkiem zadzwoniła do mnie mama, że z babcią jest źle - grozi jej zawał już kolejny.
Jutro ma jechać do szpitala bo dziś nie chciała - nie wiem czemu :crazy:
Ja się popłakałam i teraz jakaś taka smutna siedzę.

Zmykam i może jutro rano będzie lepiej.
Pa dziewczyny i dobrej nocy.
 
reklama
Dorotka witaj !!!!!:-)
Minisia ucałuj tego swojego Mężula od nas!!! Może to ukrywanie daty pomogło ;-):-p

Własnie mi wersalke przywieźli, ale wstawili ją do salonu w częściach więc nie pokaże Wam :crazy:, poczekam na resztę mebli i dopiero wtedy wszystko ustawimy w pokoiku. Już się nie mogę doczekać....:rofl2::rofl2:
UDANY ZAKUP,super!!!!

A ja w końcu nadrobiłam prasowanie i mam dość. Poćwiczyłam. Teraz czekam na przyjazd M
Ja od dwoch dni nadrabialam prasowanie tez mam dosc:confused:

Magdziunia mam nadzieje,zez babcia bedzie wszystko dobrze,pozdrawiam

My wrocilismy z zakupow,jestem padnieta,leze.Kregoslup znow daje o sobie znac:baffled:do jutra!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry