reklama

Październik 2008

reklama
mirabelka73 Wszystkiego dobrego
mamy tego samego dnia rocznicę, z tym że u nas już 14 :-)
mirabelka73 Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy ślubu! Dużo miłości, radości i uśmiechu na kolejne lata wspólnego życia.:tak:
Hej dziewczyny mam neta w domu wlasnie mi go podlaczyli jestem taka szczesliwa szaleje z radosci wreszcie bede mogla z wami byc :-D:-D:-D:-D:-D:-D
dorota123456789 witaj ponownie, i bardzo się cieszę, ze już mam neta na stałe. Zawsze to inaczej niż przez kom.:tak:
Witam mamuski!!
Ja dzis od siodmej na nogach zawiozlam dzieci do szkoly i przedszkola a potem z moim m do Kalisza na egzamin!!! ktorego date tak ukrywalam;-) i wiecie co? przynioslam mu szczescie bo ZDAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D
minisia gratulacje dla Twojego M! Wreszcie będziecie mogli na zmianę jeździć.Zawsze to będzie bardziej niezależny.:tak:
magdziunia mam nadzieję że z babcią będzie jutro lepiej i już nie będzie musiała jechać do szpitala.
wanilia79 gratuluję udanego zakupu.:tak:
Ja wróciłam od lekarza, jeszcze byliśmy na działce i tak się zeszło...Potem zakupki, i wreszcie do domu. Teraz relaksik przy BB;-) Miłej nocki.
 
WANILIA super zakup czekamy na fotki :tak:
MAGDZIUNIU wspolczucia z powodu babci ale pomodle sie za nia przed spaniem i 3 mam kciuki moze bedzie dobrze ;-)Wspolczuje rowniez tego bolu Ja dzis i ostatnio tak czasem mam ze jak ide ulica a moja mala tak mnie kopie ze az boli i wygladam tak jakbym zaraz miala urodzic hihih ale serio zle i cieszko sie idzie jak ona tak mocno kopie i nie jest to przyjemnie ale wole jak mnie tak kopie niz jak w dany dzien malo daje o sobie znac :tak:Dzis akurat od samego rana moja Oliwka bardzo aktywna wieczorem tez ale nie tak jak zawsze wieczorem ale nie dziewie sie bo ona dzis caly dzien szalala wiec wieczorem teraz nie musi heheh choc nadal sie rusza :tak:
Ja bylam dzis z M w pizzy Oblewalismy poltorej roku hihi ja frytkami i czekolada mrozona a M pizza heheheh
Teraz relaksuje sie na BB ale zaraz ide spac bo juz zmeczona jestem :baffled:
 
Mirabelko - serdeczne życzenia :rofl2:
Blond - pewnie już po wizycie, mam nadzieję, że się mocno nie denerwowałaś
Minisia - wielkie gratulacje dla M, kamień z serca, to Wam wiele uprości z codziennych obowiązkach jak się wcześniej martwiłaś, teraz tylko radość :rofl2::rofl2::rofl2:
Dorotko witaj ponownie i w pełnym wymiarze :happy:
Wanilia miłych chwil przy meblowaniu :happy: tylko nie dźwigaj :baffled:
Magdziunia przykra sprawa z tą babcią, mam nadzieję, że będzie dobrze
Motylku odpoczywaj, mnie po 1,5 h spacerze też się plecy odezwały :baffled: i nie lubię jak junior kopie i tak mocno naciąga skórę na brzuchu, chociaż i tak jest mocno napięta :baffled:
 
Witajcie, zagladam do Was caly dzien, ale nie mam sily pisac.Kurcze strasznie sie zle czuje, mala strasznie sie rozpycha a mnie brzuch tak boli ze nie moge wytrzymac.Caly dzien tylko leze ale nic nie pomaga, twardy a skora napieta do granic wytrzymalosci.Latam tylko co chwila do wc i nie wiem czy to zaladek czy co.
Mam nadzieje ze wy czujecie sie lepiej
buziaki
 
Witajcie, zagladam do Was caly dzien, ale nie mam sily pisac.Kurcze strasznie sie zle czuje, mala strasznie sie rozpycha a mnie brzuch tak boli ze nie moge wytrzymac.Caly dzien tylko leze ale nic nie pomaga, twardy a skora napieta do granic wytrzymalosci.Latam tylko co chwila do wc i nie wiem czy to zaladek czy co.
Mam nadzieje ze wy czujecie sie lepiej
buziaki
Aga a może to już?? :szok: Oby jeszcze nie. Mam nadzieję, że to tylko gorszy dzień. Trzymaj się !!!

