Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej, witam się wieczorowo
Od dwóch dni siedzę z koleżanką nad projektem naszego mieszkania i końca nie widać a ona pewnie przeklina wszystkich za to, że się zgodziła pomóc. Utknęłyśmy w łazience bo ciągle wpadam na nowe wspaniałe pomysły. Przynajmniej dziewczyna pozna co to upierdliwy klient ;p i wyrobi sobie przy mnie cierpliwość. ehhhhh... do tego fachowców trudno znaleźć odmówił nam jeden facet bo za dużo roboty a drugi nie ma czasu żeby nam wycenę zrobić ale na remont się zgodził. No to my go na drzewo bo skąd mam wiedzieć czy jesteśmy wypłacalni czy nie. Poza tym może sobie w trakcie roboty wymyślić jakieś ekstra zadania i nam na materiał zabraknie. I z tego wynika, że przed październikiem się nie przeprowadzimy ;( i z małym bobo pewnie dopiero na święta.
Ciagle nie mamy pozwolenia a gdzie tu o koncu remontu myslec ehhh...kurczę a ja jestem taka łatwo wierna...no trudno....
wiecie nigdy tyle nie jadłam nektarynek co w ciąży...jeden koszyczek idzie dziennie....macie jakieś takie odchyły??
Zastanawiam się, czy chodzić na szkołę rodzenia, bo cały czas unikałam opowieści dziwnej treści, to za to nasłuchałam się na tej szkole i nie wiem, czy nie zrezygnuje. A najgorsze, że to prowadząca co chwilę wtrąca jakieś horrorki...
U mnie prowadza super babki i juz sie mniej boje tak fajnie opowiadaja o wszystkim.Sama nie jestem pewna czy podjelam sluszna decyzje...
Mam pytanie do doswiadczonym mam...studiuje w Uk i jestem wlasnie po drugim roku studiow...zostal mi tylko rok zeby zakonczyc studia...
Jest to moja pierwsza ciaza a termin porodu mam na 16 pazdziernika...a rok akademicki rozpoczyna sie 3 pazdziernika...
Mojego meza mama jest w stanie pomoc mi z dzieckiem gdybym sie zdecydowala kontynuowac studia...ale ja nie jestem do tej decyzji przekonana i sklaniam sie raczej zeby wziasc rok przerwy i potem studia dokonczyc...Chcialabym poznac wasze opinie :-)
Bożena to źle cię zrozumiałam :-)
Jasne że dzidzi najważniejsze i wierz mi że nie będziesz jej chciała porzucać zaraz po porodzie. O ja z teściową ani nawet z mamą dziecka bym nie zostawiła bo mnie zawsze wkurzało że mają inne widzimisię co do wychowania niż ja a mojego zdania nie akceptują i robią po swojemy.
O ja pierdziele jak mnie zgaga pali!!! gaviscon nie pomaga!
nie chce zadnych lekarstw za bardzo brac, pije wlasnie mleko, troche pomaga.
Dziś budzę się z nieodpartym wrażeniem, że ta ciąża trwa już z trzy lata.... A dwa już na pewno.... Też Wam się ta ciągnie ?
Dobrze postąpiliście z tymi fachowcami. hehe, szukali jakiś naiwnych.. ehhdo tego fachowców trudno znaleźć odmówił nam jeden facet bo za dużo roboty a drugi nie ma czasu żeby nam wycenę zrobić ale na remont się zgodził. No to my go na drzewo bo skąd mam wiedzieć czy jesteśmy wypłacalni czy nie. Poza tym może sobie w trakcie roboty wymyślić jakieś ekstra zadania i nam na materiał zabraknie. I z tego wynika, że przed październikiem się nie przeprowadzimy ;( i z małym bobo pewnie dopiero na święta.

o właśnie, a co u Bożenki?
ja się tak wkurzam bo nie potrafię być obojętna na takie historie.. jak ktoś mi pisze że ją mąż szarpie to mnie nerwy łapią, tak samo jak ktoś się psychicznie znęca.. nie znoszę kłamstwa i teraz sprawdzam każdą nową dziewczynę..

O TAK, TAK... ostatnio też się przekonałam że firma jednak ma znaczenieno i rano zepsułam mikser podczas robienia ciasta :/ dobrze, że chociaż ciacho dobre wyszło. Nawiasem mówiąc użyłam tego miksera 5 razy, a dostaliśmy to badziewie w prezencie ślubnym, oczywiscie no name, to nie było się czego dobrego spodziewać po badziewiu, nie ma jak firmowe rzeczy niestety


I bardzo dobrze... niech czyta, ciekawe co teraz wymyśli.Co za gnojówa głupia!!! Ja jakoś od początku w tę Dominikę nie wierzyłam , jakoś z dystansem podchodzę do tych nowych, oczywiście nie wszystkich ale coś mi ta nie pasowałaCo za uparte dziewuszysko, jak bym złapała za kudla wytargała to by jej się odechciało w końcu
No debil jakiś
Mam nadzieje że to czytasz dziadu jeden :-)
No odrazu mi się lepiej zrobiło !!!:-)


ja mam podobną sytuację, z tym że chciałabym dopiero zacząć studia... miałam plany od tego października, ale jednak zacznę za rok..Mojego meza mama jest w stanie pomoc mi z dzieckiem gdybym sie zdecydowala kontynuowac studia...ale ja nie jestem do tej decyzji przekonana i sklaniam sie raczej zeby wziasc rok przerwy i potem studia dokonczyc...Chcialabym poznac wasze opinie :-)
mnie też pali... już nie wiem co mam wymyślić.O ja pierdziele jak mnie zgaga pali!!! gaviscon nie pomaga!

