Mariolciaa
Fanka BB :)
Pierwsza !
Pryzybela prawie załatwione, mama ze mną jeździła bo też załatwiała coś w urzędzie. no ale w końcu ruszyła sprawa naszego mieszkania na które mamy przydział... 10 czerwca będzie już zatwierdzone. w końcu, bo to się ciągnęło od września.
a w taki upał jakoś dałam radę, tylko właśnie mamuśka mi zasłabła w autobusie... ale już w porządku jest.
Justyś gratuluję syneczka
ja jak zwykle ranny ptaszek. Dzisiaj ma być podobno 30 stopni u nas i za ch****ę się nie ruszam nigdzie. Po za tym nic ciekawego się nie dzieje, oprócz tego że wszystkie babcie uważnie przyglądały się na zdjęcie USG maluszka i dziwiło ich że tak ładnie widać buźkę wnuczka... i już powiedziały do kogo podobne
a właśnie muszę się wam wyżalić... jelitówkę chyba załapałam
zaczęło się od soboty, nie miałam już apetytu, strasznie bolała mnie głowa. W poniedziałek było najgorzej bo na co bym nie spojrzała to mnie mdliło... nic nie mogłam zjeść, jedynie trzy kanapki z masłem rano, jakąś paróweczkę w południe i jabłko wieczorem. i wtedy miałam też biegunkę... piłam cały czas herbatkę miętową i jakoś mi lepiej dziś... ale jak myślę o śniadaniu to mi się w kiszkach wywraca aż.
Pryzybela prawie załatwione, mama ze mną jeździła bo też załatwiała coś w urzędzie. no ale w końcu ruszyła sprawa naszego mieszkania na które mamy przydział... 10 czerwca będzie już zatwierdzone. w końcu, bo to się ciągnęło od września.
a w taki upał jakoś dałam radę, tylko właśnie mamuśka mi zasłabła w autobusie... ale już w porządku jest.
Justyś gratuluję syneczka
ja jak zwykle ranny ptaszek. Dzisiaj ma być podobno 30 stopni u nas i za ch****ę się nie ruszam nigdzie. Po za tym nic ciekawego się nie dzieje, oprócz tego że wszystkie babcie uważnie przyglądały się na zdjęcie USG maluszka i dziwiło ich że tak ładnie widać buźkę wnuczka... i już powiedziały do kogo podobne

a właśnie muszę się wam wyżalić... jelitówkę chyba załapałam

zaczęło się od soboty, nie miałam już apetytu, strasznie bolała mnie głowa. W poniedziałek było najgorzej bo na co bym nie spojrzała to mnie mdliło... nic nie mogłam zjeść, jedynie trzy kanapki z masłem rano, jakąś paróweczkę w południe i jabłko wieczorem. i wtedy miałam też biegunkę... piłam cały czas herbatkę miętową i jakoś mi lepiej dziś... ale jak myślę o śniadaniu to mi się w kiszkach wywraca aż.


Dzis jestem umówiona z lekarzem na tel. zadecydujemy co może mi pomóc...