reklama

Październik 2011

ale macie fajne te zwierzaki :)
ja bym chciala czy to pieska czy kotka,ale moj jets bardzo anty, i mi szkoda by bylo zwierza..inna sprawa,ze do polski jezdzimy conajmniej 2 razy do roku, i taka podroz meczaca dla zwierza, poza tym w aucie z miejscem srednio,bo zawsze jak wracamy to zaladowani na maxa...a tu nie bardzo byloby z kim zostawic... poza tym mieismy w pl kotke,ale oddalam do rodzicow jak sie wyprowadzalismy do norwegii....a szkoda, fajna zadziora ;) tylko moj szanowny malz jej nie trawil cos....

a ja wpadlam sie pochwalic,ze zaczynamy odnosic sukcesy w kwestii pieluch :) wprowadzilam malemu naklejki-nagrody i tak mu sie spodobalo,ze prawie zawsze jak go posadze,to zrobi siusiu na nocnik :) raz nawet udalo mi sie wyczaic,ze robi kupcie i jak go posadzilam to ladnie dokonczyl na nocniku, pozniej obejrzal i sie ucieszyl, poszedl wurzycic ze mna do kibelka i zrobil jej papa :-D no i przez caly dzien mamy 2 wpadki: jedno siku (bo przegapilam i go 1,5 godziny nie posadzilam na nocnik,a on sam wolac nie chce) i jedna kupka,ktora za pozno wyczailam.... ale jestem bardzo pozytywnie nastawiona do nauki juz teraz :-)
dzis z poczatku oprocz naklejki dwalam mu smakolyka (czekoladka) zeby skojarzy naklejke z czyms fajnym,ale pozniej juz cieszyl sie z samej naklejki,wiec obywalo sie bez slodycza :-D kurde,ale jestem szczesliwa :-D teraz tylko mam nadzieje,ze to nie bylo jednorazowe dzis,tylko,ze bedzie coraz lepiej i ze zacznie wolac :)

milego wieczorku kobiety :-)
 
reklama
Justś-to chyba jakaś rasowa bestja,ale ma ogon pięęęęękny.
Nasza kotka ma smutną historię,otóż,ktoś ją wyrzucił na środek ulicy w paczce po frytkach z McDonalda i pewnie w końcu ktoś by ją przejechał,gdyby nie nasza Julka,a teraz jest jej oczkiem w głowie.Kotka miała wtedy 8 tyg.Nie wiem co z niej za kundelek,ale jest bardzo mała i ponoć większa już nie urośnie,może i dobrze będzie mniej włosów:wściekła/y:
 
Cześć dziewuszki,

widzę ze zwierzątkowo się zrobiło, u mnie w domu rodzinnym od zawsze pies, świnka i rybki :)
Anulka wyjdz na slonce, do zieleni, do lasu.. ja tak mialam od braku slonca a teraz go za duzo, parno duszno i mnie to wnerwia ;/
Dzis sie wysiedziałam w banku i az mnie kosc ogonowa boli, wczorajsze przeszlo jak polezalam. Teraz siedze akurat u mamy w O-cu. Rudson gdzie jestes?? heheh :-D który ten twój pub??

ale fajne te opowieści porodowe, a wyobraźcie sobie co sie bedzie działo w październiku.. tyle relacji ze nie odejdziemy od kompow :-D

ja paznokci nawet nie maluje, ciężko mi buty zakładać a co dopiero malować, tez małża zagonie :)
 
gugula gratulacje dla synka za postepy :)

justys swietny ten twoj Ryszard - i jaki duuuzy!

lena, asionek Rambo dziekuje za komplementy, na ktore zrezszta bardzo lasy jest - od razu na plecy sie wywala i lapki pod brode podstawia.
 
Rysiek to Maine Coon - polecam tę rasę wszystkim, którzy planują rasowego kota, to są takie koto-psy można je nauczyć wielu rzeczy, są posłuszne, reagują na polecenia, grzeczne i przede wszystkim nadają się dla rodzin z małymi dziećmi- zero zazdrości itp zachowań. Trzeba wiedzieć że są to duże koty, kocury osiągają wagę nawet 14, 15 kg no i włosy - to masakra, jeżeli komuś nie przeszkadza kłak wszędzie wliczając kanapki i poranną kawę to śmiało można sobię sprawić takiego Ryszarda :)

Lena - niektórzy ludzie mają galaretę zamiast mózgu to fakt, dobrze że kiciuś trafił do Was - w dobre ręce :)
 
kurcze,a ja sie wczoraj za golenie wzięłam,wlazłam do wanny do pod prysznicem nie daje rady,ani usiąś ani zajżeć w samą rzecz kaleka normalnie,więc wzięłam lustereczko i do dzieła,pani Lena tak się nawyginała,nastękała,najęczała,jak 200kg baba(dużo już nie brakuje),ale i tak ciężko ,lusterko paruje co jakis czas,kurcze a co dalej. bedzie jak brzdynio jeszcze na rozmiarze przybierze??Najgrsze jest to,że nie pamiętam jak to robiłam w poprzednich ciążach.:eek:
 
Czesc dziewczyny.

Przepraszam ze tak dlugo sie nie odzywalam. Ale jakos mnie dolek dopadl. Zmeczenie. Czytam was ale jakos nie mam weny by cos madrego napisac. Chandra na maxa mnie zlapala. Leze w lozku patrze w sufit i tak sobie dumam...
Dopadly mnie watpliwosci czy sobie poradze itd...

Ciesze sie ze u was wszystko wporzadku...
 
Teraz siedze akurat u mamy w O-cu. Rudson gdzie jestes?? heheh :-D który ten twój pub??

Elifit jestem 2 bloki dalej :-D:-D:-D:-D:-D dawaj jakąś kawusię jutro :tak::tak::tak:

a do pubu zapraszam...aczkolwiek nie wiem co się tam dzieje bo niedoglądam tego dobytku :-D:-D al jana pawła II 1b - prohibicja pub....nie pali się od zawsze więc miejsce przyjazne ciężarnym :-D:-D
 
Czesc dziewczyny.

Przepraszam ze tak dlugo sie nie odzywalam. Ale jakos mnie dolek dopadl. Zmeczenie. Czytam was ale jakos nie mam weny by cos madrego napisac. Chandra na maxa mnie zlapala. Leze w lozku patrze w sufit i tak sobie dumam...
Dopadly mnie watpliwosci czy sobie poradze itd...

Ciesze sie ze u was wszystko wporzadku...

Babo zwlekaj się z wyrka,na słoneczko na wiaterek,co tam sobie nie poradzisz,od zawsze sobie radziłyśmy,a czemu akurat Ty nie dasz rady.Nie możesz tak myśleć,bo wpędzasz się w dziwny nastrój,z którego trudno sie otrząsnąć.A tak na marginesie każda z nas ma większe lub mniejsze wątpliwości.Więc uśmiech na twarz raz raz,i nie dajemy sie chandrze!!!!!!!

A gardło dalej napierdziela....
 
reklama
Lena ja pamiętam z Domisiem w ciąży jak ja byłam na BB to wszyscy spali :-D:-D:-D:-D
pooglądałam sobie stronki old navy, macys, gap....ochhhhh jak mi tęskno ...strzeliłabym sobie shopping :-D:-D

Na stronce macys takie śliczne bodziaki i pajace na wyprzedaży :tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry