mi tez nieraz twardnieje brzuchol,tak,ze az boli...znaczy sie moze nie tyle boli,ale jak taki napiety i twardy,to tai dyskomfort...najczesciej po jakims wysilku ...najgorzej jak z mlodym na spacer ide,to on jak mnie przepedzi po tych naszych gorkach,to tez musze sobie troche odpoczac...kurde,ale mi brakuje tu jakiegos placu zabaw,parku,kurde czegokolwiek takiego,zebym sobie siadla na lawce,a mlody by latal

jeszcze tylko miesiac i sruuuu do Polski

a tam to juz tyl dobrego,ze podworko mamy ogrodzone,wiec mlody moze latac gdzie chce
a ostatnio jaks ie polozylam spac, ksiazkowo na lewym boku, to chyba mojej dzidzi sie nie spodobala ta pozycja,bo tak zaczela mnie kopniakami okladac po boczku,ze az sie sama smialam

i musialam na prawy bok przeprowadzke zrobic i byl spokoj