Zmykam lulu, choć jakoś nie chce mi się spać:baffled:
Do juterka :-)
 
czarna dzięki :-)
dobrze że Niki już myśli nad wyborem szkoły, jedna drugiej nie równa. Seba też poszedł do bardziej oddalonej ale niby z niskim % patologi ;-), bo nasza rejonowa nie ma za dobrej opinii. Mówił że wymagania nauczycieli bardzo wysokie w porównaniu z podst. no i trzecioklasiści się zgrywają, ale najgorzej opisał dziewczyny z 3 klas, podchodzą do nich klepią po głowach i mówią "cześć maluchu" (zwłaszcza jak to określił takie tlenione na żółto :-D)
właśnie przed chwilą dzwonił na przerwie (to też dla niego zmiana ale pozytywna że można na przerwach używać komórki) że jest znacznie lepiej...ufff
sie usmiałam z tych tlenionych na złóto:)))) Ale widze ze młody ma z toba bdb kontakt:tak:
Witajcie środowo
ale te tygodnie lecą, a spotkanie z maluszkiem coraz bliżej. Tak sobie wczoraj kalkulowałam, że ok 6 października już pójdę do szpitala i w każdej chwili mogę urodzić! Rany, ale się boję tego decydującego starcia.:szok:


A ja już po obiadku, teraz troszkę LB i może wezmę się za nową książkę.

Aha, seriale mnie nie urzekły:crazy:. Scenariusz jak zwykle do przewidzenia, poza tym nudy na pudy. Ale z braku laku.......:-p
hehe ja tez ogladam bo ogladam cos trza robic:))) kurde jak ja zazdroszcze ze znacie daty:-p
Hej dziewczyny mam neta w domu wlasnie mi go podlaczyli jestem taka szczesliwa szaleje z radosci wreszcie bede mogla z wami byc :-D:-D:-D:-D:-D:-D
WITAMY WITAMY tos nam niespodzianke zrobiła:-p
Witaj Dorotka:tak:ale fajnie ze juz neta masz:tak:
ja za godzinke wychodze do SR- dzisiaj cwiczenia i wyklad:tak:
a wieczorem przyjdzie M:wściekła/y:zadzwonil dzisiaj ze wielce skruszony ze go miesiac nie bylo ze chce przyjsc.......wiec ok, zeby nie bylo ze mu szans nie dawalam i ze sie z dzieckiem ukrywalam, ale i tak to nic nie zmieni i jade kolo 20 na pol roku do mamusi mojej kochanej:-):-):-):-):-)a on niech lepiej wraca do tej Afryki i niech sie hajtnie z ta laska ktora mu mama wybrala.....nawet mu moge na weselu zaspiewac byle pojechal i nie wrocil.....:angry:kuzwa jak jak go nienawidze...........:wściekła/y:z dnia na dzien coraz bardziej.
a teraz ucze sie juz do egzaminow, bo jak najszybciej chce stad uciec na wies:tak:
dobra jestes Asia normalnie az bym cie wycałowała za takie podejscie:rofl2:
Witam mamuski!!
Ja dzis od siodmej na nogach zawiozlam dzieci do szkoly i przedszkola a potem z moim m do Kalisza na egzamin!!! ktorego date tak ukrywalam;-) i wiecie co? przynioslam mu szczescie bo ZDAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-Dale wiecie ile mnie to nerwow kosztowalo??? jak przejechal luk na ktorym go dwa razy oblali to sie poplakalam ze szczescia:tak: a otem nerwowo patrzylam na zegarek kiedy min.40 min. bo tyle musi byc na miescie i zeby nie wczesniej bo wiadomo klapa a jak minelo 40 min to patrzylam kiedy wjedzie i kto za kierownica on czy instruktor bo to tez znak czy zdal:tak:mowie Wam byla, normalnie posrana:-p Jak dzwonilam do domku to slyszeli jakie mam nerwy wiec mnie uspokajali bo bali sie ze tam urodze ale ja takiego stresa lapnelam!!wazne ze juz po i jeden stres mniej! mowie do m ze on swoj egzamin juz zdal teraz kolej na moj;-):-D
Zdecydowanie to jest wiadomosc dnia!!!!!!!
GRATULACJE!!!!!​
czyli jednak takie ukrywanie dat cos daje:-p Ciesze sie razem z wami bo wiem jak to wazne było:tak:
Ja od rana zabiegana ze sprzątaniem, układaniem - oczywiście z odpoczynkami.
I w ramach relaksu byłam na spacerku - podczas złapał mnie silny ból w prawym boku - to jak kolka - trzymało długo i musiałam przysiąść na ławce.
:crazy::baffled: ... myślałam, że do domku nie dojdę.

A wieczorkiem zadzwoniła do mnie mama, że z babcią jest źle - grozi jej zawał już kolejny.
Jutro ma jechać do szpitala bo dziś nie chciała - nie wiem czemu :crazy:
Ja się popłakałam i teraz jakaś taka smutna siedzę.

Zmykam i może jutro rano będzie lepiej.
Pa dziewczyny i dobrej nocy.
Madziu znam to uczucie kolki i współczuje. Mam nadzieje ze z babcia jednak nie jest tak zle:tak:

A u nas zaczeło lać:szok: Normalnie niespodziewałam sie tego deszczu i jeszcze bardziej mi sie pycha cieszy ze porobiłam to pranko. Ostatnie schnie w domku:-p
I powiem nawet ze wsio co było juz zostało wyprasowane:rofl2: ledwo zmiesciłam w 5-cio szufladowa komode:szok: nawet nie wiedziałam ze tyle tego jest:zawstydzona/y:
Kaka a ty co milczysz chyba sie nie gniewasz na mnie. Jak co to przepraszam;-)
 
No juz jestem:tak:zadowolona na maxa:tak:Jednak M nie przyszedl tylko zadzwonil. klocilismy sie jakis czas az w koncu sie go zapytalam o co mu wlasciwie chodzi i na co liczy, a on ze tylko chce wiedziec czy ja uwazam ze ten wyjazd do mamy to dobry pomysl....ja mowie ze tak, a on ze.....zyczy mi zebym sie dobrze opiekowala Rafalkiem i zeby wszystko z nim bylo ok:tak:czyli chyba mam spokoj:tak:
a w szole rodzenia cwiczylismy sobie rozne oddechy na 1 faze porodu, rozne metody relaksacji i nmasaze:tak:ja cwiczylam z polozna bo reszta byla z mezami
pozniej byl wyklad z inna polozna no i sie zaczelo.....wystraszyla nas niezle....az na koniec stwierd\zilysmy ze sie chyba rozmyslilysmy i nie bedziemy rodzic:tak:wyszlo na to ze bez meza urodzic sie nie da, a jesli sie da to w strasznych mekach i trauma do konca zycia...ze Dolargan to najlepsze co moze nas spotkac(myslalam ze jej walne, bo dziewczyny uwierzyly ze to rzeczywiscie cudo, a ja po tym kolory tylko zmienialam i rzygalam jak pies....)ze naciecie jest konieczne, ze mamy sie nie wstydzic jak kupe zrobimy bo to normalne nawet z 10 razy.najwyzej sie salowa zawola i posprzata a okno sie otworzy bo smierdzi...takie teksty miala ze masakra....ze hemoroidy po prorodzie wygladaja jak wielkie malinki zwisajace kytore trzeba sobie po porodzie wsadzac do srodka i zatykac czopkiem:szok:babka jest taka obrazowa ze masakra....jeszcze jak opowiadala o kleszczach i proznociagu to facetom pobladly twarze doslownie.no i ze na pewno teraz nie bedziemy na porodowce przepisowych 2 godz po porodzie lezec bo jest taki tlok ze pewnie przed nastepna nie posprzataja dobrze:crazy:ze beda nam jakies krwiaki z brzucha wyciskac 2 razy:szok:a po tym wszystkim stwierdzila ze 70 % malzenstw rozpadajacych sie teraz przezylo wspolny porod i mamy sie nad tym zastanowic:confused:to o co jej chodzi, najpierw mowi ze bez meza urodzic sie nie da , a pozniej zniecheca do porodu rodzinnego....
oczywiscie mam nadzieje ze Was bardziej rozsmieszylam a nie wystraszylam bo dla mnie po jakims czasie to bylo smieszne bardziej.....takich historii to ja nie slyszalam jeszcze od nikogo.....
 
Kurde nie dowierzam jak czytam. Co za KRETYNKA!!!!!! ona chyba za kare ten zawod wykonuje. Co za babsko. Wiadomo ze porod to nie spacer nad morzem ale ludzie zeby tak straszyc:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A ten twój szanowny to chyba tylko czeka na słowa " Jestes wolny" brak słów
 
reklama
Czarna Ty sobie nawet nie wyobrazasz jak ja sie ciesze teraz ze odpuscil:tak::tak::tak:czuje sie w koncu wolna i juz sie nie boje ze bedzie jazdy o Rafalka robil. pogodzil sie z tym chyba:tak:
a ta polozna wybitna jest.....chyba miala zly dzien...chociaz wlasciwie wygladala jakby jej to sprawialo przyjemnosc ze nas tak straszy. bo my zmienialismy kolory a ona od ucha do ucha usmiechnieta opowiadala jak nakrecona:-Ddobrze ze wlasciwie zedna do konca w to nie uwierzyla, chociaz na poczatku wydawalo sie to prawdziwe co mowi...ale za duzo tego bylo w koncu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry